Nutella Napisano 15 Stycznia 2009 Napisano 15 Stycznia 2009 Witam! Pewnie mój sen wyda się dziwny. Dal mnie też jest bardzo nie zrozumiały. Śniło mi się że byłam na rozprawie sądowej "Jezusa" (?) Obok mnie była osoba którą znałam jednak nie widziałam jej twarzy i tylko ja i ona byłyśmy za nim. A reszta sali sądowej na której widziałam dużo znanych mi twarzy chciała śmierci. I chyba wyszło tak że został skazany na śmierć. ja i osoba obok mnie byłyśmy załamane... Nie udało mi się dośnić do końca ponieważ zostałam obudzona przez budzik. Jednak cały dzień męczy mnie co to wszystko mogło znaczyć...
Dama Trefl Napisano 17 Stycznia 2009 Napisano 17 Stycznia 2009 Oglądałaś jakiś film o Jezusie, religijny?
Nutella Napisano 17 Stycznia 2009 Autor Napisano 17 Stycznia 2009 nie oglądałam nie czytałam nic z tych rzeczy
Rekomendowane odpowiedzi