dobrotka5 Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 mam kolege ur. 17.07.1963-roman ja 01.04.1957. Czy coś z tej znajomości bedzie ,jaki jest jego stosunek do mnie. Z góry dziekuje i pozdrawiam Cytuj
Gość Daffne Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 Witam, Zadałaś już pytanie na temat tego Pana... co prawda nikt nie odpowiedział, ale nie regulamin forum zabrania powielania tych samych pytań... http://www.ezoforum.pl/prosby-o-wrozb%EA/60196-bardzo-prosz%EA-zeby-ktos-mi-powrozyl.html (kilk) Cytuj
dobrotka5 Napisano 30 Listopada 2011 Autor Napisano 30 Listopada 2011 dzięki, przepraszam nie czytałam regulaminu. Pozdrawiam Cytuj
syla3 Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 skoro nikt nie odpowiedział to powinna miec prawo zdac pytanie i prosic o odpowiedz , przecierz jej nie uzyskała .Dla mnie jest to be sesnsu . Cytuj
Gość Daffne Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 skoro nikt nie odpowiedział to powinna miec prawo zdac pytanie i prosic o odpowiedz , przecierz jej nie uzyskała .Dla mnie jest to be sesnsu . Tak, ale nie potrzebny do tego nowy odrębny temat z tym samym pytaniem przecież... Cytuj
Selenit666 Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 To niech ktoś dziewczynie odp w końcu Cytuj
goya Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 (edytowane) To niech.... Dobrotko... Masz ogromną chęć na jakąś zmianę w życiu.. I na jakieś szaleństwo.. Bez ciężkiej pracy nad związkiem, rozliczeń, kalkulacji... Chciałabyś "dać się ponieść"... Roman... Hmmm... Wciąż chętny i "na chodzie"... Powiedziałabym "chutliwy chłopak" z niego... Ale... trochę krętacz.... Figo-fago... Nie jest nastawiony na związki i trwałe relacje... Może być "opowiadaczem"... Kimś kto więcej mówi lub sugeruje niż to warte... I jego stosunek do Ciebie nie odbiega od stosunku do innych pań... Bo on lubi czarować i oczarowywać panie... Miedzy Wami więcej - rozgrywek słownych.... Podtekstów... Jeśli "zanęcisz" - może być romansik... Niewielki... I krótki... Przynajmniej tak to wygląda na chwilę obecną... Możesz spróbować... Albo przeczekać i się zaprzyjaźnić bliżej... I wtedy zobaczyć co może wyniknąć.. Tylko nie jestem pewna czy skórka okaże się warta wyprawki... I oczywista - zawsze mogę się mylić... PS. Przepraszam Syla, że się "wcięłam" ... No taki odruch... Edytowane 30 Listopada 2011 przez goya Post scriptum Cytuj
Selenit666 Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 Goya kochana czyżbys wrocila ?? Ja ost jak prosilam to akurat sobie zrobiłas przerwę Cytuj
dobrotka5 Napisano 1 Grudnia 2011 Autor Napisano 1 Grudnia 2011 Bardzo,naprawdę bardzo dziękuję Ci Goya, bardzo mi pomogłs tak własnie myślałam,że jest to osoba naktóra nie mozna liczyć. Jeszcze raz wielkie dzieki wszystkim, pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.