Jump to content

Proszę o modlitwę za...


Nejti
 Share

Recommended Posts

Proszę o modlitwę za:

Moją babcię chorą na raka-Jadwigę Grochowską, aby wyzdrowiała

Darka(Janusza-konkubenta mojej mamy), Błażeja Grochowskiego, Mateusza Korzeckiego, Bartka Łaczkowskiego, Mateusza Mol(mojego brata) oraz Daniela Gadeckiego-by nie poddawali się działaniu demonów, nie gnębili siebie oraz innych ludzi i zrozumieli co w życiu jest najważniejsze

Karolinę Bogusławską- By była w stanie poradzić sobie z swoim chłopakiem, pomogła mu lub odeszła od niego jeśli nie będzie w stanie pomóc, aby jej nie zniszczył. A także aby poradziła sobie z ocenami w szkole.

Sandrę Pachurę-Aby się nie denerwowała

Moją mamę-Agnieszkę Mol, także aby się nie denerwowała, aby nieszczęście nie spotykało ją tak często, aby przestała palić papierosy oraz aby zrozumiała to co do niej mówię i nie chciała wysyłać mnie do psychiatry

Sylwię Arndt-Aby udało jej się zaliczyć wszystkie przedmioty w szkole i zdać klasę.

Karolinę Tomaszewską-Aby nie zwracała uwagi na chłopaka który za nią chodzi

Monikę Serkowską-Aby znalazła zaufanych przyjaciół którzy jej nie zostawią

Mojego tatę-Aby przestał pić alkohol, zrozumiał co jest najważniejsze w życiu, nie wydawał pieniędzy na bezwartościowe rzeczy, aby podniosło mu się poczucie winy i aby nie słuchał się złych duchów

Julitę Zgodę-Aby udało jej się pogodzić pracę z szkołą lub aby w jakiś inny sposób zdobyła pieniądze i mogła skoncentrować się na zdaniu egzaminów i szkoły

Karolinę Czopek-Aby zrozumiała swoje wady i umiała je jak najczęściej eliminować oraz aby się nie denerwowała

Dawida oraz Łukasza Piątkowskiego aby byli wstanie przeciwstawić cię złemu wpływowi mojego brata

Dyźka oraz Raven, aby Demony przestały ich prześladować, i w tym przypadku dosłownie.

Konrada, aby znalazł sens w swoim życiu, pozbył się depresji i odnalazł swoją miłość.

Krzycha, aby pozbierał się po śmierci swojego taty, nie miał myśli samobójczych, przestał palić papierosy i zrozumiał wartości moralne

Sabrinę-Aby uwierzyła w Boga

Weronikę-Aby nauczyła się pomagać innym

Kimiko-Aby zrozumiała wartości moralne i znalazła prawdziwą miłość

Marka Grochowskiego-Moje wujka-Aby okazywał więcej miłości swoim dzieciom i przestał kierować się stereotypami ale zrozumiał na czym polega prawdziwa miłość Boża

Danutę Grochowską, moją Ciocię-Aby nie przejmowała się wszystkimi ludźmi którzy ją krytykują i popełniała jak najmniej grzechów

Babcie Ulkę-Aby miłość Boża nie pozwalała jej czuć się samotna i aby tak jak kiedyś przestała jeść mięso

I za mnie...bym miała więcej motywacji i odwagi do działania i jak najczęściej była w stanie przeciwstawić się złym duchom, i wszystkim innym też tego życzę. I przepraszam za tak długą listę ale nie chciałam o nikim kto na prawdę potrzebuje pomocy zapomnieć. Nie proszę aby każdy z was modlił się za nich wszystkich, będę wdzięczna jeśli pomodlicie się/wyślecie pozytywną energię choćby do jednego z nich. ^^ Napisałabym nawet więcej, ponieważ chciałabym pomóc wszystkim za których się modlę ale nie mogę was tak obarczać ponieważ wiem że takż emacie własne problemy. :<

