Jump to content

Praca


pawel116

Recommended Posts

Witaj :)

 

Śniło mi się, że otrzymałem propozycję pracy. Pojechałem tam na rozmowę kwalifikacyjną. Okazało się, że firma znajduje się niedaleko centrum co mnie ucieszyło, ponieważ skrócił się czas dojazdu. Pamiętam, że po wyjściu z pociągu jechałem autobusem. Gdy dojechałem na miejsce, wszedłem do recepcji, gdzie siedziała starsza kobieta o nieprzyjaznym wyglądzie. Wraz ze mną na spotkanie przybyły inne osoby, były to głównie dziewczęta w moim wieku. Na początku odbyliśmy wspólnie rozmowę z szefem, którym okazał się młody mężczyzna. Mówił o pracy oraz o tym, że osobom zatrudnionym będzie robić co tydzień klasówki, żeby poszerzały swoją wiedzę. Po spotkaniu opuściłem firmę, raczej byłem pozytywnie nastawiony do tej pracy, ale z lekka obawiałem się sprawdzianów. Potem był przeskok w śnie - widziałem jedną z dziewczyn, która była ze mną, jak odbywała prywatną rozmowę z szefem. Oni siedzieli przy stole, ja stałem za nimi, ale mnie nie widzieli. Mężczyzna sprawdzał dziewczynę czy nadaje się do pracy. Oglądał jej twarz i głaskał ją po niej. Wyglądało jakby ją molestował. Potem kolejny przeskok w śnie, jechałem do pracy. Wsiadłem do autobusu i okazało się, że jechała nim moja matka, która chciała mi potowarzyszyć. Stała w drzwiach autobusu. Jednak zamiast do mojej pracy pojechaliśmy gdzie indziej. Gdy wysiedliśmy z autobusu, szliśmy chwilę razem. Potem moja matka gdzieś sobie poszła, a ja znalazłem się w domu dziewczyny, którą podglądałem na rozmowie kwalifikacyjnej. Okazało się, że została tam zatrudniona, ale rzadko bywa w domu. Rozmawiałem z jej matką, która była zdenerwowana. Była to raczej uboga kobieta. Zaczęła mi się zwierzać ze swoich wątpliwości co do pracy córki. W jej domu panował nieporządek, było też ciemno. Nie czułem się tam komfortowo. Potem nastąpił ostatni przeskok w śnie. Stałem na jakiejś łące, zobaczyłem mężczyznę z firmy wraz z sekretarką, którzy stali na boku i o czymś rozmawiali. Potem przyszła (a raczej dowlokła się) ta dziewczyna z małym dzieckiem na rękach. Położyła to dziecko na ziemi, pamiętam że było owinięte w jakiś kocyk. Była zmęczona i płakała. Spytałem co się stało, dlaczego tyle czasu się nie odzywa. Ona na to, że wczoraj wróciła ze służbowego wyjazdu, podczas którego zniszczyła służbowy samochód. Był nowy i wart 200 tys. złotych. Powiedzieli, że nie wypuszczą jej z pracy, dopóki nie odrobi całej sumy. Powiedziała, że jest w niewoli i musi non stop pracować. Była na skraju wycieńczenia. Nie pamiętam jak zareagowałem, ale chyba się przeraziłem.

 

Proszę o interpretację tego dziwnego snu.

Edited by pawel116
Link to comment
Share on other sites

Guest cyganicha

Witaj :)

W niedługim czasie może pojawić się jakaś ciekawa propozycja pracy. Praca korzystna dl Ciebie i wymagająca stałego Twojego rozwoju. Chcesz pracy, chcesz zmian i w tym zakresie powinieneś mieć niedługo szanse coś zmienić,poprawić sobie. Jak już ją dostaniesz, wykorzystaj ją dobrze. Doceń to co zostanie Tobie ofiarowane. Staraj się w nowym miejscu...

Twoje relacje w domu, atmosfera w domu, to co się dzieje w rodzinie potrzebuje naprawy, oczyszczenia i pozytywnych zmian. Potrzeba relacji na nowych torach. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...