siloam Napisano 27 Listopada 2011 Napisano 27 Listopada 2011 Zapraszam do dyskusji na temat tego świadectwa. Cytuj
Wiedźmin Napisano 27 Listopada 2011 Napisano 27 Listopada 2011 Ale o czym mamy dyskutować? Po kliknięciu na link wyskakuje tylko gif:D Cytuj
Gość Słoneczna33 Napisano 27 Listopada 2011 Napisano 27 Listopada 2011 Ale o czym mamy dyskutować? Po kliknięciu na link wyskakuje tylko gif:D to zmien przegladarke Cytuj
siloam Napisano 27 Listopada 2011 Autor Napisano 27 Listopada 2011 U mnie (Opera) wszystko działa. Cytuj
Wiedźmin Napisano 27 Listopada 2011 Napisano 27 Listopada 2011 Hihi faktycznie. Problem z Mozilą. A co do tematu to New Age szkodzi. No, ale mógł trafić gorzej i zostać charyzmatykiem np. Ci do piekła idą w pierwszym rzędzie. Cytuj
nosferatku Napisano 31 Grudnia 2012 Napisano 31 Grudnia 2012 Facet był bioenergoterapeutą i przestał. Aha. Bywa. Ludzie odchodzą z Kościoła Katolickiego i zaczynają zajmować się praktykami ezoterycznymi, ludzie zajmujący się praktykami ezoterycznymi rezygnują z nich i przychodzą do Kościoła Katolickiego.Ruch odbywa się w różne strony. Dlatego ja, przewrotnie, o tym świadectwie nie sądzę absolutnie nic. Widocznie dla tego człowieka to nie była dobra droga. Poszukiwał, poszukiwał, odnalazł spokój w Kościele Katolickim-dobrze dla niego! Z tymi fajerwerkami przy modlitwach...cóż, niezbadane są tajemnice ludzkiego mózgu. A jak ma szkodzić New Age? W jaki sposób? Jak dla mnie, szkodliwe są jedynie kiczowate pseudoindiańskie obrazki z wilkami, szczególnie dla dzieci, bo mogą spaczyć im zmysł estetyczny. 1 Cytuj
Gość mahadeva Napisano 4 Stycznia 2013 Napisano 4 Stycznia 2013 To świetny przypadek, jak ciężko się uwolnić od zbiorowego ego. Przydarzyło mi się coś podobnego, jak temu człowiekowi, którego żona po cichu modliła się o jego nawrócenie. W dniu moich czterdziestych urodzin zaczęła się około sześciotygodniowa choroba. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że moja mama zamówiła mszę za mnie u księży Pallotynów z okazji moich urodzin. Ten świat przypomina pole walki, gdzie zgraja diabłów bije się o naszą duszę, co odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu. Cytuj
Wiedźmin Napisano 4 Stycznia 2013 Napisano 4 Stycznia 2013 To świetny przypadek, jak ciężko się uwolnić od zbiorowego ego. Przydarzyło mi się coś podobnego, jak temu człowiekowi, którego żona po cichu modliła się o jego nawrócenie. W dniu moich czterdziestych urodzin zaczęła się około sześciotygodniowa choroba. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że moja mama zamówiła mszę za mnie u księży Pallotynów z okazji moich urodzin. Ten świat przypomina pole walki, gdzie zgraja diabłów bije się o naszą duszę, co odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu. Heh mam podobne obserwacje odnośnie materiału. Żonuś tyle się modliła, że Pan JHWH zrobił chłopu kuku, by jako bezwolna owieczka wrócił do pasterza, który będzie mógł od tej pory dowolnie go strzyc, razem ze swoją watykańską organizacją. Nic dziwnego, że jest tyle opętań wśród osób, które postanowiły się wyrwać z łap owego jegomościa. Cytuj
Seid Napisano 4 Stycznia 2013 Napisano 4 Stycznia 2013 A jak ma szkodzić New Age? W jaki sposób? Wielu osobom niestety szkodzi na głowę - stąd np. te wszystkie raporty o sporej liczbie depresji i innych zaburzeń u bawiących się huną czy innymi technikami grzebania w głowie. Żonuś tyle się modliła, że Pan JHWH zrobił chłopu kuku, by jako bezwolna owieczka wrócił do pasterza, który będzie mógł od tej pory dowolnie go strzyc, razem ze swoją watykańską organizacją. Dla niektórych bycie samowolną owieczką to najlepszy możliwy wybór. Gdyby dalej bawił się w NA, nie wiadomo co by z tego wyszło. Powrót do KK to dla takich osób tzw. "mniejsze zło". Cytuj
Hrefna Napisano 6 Stycznia 2013 Napisano 6 Stycznia 2013 (edytowane) Było nie było, na Zachodzie już działają ośrodki pomocy psychiatrycznej dla ofiar "rozwoju duchowego"... leczące ofiary owego "rozwoju". Nie chcę przez to powiedzieć, że powrót na pastwisko semickiego demona jest właściwą metodą leczenia - mnóstwo ludzi potrzebuje prowadzenia za rączkę - i mniejszym złem jest dla nich powrót w miejsce, gdzie ich osobowość zależna działa bez zarzutu niż konieczność dokonywania samodzielnych wyborów moralnych i duchowych... Wielu ludziom łatwiej jest kierować się cudzym osądem niż własnym, jest to im wręcz niezbędne do funkcjonowania - w tym i osądem organizacji religijnych. Własny osąd niektórym przychodzi z ogromnym trudem lub nie udaje się wcale - stąd i tak liczne przypadki kompletnego zagubienia czy wręcz dezintegracji po uwolnieniu się od pana JHWH i jego pomagierów. Każdemu zwierzakowi jego miejsce - owieczce na pastwisku, a wilkowi w lesie. Owieczka opuszczająca pastwisko wilkiem się nie stanie, wilk przebywający w zagrodzie nigdy nie nabędzie natury bezwolnej owcy - dla niego opuszczenie bożej łączki będzie rozwiązaniem najzdrowszym... Edytowane 6 Stycznia 2013 przez Hrefna Cytuj
swiecki45 Napisano 6 Stycznia 2013 Napisano 6 Stycznia 2013 Cale szczęście że przestał zajmować się bioenergoterapią i reiki.Skoro ściągał na siebie złą energię pacjentów to nie nadawał się do tego.To że miał w Kościele trudności z dotknięciem wody święconej świadczy raczej o zdroworozsądkowym odruchu bo to siedlisko przeróżnych zarazków.Mając problemy psychiczne poszedł na pranie mózgu.Cóż efekt będzie podobny jak po psychotropach choć może i lepszy bo wątrobę będzie mieć zdrowszą.... Cytuj
Neozorro Napisano 8 Stycznia 2013 Napisano 8 Stycznia 2013 Trzeba uważać na to co się myśli i zachować umiar we wszystkich. W przeciwnym razie można zwariować zarówno od praktyk kościelnych jak i od njuejdżu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.