aniusia206 Napisano 30 Listopada 2011 Napisano 30 Listopada 2011 Śniło mi się, że wynajmowałam pokój u pani, u której wynajmowałam go na studiach. Poszłam do pokoju, który wynajmował jakiś student i chciałam skorzystać z Internetu, trzymałam w ręku mój laptop, ale usłyszałam, że ,,tu nie ma miejsca''. Przed biurkiem siedział, na czarnym, skórzanym fotelu chłopak i korzystał z Internetu ze swojego laptopa. W pokoju odkurzała właścicielka i miała pochyloną głowę i uśmiechała się tajemniczo. Chłopak uśmiechnął się do mnie szeroko i był przyjaźnie nastawiony do mojej osoby. Zawiodłam się, że nie mogłam skorzystać z Internetu, nie wiedziałam, że pokój wynajmuje jakiś student, który studiuje kierunek, po którym będzie marynarzem. Byłam smutna. Wróciłam do pokoju, który wynajmowałam u pani. Pokój był mały, a studenta bardzo duży. Po chwili bez pukania wszedł do mojego pokoju student i przyniósł ze sobą dżinsowe spodnie, które chciał powiesić w szafie. Był uśmiechnięty, cieszył się na mój widok, a ja byłam zaskoczona i zdziwiona, że bez uprzedzenia wszedł i bez pukania. Czułam się zawstydzona jego obecnością, ale w głębi duszy cieszyłam się, że przyszedł, bo podobał mi się. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.