Jump to content

mój własny duch


BalBalbina
 Share

Recommended Posts

Nie mogę znaleźc żadnej interpretacji symbolicznej

Ostatnio siło mi się, że normalnie jak co dzień widziałam się ze znajomymi, oni wiedzieli mnie, wszystko było wporzadku. Gdy spotkałam się z narzeczonym zaczął krzyczeć, ze przeciez Ty (w sensie mnie) nie żyjesz, zostaw mnie w spokoju, co tu robisz, przeciez zginełaś w wypadku i nagle okazało się, że jestem duchem, że mogę przenikac przez ściany itp. prosiłam go, że skoro mnie wszyscy widzą możemy żyć dalej normalnie, że przeciez mogę nawet chwycić szklankę, a on na to że za duzo ludzi było na pogrzebie, że praktycznie wszyscy wiedzą, że nie żyje i żebym poszła w swoją stronę, że nie może życ z duchem choć bardzo mnie kocha.

Nie wiem co może to oznaczac, jestem tym przerazona.

Prosze o pomoc

Link to comment
Share on other sites

Witaj ten sen może nieść dla ciebie taką informację, że świat duchowy nie może zostać łączony z materią. I w tym wypadku duch jako istota bezcielesna nie może już żyć fizycznie z kimś. Ponieważ lekcja danego ducha się zakończyła i musi przejść na drugą stronę. Oczywiście może po drugiej stronie zaczekać na osoby mu bliskie. Ale nie może wieźć życia takiego jak przed śmiercią, bo już jego ciało się zużyło i umarło. A duch czyli my istniejemy dalej tylko już w innym wymiarze tym o subtelnej eterycznej materii czyli duchowym.

Zmarł ci ktoś bliski?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...