Jump to content

Sny a raczej ich brak !


SamaSamotna

Recommended Posts

Witam. Zastanawiam się dlaczego nigdy nie pamiętam swoich snów . Brakuje mi tego ,kiedyś śniłam często i pamiętałam po przebudzeniu swe sny ... teraz budzę się i nic .. pustka .. Skąd to się bierze ? Dowiedziałam się że zapewne śnię ..tylko nie pamiętam tych snów , dlaczego zatem je zapominam ?

Link to comment
Share on other sites

SamaSamotna,

 

Bardzo wiele zależy od higieny snu - przykładowo: czy kładziesz się i wstajesz o tych samych porach/nieregularnie, na ile spokojnie się wybudzasz itp. Może wypróbuj sposoby zawarte w temacie: http://www.ezoforum.pl/ogolnie-o-snie-i-snieniu/3046-sposoby-na-zapamietywanie-snow.html :) ?

 

roseflame,

 

a może ma to związek z tym, że wgłębiając się w tajniki Reiki, zaczęłaś bardziej świadomie panować nad swoim wnętrzem, więcej czasu poświęcasz rozmyślaniu i analizie siebie w ciągu dnia? I dzięki temu rozważania senne nie są już dla Ciebie tak ważne - na tyle, że ich już po prostu nie zapamiętujesz?

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za naprowadzenie na odpowiedni temat :) Śpię zaraz obok okna i budząc się widzę niebo ... czy to możliwe ze właśnie to jest jednym z powodów ?

Link to comment
Share on other sites

Z regularnym chodzeniem spać tez mam problemy, pracuje i jeden tydzień chodzę na rano drugi na popołudniu ..bardzo ciężko jest chodzić spać regularnie ..ale wiecie co dzisiaj zasłonie zasłony i postaram się zapamiętać sen , jeśli się uda jutro się z Wami podzielę ;) Trzymajcie kciuki .. Ja chcę znów śnic ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Tydzień to nie jest długi okres czasu. :) Sama zauważ, że tych zmian nie traktujesz jeszcze jako stanu normalnego, tylko kwestie "wyjątkowe", wyjątkowe zabiegi. Cierpliwości. :) Twoja podświadomość również się musi do tego wszystkiego przyzwyczaić - na równi z wolą śnienia. :)

Link to comment
Share on other sites

witam.

ja nie znam takiej możliwości, że komuś nic się nie śni.

każdy człowiek śni, czy tego chce, czy nie. to, że nie pamiętamy swoich snów, to nie powód, aby posądzać samych siebie o to, że nam się nic nie śni.

poprostu nie pamiętamy takich snów i tyle..

 

po ukończeniu kursu Metody Silvy nauczyłem się zapamiętywać moje sny, potrafię też takie sny intepretować, bo jak sami wiecie, że sny, które mamy, są czasami tak dziwne, iż osoba, która tego nie potrafi stwierdza. jakieś bzdury mi się śniły.

czasami te bzdury, są o wiele ważniejsze odsnu, który jest dla nas prosty do zrozumienia.

 

znam też Hune, Psychotronikę a w JJReiki jestem Mistrzem Nauczycielem, to tak, jakby kogoś to ciekawiło.

Link to comment
Share on other sites

Witam na naszych stronach Mistrza Reiki.:uscisk:

 

Nie zgodzę się z Tobą, że nie ma możliwości nie śnienia.

Ja nie śnię od czerwca 2008 roku.

I nie dlatego, że nagle stan mojej pamięci się pogorszył i nie pamiętam snów.

Poprostu przeszłam na inny poziom energetyczny, gdzie sny nie są juz potrzebne.

Intrygowało mnie moje "nie śnienie" i wywiedziałam się tego od znanych mi Mistrzów Reiki.

 

Proszę, nie wmawiaj dziewczynie, że musi jej się coś śnić.

Nic nie MUSI, ewentualnie może....

Sama dzielnie pracuje nad swoimi snami i nie ma powodu nakładania na nią presji.

Wiem, że sny za chwilkę do niej wrócą.

