Skocz do zawartości

Przejmowanie emocji.


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nie wiem czy to dobry dział i czy dobrze zatytułowałem temat.

 

Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy w ogóle to możliwe.

 

Zaczynając od początku. Jestem osobą która stara się wysłuchać wszystkich i każdemu pomagać jak tylko o to poprosi czasami to się nawet kończyło kłopotami. Mam dziwny też sposób spostrzegania ludzi, to znaczy po bardzo krótkim czasie przebywania z osobą i rozmowie byłem wstanie określić jej charakter i kim jest, co nawet w jednej firmie w której pracowałem zaczęli to wykorzystywać przy rekrutacji.

Wracając do tematu. Dużo osób przychodziło się do mnie wyżalić, wypłakać i każdy mi mówił że mam na nich dobry wpływ. A od pewnego czasu zacząłem zauważać u siebie coraz większe przygnębienie i złość co jest dla mnie nie naturalne. Mam problemy jak każdy, ale nie powinno to u mnie takich emocji wywoływać. Co prawda sam ze swoimi problemami nie umiem wyjść do innych.

 

I tu moje pytanie czy innych problemy, emocje mogą mieć taki wpływ na nas.

Gość Słoneczna33
Napisano

hmy... mnie to wyglada na to, ze oddajesz swoja energię ale jej nie uzupełniasz... Pora się doładować. Medytujesz trochę?

Napisano

Nigdy nie próbowałem. Jedyne co mi się kiedyś udawało to wyłączyć się z otoczenia i pozbyć myśli, ale teraz jakoś to nie wychodzi.

Gość Słoneczna33
Napisano

Medytacja to niekoniecznie pozbycie się mysli, to też zapanowanie nad chaosem myślowym, czyli aby myśli nie uciekały.

Powinieneś pomedytowac z białym światłem.

Generalnie medytujesz i gdy się wyciszysz zwizualizuj, że z nieba pionowo pada na Ciebie słup białego boskiego światła. Ze oczyszcza Cię, napełnia, dodaje energiii, że z każdym wdechem to światło rozchodzi sie po Tobie i dodaje siły a z każdym wydechem wywalasz z siebie wszystkie brudy, ograniczenia, zmeczenie itd.

 

Mozesz tez poprzytulać się do silnych drzew i poczuc ich energię w sobie, zespolić się z nimi... generalnie postaraj się poodcinać od ludzi, którym pomagasz...

Moze inni mają inne pomysły?

Napisano

Postaram się zrobić tak jak mówisz zobaczymy jak mi pójdzie. Dziękuję za dobre rady. :)

Napisano

Postaraj się przebywać dużo wśród natury i znajdź ludzi którzy będą chcieli wysłuchać ciebie. Jeżeli przyjmujesz na siebie wszystkie negatywne emocje innych ludzi, to naturalne jest, że w pewnym momencie twoja równowaga zostanie zakłócona.

A tak poza głównym tematem, czy ci ludzie przychodzą do ciebie także z radosnymi wiadomościami ?

  • Lubię to! 1
Napisano

Mi też to wygląda na oddawanie swojej energii. Tak się dzieje, jak ktoś pomaga używając tylko swojej dobrej woli. Jak ktoś pomaga innym przy użyciu energii, którą jedynie przekazuje np. bioenergoterapeuta, terapeuta Reiki to nie przekazuje swojej energii, choć bioenergo swoją ale ją uzupełnia. Rada dla Ciebie - odcinaj się po każdym kontakcie z taką osobą, wizualizuj sobie to w jakiś sposób, jakiś znak odcięcia, potem umyj ręce i odpocznij trochę. A siebie musisz doładować np. poprzez kontakt z naturą oraz oczyścić. Ja np. oczyszczam się na dwa sposoby, jak biorę prysznic to wizualizuję sobie, że zmywam z siebie wszystkie brudy, a jak się kąpię w wannie to zapalam białą świeczkę i robię taki rytuał, że płuczę rękami swoją skórę potem ręce nad świeczkę i wizualizuję, że spalam te "brudy" z rąk w oparach świeczki.

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Napisano

Na początek dziękuję Wam za pomocne słowa.

 

A tak poza głównym tematem, czy ci ludzie przychodzą do ciebie także z radosnymi wiadomościami ?

 

Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale część z nich tak.

Napisano

Wśród tych którzy dzielą się radością, nie tylko smutkami, możesz też poszukać przyjaciół, którzy wysłuchają ciebie ;) czasem wygadanie sie też pomaga w pozbyciu się negatywnych emocji :)

Napisano
Nie wiem czy to dobry dział i czy dobrze zatytułowałem temat.

 

Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy w ogóle to możliwe.

 

Zaczynając od początku. Jestem osobą która stara się wysłuchać wszystkich i każdemu pomagać jak tylko o to poprosi czasami to się nawet kończyło kłopotami. Mam dziwny też sposób spostrzegania ludzi, to znaczy po bardzo krótkim czasie przebywania z osobą i rozmowie byłem wstanie określić jej charakter i kim jest, co nawet w jednej firmie w której pracowałem zaczęli to wykorzystywać przy rekrutacji.

Wracając do tematu. Dużo osób przychodziło się do mnie wyżalić, wypłakać i każdy mi mówił że mam na nich dobry wpływ. A od pewnego czasu zacząłem zauważać u siebie coraz większe przygnębienie i złość co jest dla mnie nie naturalne. Mam problemy jak każdy, ale nie powinno to u mnie takich emocji wywoływać. Co prawda sam ze swoimi problemami nie umiem wyjść do innych.

 

I tu moje pytanie czy innych problemy, emocje mogą mieć taki wpływ na nas.

 

Czarli to jakbym czytała o sobie.Wszyscy "opowiadacze"czują się w moim towarzystwie wyśmienicie.Walą drzwiami i oknami.Postaw sobie jakąś barierę,bo u mnie zakończyło się to wysłuchiwanie cudzych lamentów najzwyklejszą deprechą.Do tego wamp-energetyk w domu i można paść na ryło.

  • Lubię to! 1
Napisano

Witaj jest bardzo dobrze rozwinięta empatia,a także intuicja. Powinieneś wykonywać ćwiczenia oczyszczające energie,a także uzupełniać jej braki. Bo rozmawiając i wysłu****ąc każdego pobierasz nieświadomie jego energie i przesiąkasz tym.

  • Lubię to! 1
Napisano

Czarli to nie musi być koniecznie związane z tym o czym mówisz - znaczy z osobami w Twoim otoczeniu. :) Może bardziej chodzi o to co się w Tobie odgrywa.

 

Skupianie się na problemach innych osłabia, a Ty widocznie nie odcinasz się od tego (że zacytuję: "Jestem osobą która stara się wysłuchać wszystkich i każdemu pomagać jak tylko o to poprosi czasami to się nawet kończyło kłopotami").

 

Po prostu bardziej popracowała nad swoją odrębnością, odcinaniem się od spraw innych i nie przyjmowaniem ich... za swoje. Psychikę to mocno obciąża i przestaje się widzieć różnicę między własnymi realnymi problemami -a tymi które dodatkowo się bierze na swoje barki. I wszystko zaczyna za bardzo przytłaczać. Jednym słowem - trochę więcej asertywności i zdrowego egoizmu, moim zdaniem. :) Pozdrawiam!

  • Lubię to! 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...