Link to comment
Share on other sites

Mogę pomodlić się za Twoją chorą babcię, Chcesz naprawiać wszystkich ludzi,- tak się nie da .Oni sami muszą zadbać o własne życie To ich życie , ich praca nad sobą i ich osobisty maleńki świat Po drugie to jest Twój punkt widzenia i Twoja ocena- te osoby nie proszą o modlitwę .Być może są szczęśliwi takimi jakimi są, a kogokolwiek ingerencja w ich swiat, przyniesie wiecej złego niż dobrego Twoj odbiór tych osob niby wspólczujący, a jednoczesnie publicznie, wytykasz błedy , czy ich porazki .Tak nie mozna, żyj swoim zyciem i daj innnym żyć ,ich wlasną wolą i decyzją . Beda potrzebować pomocy, rozmowy z tobą, naucz sie ich sluchac i wtedy podaj im rękę Pozdrawiam cieplutko

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Mogę pomodlić się za Twoją chorą babcię, Chcesz naprawiać wszystkich ludzi,- tak się nie da .Oni sami muszą zadbać o własne życie To ich życie , ich praca nad sobą i ich osobisty maleńki świat Po drugie to jest Twój punkt widzenia i Twoja ocena- te osoby nie proszą o modlitwę .Być może są szczęśliwi takimi jakimi są, a kogokolwiek ingerencja w ich swiat, przyniesie wiecej złego niż dobrego Twoj odbiór tych osob niby wspólczujący, a jednoczesnie publicznie, wytykasz błedy , czy ich porazki .Tak nie mozna, żyj swoim zyciem i daj innnym żyć ,ich wlasną wolą i decyzją . Beda potrzebować pomocy, rozmowy z tobą, naucz sie ich sluchac i wtedy podaj im rękę Pozdrawiam cieplutko

 

Dzięki za modlitwę za moją babcię. ^^ To co piszesz nie jest prawdą, przyzwalając na czynienie zła stajemy się jego współsprawcami. Nie krytykuje ludzi którzy czynią źle ale ich konkretne zachowania, ponieważ wiem iż wynikają one z oddziaływania na nich demonów. Ludzie natomiast są istotami(jak wszystko na świecie) stworzonymi przez Boga dlatego należy uczyć ich jak powinni postępować, ale nie obrażając a współczując. Może nie jestem tak doświadczona ezoterycznie jak większość z was ale znam się na moralności i potrafię odróżniać dobro od zła, dlatego wiem że to co robię jest dobre i nie uda ci się tego we mnie zmienić. Niewiele ludzi potrafi sobie poradzić bez wsparcia drugiej osoby. Pozdrawiam również ;>

Link to comment
Share on other sites

Tez sie troszkę znam na moralności, ale tez wiem ze nie zbawię świata Pomagam ludziom jak potrafię i na ile mogę pomoc, ale decyzje zawsze zostawiam danej osobie

Nie lubie ,zeby ktoś oceniał moje zycie , moje porazki, czy sukcesy i za mnie prosił o wstawiennictwo do Boga

W imię milosci Bozej wchodzisz buciorami w ich życie ,chcesz według swojego widzi misie kształtować ich życie

Pisząc te prosbe obnażyalaś ich nie powodzenia, ponadto chcesz modlitwa ingenrowac ,czy ten chłopak dla danej dziewczyny jest dobry. Zeby ktos zobaczyl wlasne wady i zrozumial niby "demona"w sobie - itd, bo nie wymienię wszystkich osób .

Twoj stosunek do niby wielkiej "moralności" jest troszkę śmieszny

Nastepnie jakim prawem piszesz imiona i nazwiska ludzi, czy oni są tego swiadomi, ze publicznie podajesz ich wady i ich porażki życiowe- sadzę , ze nie

 

Wiec się zastanów najpierw nad swoja niby piękna moralnością, bo według mojej oceny ,zrobiłaś tym ludziom wielka krzywdę

 

Jak czytalam tę Twoja prosbę, to powiem szczerze czułam okropny niesmak, jak tak można w imię milości Bożej- szkalować ludzi ,a nikt nie jest idealny, Ty także- co widac z Tego listu

Link to comment
Share on other sites

Guest Aphrodite

Przeczytalam Twoja prosbe i calkowicie zgadzam sie z Radiana. Uwazam za niemoralne podawanie imion i nazwisk oraz problemow osob bez ich wiedzy i zgody. Wg mnie, prosba o modlitwe aby Twoja kolezanka nie zwracala uwagi na chlopaka, jest spora ingerencja w jej zycie i wolna wole. Inne wymienione przez Ciebie prosby rowniez. Odnioslam wrazenie, ze jestes przekonana, ze najlepiej wiesz co tym osobom jest potrzebne.... Czy chcialabys aby ktos tak ingerowal w Twoje zycie?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Tez sie troszkę znam na moralności, ale tez wiem ze nie zbawię świata Pomagam ludziom jak potrafię i na ile mogę pomoc, ale decyzje zawsze zostawiam danej osobie

