Jump to content

Prośba o interpretację snu - Zabójstwo


silvae
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

 

Dzisiejszej nocy miałam dziwny sen.

Pamiętam, jak do mojego mieszkania ktoś zapukał, wyjrzałam przez judasza, a tam stała kobieta, której nie cierpię w prawdziwym życiu. To starsza pani, która uprzykrzyła życie nie jednej osobie, opryskliwa, niemiła, wciąż czegoś żąda, obraża nas (mnie koleżanki w pracy) i trzeba ważyć słowa rozmawiając z nią, bo można niezłą bure oberwać. We śnie nie otworzyłam jej drzwi. Długo czekałam, aż odejdzie. Gdy wreszcie ujrzałam ja jak idzie chodnikiem chyba do siebie, to wyszłam z domu i pobiegłam na pobliskie osiedle, ale nie mam pojęcia po co. I tam nagle ją ujrzałam. Siedziała na czymś bardzo wysokim, nie wiem, co to było, mebel, czy budynek. I ja podeszłam ja od tyłu i zepchnęłam. Mimo, iż wokół było mnóstwo ludzi, nikt nie widział, ze to ja ja zabiłam. Jedynym uczuciem, jakie pamiętam z tego snu, to był strach przed dalszym życiem z grzechem. wiem, że korciło mnie bardzo, by komuś, np. księdzu o tym powiedzieć, bo nie potrafiłam tego ciężaru sama udźwignąć.

 

Będę wdzięczna za interpretację.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...