 

pozdrawiam serdecznie się uśmiechając

Link to comment
Share on other sites

Śpię maksymalnie do 4 godzin. Więcej nie potrzebuję. Nie sądzę, żeby ten czas był czarną dziurą. Nie umiem Ci Jarku wyjaśnić co się wówczas dzieje, ale nie śnię. Wielokrotnie mówiłam otwarcie, że kieruję się Intuicją, a wiedzę książkową właśnie uzupełniam.

Kiedyś śniłam piękne iddyliczne sny o puchatych misiaczka, póżniej pojawiły się sny w których pływałam w fioletowo - srebrnym powietrzu.

Teraz nie śnię.

I nie jest mi z tym źle. Bo mimo, że poświęcam temu mało czasu, to wstaję z łóżka cudownie wypoczęta, właściwie zregenerowana.

 

Mam też do Ciebie Jarku wielką prośbę!

Proszę nie podważaj Mistrzostwa moich Mistrzów.

Ja nie mówię, że oni są nieomylnymi półbogami, ale mam prawo mieć do nich zaufanie lub je stracić. Ale to będzie moja wolna wola a nie naciski z zewnątrz.

 

I bardzo przepraszam, że odeszłam ciut od tematu i wtrąciłam prywatę.

Link to comment
Share on other sites

Śpię maksymalnie do 4 godzin. Więcej nie potrzebuję. Nie sądzę, żeby ten czas był czarną dziurą. Nie umiem Ci Jarku wyjaśnić co się wówczas dzieje, ale nie śnię. Wielokrotnie mówiłam otwarcie, że kieruję się Intuicją, a wiedzę książkową właśnie uzupełniam.

Kiedyś śniłam piękne iddyliczne sny o puchatych misiaczka, póżniej pojawiły się sny w których pływałam w fioletowo - srebrnym powietrzu.

Teraz nie śnię.

 

:_okok: nie ma sensu w takim razie spekulować 'co się wówczas dzieję', ani tego jakkolwiek nazywać... Niech będzie, że po prostu nie śnisz. ;]

Swoją drogą może jeszcze zaczniesz, kto wie...;)

 

 

 

Mam też do Ciebie Jarku wielką prośbę!

Proszę nie podważaj Mistrzostwa moich Mistrzów.

Ja nie mówię, że oni są nieomylnymi półbogami, ale mam prawo mieć do nich zaufanie lub je stracić. Ale to będzie moja wolna wola a nie naciski z zewnątrz.

I bardzo przepraszam, że odeszłam ciut od tematu i wtrąciłam prywatę.

 

Przepraszam bardzo - ja tylko stwierdziłem czysty fakt. Użyta przeze mnie forma 'Mistrzowie' wskazuje tylko na to, że dla mnie (a to jest i była moja wypowiedż i tylko moje skromne zdanie) słowo Mistrz ma głębokie znaczenie.... prawdziwy Mistrz jest jeden - Chrystus. Reszta to dla mnie "Mistrzowie". Dlaczego? Dlatego, że tak naprawdę są uczniami, tak jak Ty czy ja.

ALE to wszystko tylko DLA MNIE i WG MNIE. Moje wypowiedzi są moimi pogladami, których nikomu nie narzucam. Więc nie bierzcie ich do siebie, jeśli czujecie inaczej i tyle.

 

Jeśli chodzi o zaufanie, wolną wolę i naciski.... to już w ogóle...

Heh czy ja Cie naciskam żebyś im nie wierzyła, nie ufała, myślała tak samo jak ja, żebyś nie wiem co...?:)

No prosze Cie......

Ja sobie tylko głośno myślę, więc proszę Cię nie odbieraj tego jako coś w rodzaju ataku czy cos w tym stylu!

:piwo:

Link to comment
Share on other sites

Nie potrafie sobie wyobrazic nocy bez snu. Co noc snie i to niejednokrotnie. Moj maz natomiast twierdzi ze od paru lat wcale nie sni. Wedlug mnie po prostu nie pamieta swoich snow. Czasem, gdy przebudze sie w nocy, slysze ze on cos mowi, ale go nie rozumiem ;) Jestem pewna ze wtedy sni. Ale rano, gdy spytam co mu sie snilo, bo slyszalam ze cos mowil, to odpowiada ze nic. Czasem troche dziwi mnie, ze on nic nie pamieta ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

