AprilGoodwill Napisano 2 Grudnia 2011 Napisano 2 Grudnia 2011 Witaj, Cyganicho! Bardzo prosze o interpretacje snu. Na jawie: Na razie caly czas siedze w domu, chyba powoli wychodze z choroby. Nastroj dobry, poza lekkim stresem zwiazanym z poczatkiem przygotowan do egzaminu. A oto sen: Jestem w lesie, widze walke pomiedzy grupa zolnierzy, a zwierzeciem – ktore wyglada jak pancernik, ale jest duzo duzo wieksze. Zwierze ucieka, zolnierze je gonia, strzelaja do niego, ale nie sa w stanie go zabic. Nagle jeden z zolnierzy (chyba dowodca??) podbiega do zwierzaka, rzuca sie na niego i odcina mu glowe. Nastepnie podchodzi do mnie i moich znajomych, ktorzy sie pojawili obok. Wyciaga z tej glowy piekne marmurowe figurki, daje mi je a ja sie dziele nimi z innymi. Figurka, ktora sobie zostawiam jest najwieksza, ciezka, musze ja niesc w dwoch rekach. Przedstawia (chyba), niezbyt dokladnie odwzorowana Matke Boska. Jest piekna, kremowa, chyba z marmuru i o dziwo – ciepla, ale ciezka. (Oczywiscie nie dziwi mnie skad w tym zwierzeciu te figurki byly...) Nastepnie idziemy na przyjecie, odbywa sie w domu moich dziadkow, ale we snie ten dom jest inaczej urzadzony. Przechodze z pokoju do pokoju, jest duzo gosci, ale nikt nie zwraca na mnie uwagi. W koncu wchodze do salonu, siadam przy stole i jem owoce. Tuz przed przebudzeniem jem przepysznego ananasa (moj ulubiony owoc). Zdejmuje kawalki z calego pieknego ananasa, ktory jest wystawiony na stole przede mna. Mysle, ze to najlepszy ananas, najbardziej soczysty i slodki, jakiego kiedykolwiek jadlam. Pozdrowienia i bardzo dzieki za Twoja pomoc! April Cytuj
Gość cyganicha Napisano 13 Grudnia 2011 Napisano 13 Grudnia 2011 Witaj April Cieszę się, że powracasz do zdrowia oraz z Twojego nastroju )) Stres związany z początkiem przygotowań do egzaminu znalazł swoje odzwierciedlenie w Twoim śnie. Nie bój sie tego zwierzaka. Wiara. Takie masz przesłanie. Opieka Matki Boskiej ale wszystko w połączeniu z nauka. Samo nic nie przyjdzie. Nauką, swoją pracą, osiągniesz sukces. Zaufaj Matce Boskiej. A ananas, cudny w smaku. Poczułam i ja jego smak Miłe chwile uczuciowe, przyjemności uczuciowe dla Ciebie albo dopiero co były albo własnie się dzieją. Coś dobrego, niespodziankę od losu dostałaś Pozdrawiam i bardzo proszę Zdrowia i tylko apetycznych snów ) Cytuj
AprilGoodwill Napisano 13 Grudnia 2011 Autor Napisano 13 Grudnia 2011 Cyganicho! Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz, szczegolnie dlatego, ze czytalam, ze u Ciebie jakies zawirowania. :// Mam nadzieje, ze sie wszystko wyjasnilo i unormowalo! Ciesze sie, ze juz jestes na forum. Ucze sie jak oszalala i opetana, wiec mam nadzieje, ze bedzie super-pozytywnie! Ucieszylo mnie to, co napisalas o milych chwilach uczuciowych. Na razie nic sie nie dzieje takiego, ale nadzieje miec mozna! ^^ Dziekuje Ci bardzo serdecznie za interpretacje i pozdrawiam! April Cytuj
Gość cyganicha Napisano 14 Grudnia 2011 Napisano 14 Grudnia 2011 April miło mi, że się ucieszyłaś Cieszę się razem z Tobą )) i dziękuję ślicznie U mnie zawirowań nie ma. Po prostu doba za krótka i real pochłania mnie całkowicie. Jest dobrze )) Dziękuję za zainteresowanie Na forum bywam i jestem ale interpretacje będę dawała w mniejszych ilościach i nie takim nasileniu jak bywało to wcześniej. Życzę pozytywnych wyników z egzaminów )) Skup się na tym a w uczuciach sama się nie spostrzeżesz kiedy nieoczekiwane radosne dla Ciebie zmiany nastąpią. Pozdrawiam cieplutko i wszystkiego co najpiękniejsze życzę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.