Yumiko Napisano 26 Listopada 2012 Napisano 26 Listopada 2012 Cała akcja dzieła się w jakimś jakby szpitalu. Wszędzie zakrwawieni ludzie,w białych koszulach nocnych i o dziwnych twarzach. Niektórzy mieli odcięte ręce, inni rany itp. Dookoła pełno krwi; na ścianach, łóżkach, sprzęcie, a na podłodze było jej po kostki, miałam ją też na sobie. Ci ludzie chcieli mi coś zrobić, nie bałam się ich, ale się odsuwałam. Proszę o pomoc w interpretacji. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 29 Listopada 2012 Napisano 29 Listopada 2012 hmm.. a nie masz przypadkiem dookoła za dużej liczby ludzi, którzy zawalają cię swoimi problemami, oczekując jeżeli nie pomocy to wysłuchania? Cytuj
Yumiko Napisano 29 Listopada 2012 Autor Napisano 29 Listopada 2012 A no, tak. Lubię pomagać ludziom i ostatnio dość sporo zwraca się do mnie o pomoc... Pomagam im mimo, że ze swoimi sobie czasem nie radzę Cytuj
OazaSpokoju Napisano 30 Listopada 2012 Napisano 30 Listopada 2012 No to masz odpowiedź krew i rany tych ludzi to ich problemy, wiesz, że nie chcą cie skrzywdzić, ale zdajesz sobie sprawę, że nie jest dobrze zaniedbywać swoje problemy na rzecz uszczęśliwienia wszystkich dookoła. Od dziecka uczymy się, że nie należy być egoistami więc na jawie taka myśl się nie pojawi, ale sen mówi to co my wolimy przemilczeć. Czas odprawić interesantów i zająć się sobą. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.