I ja też mam z tym problem. Myślę, że dlatego że mało śpię i do tego na raty (2 godziny snu potem się uczę, znowu drzemka i tak w kółko) Ah te moje ambicje... Po studiach nadrobię. Mam nadzieje. Przestałam śnić już w liceum. Ostatnio spałam więcej to miałam koszmar;(

Link to comment
Share on other sites

jak sie nie ma snów to czytalam gdzieś ze to zdrowe..Normalne poprzez sny nasz umysl sie oczyszcza...ich brak oznacza ze moze w głowce wszystko ladnie poukladane mamy...:chytry_na:

Link to comment
Share on other sites

Cytuje fragment z książki "Encyklopedia snów" James R.Lewis

 

"Niektórzy ludzie twierdzą, że sny nigdy (lub niezwykle rzadko)nie mają sennych marzeń . Badacze zajmowali się ludźmi w tej grupie i doszli do wniosku ,że osoby którym rzekomo nic się nie śni ,po prostu zapominają sny szybciej niż inni.W śnie ta cześć mózgu ,która ma za zadanie przechowywanie wspomnień,jest "wyłączona",dlatego nawet Ci z nas, którzy sny zapominają,mają niemałe kłopoty z ich odtworzeniem.

Gdy podczas eksperymentu budzono w stadium REM tych, którzy twierdzą ,ze nic im się nie śni ,w niemal 50% przypadków okazało sie ,że coś jednak zapamiętali.W trakcie jednego z testów laboratoryjnych stwierdzono, że owi "bezsenni"po obudzeniu w stadium REM uważają, że nie spali i to ,co zapamiętali, było ich własnymi myślami.Kiedy jednak poddano owe myśli analizy,okazało się ,iż są one dziwaczne i przypominają raczej marzenia senne. Wskazywałoby to na fakt, iż w gruncie rzeczy "myśli" były marzeniami sennymi,lecz nie postrzegali ich w ten sposób."

Edited by _Domi_
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za linka. Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak fazy snu. Nie moja dziedzina, ale poczytałam. Bardzo to ciekawe, może warto zająć się tym w wolnej chwilce;) Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

fazy snu sa niesamowicie ważne... eksperumentowano na szczurach,którym nie pozwalano wpaść w fazę snu głebokiego,gdy tylko zaczynały śnić,budzono je.Po kilku tygodniach wszystkie pozdychały.

Mitem tez jest,że tabletki na sen są zbawieniem dla bezsenności.Pozwalaja one tylko na sen lekki,rano tak czy siak jestesmy nadal zmęczeni.

Link to comment
Share on other sites

Ja często też wolałabym swoich snów nie pamiętać, ale zdarzało się że miałam tak piekne sny, że nie chciałam się obudzić, a jak sie obudziłam to starałam się dalej spać, aby nie przerywać niesamowitego uczucia;)

Link to comment
Share on other sites

nigdzie nie znalazłem takiego tematu więc pisze, towarzyszy mi brak snu od bardzo bardzo długiego już czasu czy to może też ma jakieś znaczenie?? i dlaczego ludzie jedni mają sny drudzy nie lub mają je cześciej niż inni itp. a może ja mam te sny tylko tak głęboko nieświadome że nic nie pamiętam po przebudzeniu się ?

Link to comment
Share on other sites

gdzieś tam założyłem nowy temat bo myślałem ze takiego nie ma otóż też towarzyszy mi brak snów od bardzo dawna albo jestem tak nieświadomy tego o czym snię że nie pamiętam wogóle że cokolwiek mi się śniło, chciałbym znowu śnić przynajmniej raz na jakiś czas, pracuje na nocki śpię w dzień przeważnie 6-7 godzin czy to ma jakieś znaczenie ? co mi może pomóc?

Link to comment
Share on other sites

witam ja polecam przed snem położenie sobie kryształu górskiego na czoło i w myślach poprosić kamyczek o oczyszczenie , żeby zapamiętać sen.Potem tuż przed samymn zaśnięciem można położyć pod podusię.Także ametyst jest dobry do spania co do innych zalecam ostrożność. U mnie ten sposób dzioała rewelacyjnie. Nie obie3cuje3 , że zadziała od razu ale popróbujcie szczerze zachęcam .Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

SamaSamotna - i jak sny wróciły? Od jakiegoś czasu też nie śnię. Wątpię bym po prostu nie pamiętał swoich snów. Zawsze pamiętałem, ewentualnie przypominałem sobie o nich w ciągu dnia to dlaczego niby teraz ich nie pamiętam?

