Skocz do zawartości

Ogromna prośba o wróżbę - odpowiedź na barrrrdzo ważne jedno pytanie


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam serdecznie !

 

A więc tak... Niedawno minęło 11 lat odkąd jestem w związku z mężem, ale gdzieś pomiędzy naszymi uczuciami cały czas pojawiają się jakieś niedomówienia i kłopoty. Mój mąż niestety ma skłonności do okłamywania mnie i często z tego właśnie powodu kłócimy się... Muszę przyznać, że we wrześniu już chciałam od niego odejść, ale jednak zostałam i dowiedziałam się wówczas o kolejnych "ukrytych sprawkach". Postanowiłam mu pomóc, a nie zostawiać go samego, jednak.... w mojej duszy czasem rodzi się pytanie czy to na pewno ten jeden-jedyny ? Ostatnio wyjechałam do pracy za granicę i ... ktoś chciał mnie "poderwać", ale nie dałam się :) Wprost mówiąc - uciekłam, mimo, że mi się podobał... Niedługo znów wyjeżdżam i aż ciekawa jestem co tym razem mnie czeka. A prawdę mówiąc to nawet własna siostra namawia mnie na porzucenie męża............ :( Sama nie wiem czy ten mój mąż to ta faktyczna moja połówka ? Czy jednak pojawi się ktoś inny ? Teraz jestem w kraju i zastanawiam się co by było gdybym uległa tamtemu mężczyźnie...? :) Eeeech, czy ktoś może mi pomóc w tych sercowych dylematach ???

 

Ja mam na imię Joanna ur. 21.08.1980r

Mąż - Michał ur. 02.12.1983r

 

Bardzo proszę o wróżbę i wskazówki lub porady....za które bardzo serdecznie z góry dziękuję ! :)

Edytowane przez juanka
pomyłka
Napisano

Ponownie bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie... Nie muszę chyba pisać jak ważne jest ono dla mnie. Nie oczekuję konkretnej odpowiedzi czy to "ten", ale proszę choćby o wiadomość co na nasz temat mówią karty... Zawsze wierzyłam w jedną miłość na całe życie i chciałabym wiedzieć, czy to to ???

Napisano

Witaj proponuję byś poprosiła o pomoc PROTINKE

Pozdrawiam

Napisano

Będę Ci bardzo wdzięczna Protinko za poświęcenie mi paru minutek.... Można prosić o parę słów odnośnie mnie i mojego związku ?

Napisano

Joasiu u Twojego męża w serduchu widac stan takiego zawieszenia...sam nie wie czego chce. Póki co, będziecie razem, relacja będzie wyglądac tak jak dotychczas, ale za jakiś czas pojawi się w Twoim życiu mężczyzna z którym będziesz w potajemnym związku. Pan będzie bardzo energiczny, rozbudzi w Tobie nowe emocje. Pod wpływem nowego uczucia zdecydujesz się odejśc od męża.

 

pozdrawiam cieplutko

Napisano

Ślicznie dziękuję za odpowiedź... :) Choć przyznam szczerze jestem nią troszkę zaskoczona ! Gdybym chciała odejść od męża do innego to okazję już miałam (nie raz...), ale właśnie o to chodzi, że ... ja takiej opcji nawet za bardzo nie biorę pod uwagę. Zawsze się wycofuję, uciekam, tłumaczę sobie, że "przecież masz już męża!". Jeśli jednak karty tak właśnie mówią... To w związku z tym bardzo prosiłabym o jeszcze jeden szczegół... Otóż tak jak wspominałam niedługo czeka mnie wyjazd za granicę. Czy ten "nowy Pan" będzie Polakiem? A może już się o niego otarłam ??? Jeśli można to barrrrdzo proszę Protinko o więcej wiadomości :) Tak bardzo ładnie Cię proszę ......

Napisano

Nowego Pana poznasz w pracy i zdecydowanie go nie znasz;) Pomoże Ci w cięższych chwilach i tym samym zauroczy.

Tak jak pisałam nie będzie to już teraz zaraz, bo "początek" przyszłości kształtuje się pod znakiem relacji tylko z mężem, dopiero później pojawia się ów Pan.

Napisano

A pytanie czy będzie starszy ode mnie i wolny nie rozśmieszy Cię ? :) I to będzie ta druga połówka, na którą tak długo i cierpliwie czekam, czy tylko przelotna jednak znajomość ???

Napisano

Nie wygląda to na przelotną znajomośc, ale nie dam Ci gwarancji czy to ta docelowa osoba, bo wiadomo, że wszystko leży w naszych rękach:)

Wolny tak, a co do wieku, to podobny do Twojego ewentualnie trochę starszy/młodszy, ale byłaby to niewielka różnica.

I to tyle co mogę o tym panu powiedziec na podstawie postawionych kart, ale myślę, że te informacje są wystarczające;)

Napisano

Są wystarczające ... :) Powiedziałabym, że nawet wystarczająco mnie przerażające ! ;) Widzisz, Protinko, ja boję się wchodzić w takie "lewe układy" i jakoś sobie tego wszystkiego nie wyobrażam... A może to ja właśnie powinnam zmienić swoje podejście? Może to ja uciekając od "takich sytuacji", sama się "wyrzekam" swojego szczęścia? Mężowi staram się ufać i wierzyć z całych sił, ale ostatnio mam już bardzo poważne chwile zwątpienia...... Mogę Cię jeszcze prosić o Twój pogląd na moją postawę? :*

Napisano

Myślę kochana, że kazdy powinien kierowac się swoim serduchem i intuicją. Najważniejsze, żebyś była szczęśliwa:)

Napisano

Tak właśnie mi tłumaczy np siostra moja również, żebym tylko była szczęśliwa, a cały problem w tym, że ja blokuję się na takie znajomości itp. Po prostu mam wbite do głowy, że "mam już męża, ułożone życie i ...tyle mojego!". Czasami wydaje mi się, że mężowi na mnie jeszcze zależy i nie chcę go ranić. Ja byłam jego pierwszą kobietą, ale on nie był moim pierwszym mężczyzną i po prostu zawsze będę miała w pamięci "nasze początki". On naprawdę był (i nadal jest...) wyjątkowym !!! A teraz jak to piszę to z kolei oblatuje mnie strach, że z innym na początku też będzie pięknie, a potem....??????

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...