czarownica z sahlem Napisano 6 Grudnia 2011 Napisano 6 Grudnia 2011 (edytowane) Jestem zdruzgotana, mezczyzna ktorego kocham jest alkoholikiem, jestem w obcym kraju sama, nie mam sily ciagnac tego zwiazku a boje sie go zostawic bo nie poradze sobie sama, mam dziecko autystyczne , nie mam juz sily, choc mimo wszystko go kocham, ale alkohol zawsze bedzie wazniejszy niz ja i nasz zwiazek, czy jest dla mnie jakas nadzieja? ja Jolanta ur 25.04.1972, on Krzysztof 13.08.1960, blagam o pomoc. Edytowane 6 Grudnia 2011 przez czarownica z sahlem Cytuj
czarownica z sahlem Napisano 7 Grudnia 2011 Autor Napisano 7 Grudnia 2011 tak trudno to zrozumiec? i ponawiam prosbe o wrozbe Cytuj
arabika Napisano 7 Grudnia 2011 Napisano 7 Grudnia 2011 wiesz, pokazało mi się, że im dalej tym boleśniej. Będziesz cierpieć przez niego, zadręczać się i męczyć. Nie masz w nim wsparcia, bo jak już sama zauważyłaś on jest alkoholikiem, skupia się na kieliszku, a Ty chciałabyś być mu aniołem, niestety przyszłość tego związku nie maluje się kolorowo, szczególnie dla Ciebie. zapytałam co powinnaś zrobić: przede wszystkim skupić się musisz na stworzeniu dla swojego dziecka stabilnego domu, w którym będzie czuło się bezpiecznie. Drugim ważnym elementem Twojego życia powinien być Twój rozwój - wszelkie kursy, szkolenia, nauka po to aby zacząć pracować, stabilnie stanąć na nogach w kwestiach finansowych... I bardzo ważna jest równowaga, którą musisz osiągnąć, taka równowaga wewnętrzna. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.