wasior Napisano 20 Grudnia 2008 Napisano 20 Grudnia 2008 otóż śniła mi się zmarła koleżanka. Zginęła w wypadku samochodowym jakoś w czerwcu. I śniła mi się jak chciała mnie zabrać do siebie. A gdy odmawiałem to złapała mnie za rękę ale uciekłem. Proszę powiedzcie co to znaczy bo naprawdę boję się teraz:(
Sephira Napisano 22 Grudnia 2008 Napisano 22 Grudnia 2008 wasior, ten sen odzwierciedla Twój lęk, nie tylko przed śmiercią, ale i przed wszelkimi większymi zmianami w życiu - uciekasz przed nim. Ponadto myślę, że modlitwa w intencji zmarłej nie zaszkodziła by. Możliwe, że to ona chciała dać Ci do zrozumienia, że czegoś potrzebuje. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi