Skocz do zawartości

Zdrada w tarocie


cesarzowa19

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, czy mogę prosić o pomoc w interpretacji - jestem początkująca.

Pytanie było czy Pan X zdradził kiedykolwiek swoją partnerkę.

Wyszło: sąd ostateczny + koło fortuny + 10 buław. Czy koło fortuny mogę interpretować jako nadarzającą się okazję z której skorzystał a 10 buław jako trudy i ciężką pracę w odbudowaniu relacji ze stałą partnerką? Ale co zatem znaczy sąd ostateczny na początku? Nie bardzo wiem jak to ugryźć.

Napisano

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Jednak czy mogłabym prosić o wyjaśnienie? co o tym mówi że nie zdradził? Jak wyciągnęłam na początku tylko z 1 karty to wyszło Słońce, które z tego co wiem mówi o przelotnym seksie.

Napisano

Wg mnie Koło Fortuny może też wskazywać na relację karmiczną, ale zdrady karty nie pokazały. Widocznie pan i pani mają teraz pod górkę, dużo problemów się im napiętrzyło... Czy oni są małżeństwem? (Jeśli tak, to są nim z przeznaczenia.) Moim zdaniem pokonają te trudności, przez które teraz przechodzą (Sąd).

Napisano
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Jednak czy mogłabym prosić o wyjaśnienie? co o tym mówi że nie zdradził? Jak wyciągnęłam na początku tylko z 1 karty to wyszło Słońce, które z tego co wiem mówi o przelotnym seksie.

 

cesarzowo, każda karta ma mnóstwo znaczeń, a karty interpretuje się, biorąc pod uwagę ich "wydźwięk" w rozkładzie, czyli pozostałe karty: Słońce to może być przelotnry seks, np.: w otoczeniu Diabła, ale w otoczeniu innych kart może mówić o dziecku, jak i też o śmierci... Nie doszukujmy się na siłę znaczeń kart...

Napisano

3 Mieczy, 7 Bulaw... to dla mnie sa karty zdrady. 3 Kielichy czasem pokazuja osobe trzecia. Troche jest tych kart, ktore, szczegolnie w otoczeniu innych, moga wskazywac albo na dokonana zdrade albo na osobe trzecia w relacji.

 

Te tu karty wskazuja raczej na relacje karmiczna. Ja tu te 10 Bulaw tlumaczylabym tak, ze Pan ma swoje zasady, poza ktore nie wychodzi. Takze zdrada w jego przypadku NIE WCHODZI W GRE. 10 Bulaw mu na to nie pozwoli. ;) Poza tym XX Sad i X Kolo pokazuja, ze on czuje sie, ze znalazl swoje miejsce na ziemi, swoja druga (karmiczna) polowke. Wiec stad to pilnowanie sie. Zdrady wiec niet...

Napisano

Nie są małżeństwem ale od przeszło 8 lat w związku. Bardzo proszę o wyjaśnienie co to jest relacja karmiczna i czy to że nie są małżeństwem a w długoletnim związku oznacza też że są z przeznaczenia?

Napisano

Sad, Kolo, 10 kijow... suma 20+10+10=40-22=18 Ksiezyc (1+8=9 Pustelnik)

karty mowia o odrodzeniu sie zwiazku jakiegos - nie koniecznie z obecna partnerka

Kolo, ze tamto to relacja karmiczna - ale tez mogl byc zbieg okolicznosci, ze sie spotkali

i 10 kijow - pan cos ma na sumieniu - o czym pani swojej obecnej nie powiedzial (Ksiezyc) i sobie to przemysliwa, duma nad tym (Pustelnik)

niekoniecznie zdrade, ale spotkania - tak

 

u mnie na zdrade czesto wychodz 9 pucharow

7 mieczy - oszustwa

3 puchary - trojkat (ale nie zawsze!)