Nie lubie ,zeby ktoś oceniał moje zycie , moje porazki, czy sukcesy i za mnie prosił o wstawiennictwo do Boga

W imię milosci Bozej wchodzisz buciorami w ich życie ,chcesz według swojego widzi misie kształtować ich życie

Pisząc te prosbe obnażyalaś ich nie powodzenia, ponadto chcesz modlitwa ingenrowac ,czy ten chłopak dla danej dziewczyny jest dobry. Zeby ktos zobaczyl wlasne wady i zrozumial niby "demona"w sobie - itd, bo nie wymienię wszystkich osób .

Twoj stosunek do niby wielkiej "moralności" jest troszkę śmieszny

Nastepnie jakim prawem piszesz imiona i nazwiska ludzi, czy oni są tego swiadomi, ze publicznie podajesz ich wady i ich porażki życiowe- sadzę , ze nie

 

Wiec się zastanów najpierw nad swoja niby piękna moralnością, bo według mojej oceny ,zrobiłaś tym ludziom wielka krzywdę

 

Jak czytalam tę Twoja prosbę, to powiem szczerze czułam okropny niesmak, jak tak można w imię milości Bożej- szkalować ludzi ,a nikt nie jest idealny, Ty także- co widac z Tego listu

 

Zgadzam się, świata niestety nie zbawimy, trzeba wskazywać ludziom prawidłową drogę ale nie mamy prawa im nakazywać co muszą robić, jedynie co powinni. Nie lubisz gdy ludzie się za ciebie modlą i wskazują ci prawidłową drogę? Współczuję. Nie znasz sytuacji, jeżeli zobaczyłabyś ich razem sądzę że przyznałabyś mi rację. Poza tym, żyjemy po to by sobie pomagać a nie szkodzić, jeśli ktoś pomyśli że pisząc to miałam na celu ich upokorzyć. Każdy kto to przeczyta i tak odbierze, to już źle świadczy tylko o nim. Pomimo tego że nie znam tych ludzi tak jak siebie dostrzegam to jakiej pomocy potrzebują. Każdy człowiek powinien dostrzegać swoje wady i nie ulegać wpływom demonów. To twoje zachowanie jest śmieszne, i ograniczone. Wszędzie widzisz zło, nawet w pomocy innym. Dobrym nie jest ignorowanie złych czynów, ale zapobieganie ich powstawania. Staram się być moralna najbardziej jak potrafię. ...Wiesz, ja jestem na takim stopniu rozwoju że nie obraziłabym się gdyby ktoś z dobrych pobudek podał gdzieś moje imię i nazwisko i chciał mi pomóc, oni też powinni to zrozumieć. Nie uczyniłam im żadnej krzywdy, to ty robisz krzywdę samej sobie wypisując takie bzdury, więc radzę byś się nad sobą zastanowiła. Oczywiście że nie jestem idealna, lecz nie widać tego po moim liście. To twój opaczny sposób rozumienia dobra i pomocy jest wadą. Nie można pisać tylko o zaletach ludzi, trzeba także o wadach ponieważ zawsze należy pisać i mówić prawdę.

 

Nejti usun nazwiska. Modlitwa zadziała i nawet gdy beda to tylko 1 literki.

To nie fair.

 

Co jest nie fair? To że chce im pomóc? Nie czynię tym niczego złego, zrozum to. ...ratunku, ja chcę do aniołków. -_-

 

Dobro i zło... Odwieczny dylemat ludzkości... Kto cię, dziewczyno, upoważnił do tego by oceniać, co jest dla innych dobre a co złe? Oceniasz według obiektywnego (nawiasem mówiąc niemożliwego do stworzenia) wzorca czy tylko poprzez swój świat? Czy twój świat ma być wykładnikiem dobra i zła dla całej ludzkości? Wszystkich demony opętały?

Wyluzuj może...