Zawsze dodatkowe wrażenia pomagają by się coś przyśniło, można powiedzieć że gdy jestem teraz w letargu a nic w moim życiu nie idzie do przodu i zupełnie nic się nie dzieje - snów brak.

Pomaga przestawienie łóżka... zmiana kierunku spania. Niestety tylko na chwilkę.

Link to comment
Share on other sites

Brak snów wg nurtu psychodynamicznego oznacza brak kontaktu ze swoją podświadomością. Przez ok rok nic mi się nie śniło, zaczęłam chodzić na psychoterapię- zaczęłam wgłębiać się w siebie i powróciły

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam, to jeden z pierwszych tematów do którego zajrzałam tuż po założeniu konta na forum. Ja też od lat niczego nie śniłam, nigdy też nie interesowałam się parapsychologią ani innymi pochodnymi tematami, jestem zupełnym laikiem w tej dziedzinie. Ostatnio dzieje się jednak coś dziwnego, w przeciągu tygodnia zapamiętałam fragmenty czterech snów, z czego jeden wywarł na mnie szczególne wrażenie i to zainspirowało mnie do rejestracji na forum. Od miesiąca chodzę na jogę i chyba nie ma innego wyjaśnienia że nagle zaczęłam śnić, co potwierdza tezę że "brak snów oznacza brak kontaktu z podświadomością", tak jak napisałaś. Jeśli tak faktycznie jest, a innego racjonalnego wytłumaczenia w moim przypadku nie widzę, to moje zdumienie jest tym większe. Nie muszę przecież pisać, że nie potrafię ani medytować ani prawidłowo oddychać a wszystkie ćwiczenia z ciałem "są dla mnie trudne" na tym etapie mojego zaangażowania w jogę, wszystko jednak wskazuje na to że coś się we mnie zmienia...?

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ Jogę ,Medytację jak pewnie większość osób ,jak i swoją wiedzę którą przechowują w podświadomości i w głębszych warstwach psychiki ""Królestwa Archetypowych Symboli -Bóg,Bogowie ,Mag,Wróżka ,Mędrzec,Mądrość,Duchowa Jaźń itp." i całą tą wiedzę i wyobrażenia symboliczne psychika przechowuje i przenosi z jednego życia w drugie -doskonaląc się w każdym wcieleniu w ciele materialnym.

To o czym Psychoterapia i Psychiatria nie ma pojęcia w dzisiejszych czasach to głębsze rejony psychiki .

A jako że sam Medytuję już 18 lat ,to powiem jedno -Nie Ma Lepszej Metody Na Trwałe Oczyszczenie Psychiki Z Błędnych i Chorych Wyobrażeń ,Natomiast Psychoterapia Cię Tylko Łata.

Ponieważ Medytacja To Świadomy Sen ,A Sen To Nieświadoma Medytacja.

Link to comment
Share on other sites

I znów jestem zdaje się żywym potwierdzeniem tego co napisałeś Pit. Otóż przyśniło mi że wytatuowałam sobie na prawym ramieniu oko, oko było piękne, duże, jasne i radosne, kręciło się na wszystkie strony, mogłam nim kierować. Dziś znalazłam tłumaczenie na forum znaczenie snu o trzecim oku, jestem zszokowana, dodam tylko że na pewno nigdy wcześniej nie czytałam na ten temat. Prawdę mówiąc sama nie wiem co mam o tym myśleć.

Edited by anka-skakanka
Link to comment
Share on other sites

Aniu, 3 0ko to według mojego doświadczenia symbol ,metafora 6 zmysłu .

Czyli krótko 3 Oko to 6 zmysł ,a prościej to Światło Oświecenia ,Które Oświetla Mrok Tej Głębszej Części Psychiki Ludzkiej ,Której Ludzie Nie Są Na Codzień Świadomi .

Mrok Naszej Ciemnej,Słabszej Połowy Naszej Osobowości ,Którą tłumimy Na Codzień I Która Przemawia Do nas W Snach W Formie Symbolicznej .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...