aniusia206 Napisano 24 Listopada 2011 Napisano 24 Listopada 2011 Siedziałam z moim chłopakiem w ławce w kościele. On siedział po mojej prawej stronie. W kościele było prawie ciemno, świeciło się tylko trochę żarówek. Przed nami siedział chór żeński, do którego należałam. Bałam się, że nie będę umiała zaśpiewać z nimi kolęd i pokazać w trakcie występu choreografii, gdyż nie byłam na żadnej próbie. Chórzystki siedziały w ławce, jedna przy drugiej i trzymały się za ręce, które podnosiły do góry. Miały próbę, ale ja nie brałam w niej udziału. Byłam zazdrosna o mojego chłopaka, bo bałam się, że patrzy na nie i że może któraś z nich mu się podoba i spojrzałam na niego kątem oka, ale on nie patrzył na żadną z nich, co mnie zdziwiło. Wszyscy byliśmy ubrani w zimowe stroje. Jedna z chórzystek miała na sobie siwy, wełniany beret. Cytuj
Gość cyganicha Napisano 27 Listopada 2011 Napisano 27 Listopada 2011 Twoje niezaspokojenie uczuciowe i nieufność do partnera. Nie próbujesz nic naprawiać, zmienić tylko otrzymać wszystko "podane na talerzu". Takie przesłanie tego snu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.