 

Człowiek posiada dar odróżniania dobra od zła, jednak musi się nauczyć z niego korzystać by następnie zacząć wskazywać innym właściwą drogę. Mi idzie coraz lepiej, i dobrze by było gdyby każdemu. Prawdy od fikcji natomiast ludzie nigdy nie będą w stanie całkowicie odróżnić, dlatego nie należy nikomu narzucać swojej wiary. Moje spostrzeganie dobra i zła oparte jest na prawie Boskim i tym czego uczył Jeszu, miłości oraz moralności(i to powinno być wykładnikiem dobra i zła każdego człowieka). To znaczy że idę w dobrym kierunku, i każdemu powinnam go wskazywać, co nie oznacza że nie popełniam błędów ponieważ popełniam ich mnóstwo i pomimo moich najszczerszych chęci nigdy nie będę potrafiła nie popełniać ich wcale. Nie napisałam że opętały ich demony, tylko że na nich oddziałują a to zupełnie co innego i dotyczy to każdego człowieka. Nie wiem jak ty ale ja jestem bardzo wyluzowana. ^^

 

Przeczytalam Twoja prosbe i calkowicie zgadzam sie z Radiana. Uwazam za niemoralne podawanie imion i nazwisk oraz problemow osob bez ich wiedzy i zgody. Wg mnie, prosba o modlitwe aby Twoja kolezanka nie zwracala uwagi na chlopaka, jest spora ingerencja w jej zycie i wolna wole. Inne wymienione przez Ciebie prosby rowniez. Odnioslam wrazenie, ze jestes przekonana, ze najlepiej wiesz co tym osobom jest potrzebne.... Czy chcialabys aby ktos tak ingerowal w Twoje zycie?

Nie lubisz gdy ludzie się za ciebie modlą i wskazują ci prawidłową drogę? Współczuję. Należy wskazywać ludziom dobry kierunek, nie mamy prawa im nakazywać co muszą robić, ale musimy uczyć co powinni. Nie znasz sytuacji, jeżeli zobaczyłabyś ich razem sądzę że przyznałabyś mi rację. Poza tym, żyjemy po to by sobie pomagać a nie szkodzić, jeśli ktoś pomyśli że pisząc to miałam na celu ich upokorzyć. Każdy kto to przeczyta i tak odbierze, to już źle świadczy tylko o nim. Pomimo tego że nie znam tych ludzi tak jak siebie dostrzegam to jakiej pomocy potrzebują. Każdy człowiek powinien dostrzegać swoje wady i nie ulegać wpływom demonów. Nie ma nic złego w takiej pomocy innym. Dobrym nie jest ignorowanie złych czynów, ale zapobieganie ich powstawania. Staram się być moralna najbardziej jak potrafię. Wiesz, ja jestem na takim stopniu rozwoju że nie obraziłabym się gdyby ktoś z dobrych pobudek podał gdzieś moje imię i nazwisko i chciał mi pomóc, oni też powinni to zrozumieć. Nie uczyniłam im żadnej krzywdy, to ty robisz krzywdę samej sobie wypisując takie bzdury, więc radzę byś się nad sobą zastanowiła. Oczywiście że nie jestem idealna, lecz nie widać tego po moim liście. To twój opaczny sposób rozumienia dobra i pomocy jest wadą. Nie można pisać tylko o zaletach ludzi, trzeba także o wadach ponieważ zawsze należy pisać i mówić prawdę.

Edited by Vampirella
połączenie postów
Link to comment
Share on other sites

Lilia, Napisz post i edytuj go w opcji zawansowana edycja wtedy zapisz i pojawi sie on na forum widoczny . Ta awaria nadal trwa.

 

Najti jest jedna droga:

Nazwiska sa zbedne, naotmiast modlitwa powinna wygladac tak:

 

Pomodlcie sie za te osoby by Bog ich chronil i wskazywal im najlepsza dla nich droge.

 

TYLKO TAK. :)

 

Wszystko inne co robimy jest blisko rzucania energii mysli uwazanej za klatwe.

Edited by tos
Link to comment
Share on other sites

Guest Lilith

tos łosiu a ty myślisz, że co ja jestem? 40 tysiecy razy edytowalam te posty i jak widac.

Dlatego tez te puste pozostane przejawem mojego buntu. <foch>

Link to comment
Share on other sites

Guest Lilith
Proszę o modlitwę za:

Moją babcię chorą na raka-Jadwigę Grochowską, aby wyzdrowiała

Darka(Janusza-konkubenta mojej mamy), Błażeja Grochowskiego, Mateusza Korzeckiego, Bartka Łaczkowskiego, Mateusza Mol(mojego brata) oraz Daniela Gadeckiego-by nie poddawali się działaniu demonów, nie gnębili siebie oraz innych ludzi i zrozumieli co w życiu jest najważniejsze

Karolinę Bogusławską- By była w stanie poradzić sobie z swoim chłopakiem, pomogła mu lub odeszła od niego jeśli nie będzie w stanie pomóc, aby jej nie zniszczył. A także aby poradziła sobie z ocenami w szkole.

Sandrę Pachurę-Aby się nie denerwowała

Moją mamę-Agnieszkę Mol, także aby się nie denerwowała, aby nieszczęście nie spotykało ją tak często, aby przestała palić papierosy oraz aby zrozumiała to co do niej mówię i nie chciała wysyłać mnie do psychiatry

Sylwię Arndt-Aby udało jej się zaliczyć wszystkie przedmioty w szkole i zdać klasę.

Karolinę Tomaszewską-Aby nie zwracała uwagi na chłopaka który za nią chodzi

Monikę Serkowską-Aby znalazła zaufanych przyjaciół którzy jej nie zostawią

Mojego tatę-Aby przestał pić alkohol, zrozumiał co jest najważniejsze w życiu, nie wydawał pieniędzy na bezwartościowe rzeczy, aby podniosło mu się poczucie winy i aby nie słuchał się złych duchów

Julitę Zgodę-Aby udało jej się pogodzić pracę z szkołą lub aby w jakiś inny sposób zdobyła pieniądze i mogła skoncentrować się na zdaniu egzaminów i szkoły

Karolinę Czopek-Aby zrozumiała swoje wady i umiała je jak najczęściej eliminować oraz aby się nie denerwowała

Dawida oraz Łukasza Piątkowskiego aby byli wstanie przeciwstawić cię złemu wpływowi mojego brata

Dyźka oraz Raven, aby Demony przestały ich prześladować, i w tym przypadku dosłownie.

Konrada, aby znalazł sens w swoim życiu, pozbył się depresji i odnalazł swoją miłość.

Krzycha, aby pozbierał się po śmierci swojego taty, nie miał myśli samobójczych, przestał palić papierosy i zrozumiał wartości moralne

Sabrinę-Aby uwierzyła w Boga

Weronikę-Aby nauczyła się pomagać innym

Kimiko-Aby zrozumiała wartości moralne i znalazła prawdziwą miłość

Marka Grochowskiego-Moje wujka-Aby okazywał więcej miłości swoim dzieciom i przestał kierować się stereotypami ale zrozumiał na czym polega prawdziwa miłość Boża

Danutę Grochowską, moją Ciocię-Aby nie przejmowała się wszystkimi ludźmi którzy ją krytykują i popełniała jak najmniej grzechów

Babcie Ulkę-Aby miłość Boża nie pozwalała jej czuć się samotna i aby tak jak kiedyś przestała jeść mięso

 

Ja się pomodlę za ciebie dziewczyno...

Link to comment
Share on other sites

Guest Lilith

Nejti podaj swoje imie i nazwisko bo nie wiem za kogo sie modlic. miejscowosc tez sie przyda, bo Bog musi wiedziec gdzie swoja łaskę skierowac....

Link to comment
Share on other sites

a ja się pomodlę bym nigdy nie poznała Nejti osobiście, bo istnieje ryzyko, że opublikuje moje nazwisko w necie i wszyscy się dowiedzą, że np. za krótko obcinam pazury psu.

Nejti, Ty wciąż nie rozumiesz nietaktu, jaki popełniłaś. Prawdę mówiąc boję się takich ludzi, jak Ty.

Link to comment
Share on other sites

a ja się pomodlę bym nigdy nie poznała Nejti osobiście, bo istnieje ryzyko, że opublikuje moje nazwisko w necie i wszyscy się dowiedzą, że np. za krótko obcinam pazury psu.

Nejti, Ty wciąż nie rozumiesz nietaktu, jaki popełniłaś. Prawdę mówiąc boję się takich ludzi, jak Ty.

 

Nie rozumie ilao...

Wydaje mi się, że administracja powinna usunąć nazwiska z postu...

Link to comment
Share on other sites

Guest SooYoung

Nejti od takich modlitw są fora katolickie np. Fronda, Rebelya

Tam masz wydzielone watki "modlitewne" i możesz prosić o co chcesz a będzie ci dane :P

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...