Napisano

SacraNirvana, bardzo pięknie to przedstawiłaś. Zgadza się - Pan ma zasady. Ale wiesz jak to z mężczyznami bywa. Rosjanie mówią: wierz ale sprawdzaj. A czy możesz mi jeszcze wyjaśnić co oznacza karmiczna polówka?

Napisano

Hmm, doczytałam szybko co oznacza związek karmiczny i nie jest to dobra wiadomość. Bo z tego co przeczytałam zazwyczaj jak się oczyści to się rozpada:(

Napisano
Nie są małżeństwem ale od przeszło 8 lat w związku. Bardzo proszę o wyjaśnienie co to jest relacja karmiczna i czy to że nie są małżeństwem a w długoletnim związku oznacza też że są z przeznaczenia?

 

Relacja karmiczna - kiedyś już się znali... Koło Fortuny może wskazywać na relacje z przeznaczenia: dwie osoby spotkały się, bo tak miało być; więc jeśli są w związku, to też najprawdopodobniej z przeznaczenia...

Napisano

Karmiczna polowka, znaczy ze ciagniecie sie ze soba poprzez co najmniej drugie wcielenie... ;)

 

A co do mezczyzn. To nie ma reguly, wiesz? Znam zwiazki, gdzie facet wierny bardziej niz pies a kobieta zdradzala. Takze jezeli KTOS ma zasady to niewazne: kobieta czy mezczyzna.

A sprawdzac owszem... ale ja nigdy tego nie praktykowalam. Jezeli kogos kocham, CHCE moc mu ufac. Jezeli nie ufam... to cos nie tak jest... Ale to juz moje subiektywne postrzeganie tematu, wiec nic osobistego.

Napisano

Masz rację, wiesz, ja ufam choć nie jest mi łatwo ufać bo wiele razy w życiu się przejechałam. Teraz trochę się asekuruję ... może niepotrzebnie?

Napisano
Hmm, doczytałam szybko co oznacza związek karmiczny i nie jest to dobra wiadomość. Bo z tego co przeczytałam zazwyczaj jak się oczyści to się rozpada:(

To zalezy, co maja do "przerobienia". Jezeli jest to bycie razem i utworzenie zwiazku to nie rozpadnie sie to ot tak. Jezeli lekcja jest inna... no to co innego. Odrobiona i kazde wolne moze isc w swoja strone.

Ale przeciez nie musi.

W koncu zwiazki trzymaja sie nawet, gdy nie sa karmiczne. Wtedy to chyba juz nic nie powinno ich razem trzymac, bo nie-karmiczni... ;)

Napisano
Masz rację, wiesz, ja ufam choć nie jest mi łatwo ufać bo wiele razy w życiu się przejechałam. Teraz trochę się asekuruję ... może niepotrzebnie?

 

Nowy mezczyzna = nowa milosc = nowa historia. :) Nie wyciagaj przeszlosci do tworzenia scenariuszy na przyszlosc.

Ciesz sie tym, co masz tu i teraz, na biezaco. :)

Napisano

Czyli w związku karmicznym ma znaczenie co jest do przerobienia. To trochę pocieszające:) A czy jeśli taki związek pokona przeszkody to jest silniejszy i trwalszy niż "niekarmiczny". Jakie są plusy bycia w związku karmicznym? My jesteśmy oboje 5 numerologicznymi. Niby 5 z 5 dobry układ:)

Napisano (edytowane)
Czyli w związku karmicznym ma znaczenie co jest do przerobienia. To trochę pocieszające:) A czy jeśli taki związek pokona przeszkody to jest silniejszy i trwalszy niż "niekarmiczny". Jakie są plusy bycia w związku karmicznym? My jesteśmy oboje 5 numerologicznymi. Niby 5 z 5 dobry układ:)

 

Tak, 5 z 5 to bardzo dobry układ, to także najlepsi przyjaciele :) Też jestem w takim związku i dogadujemy się/ rozumiemy bardzo dobrze :) Związki karmiczne maja zawsze jakiś cel, ale to od nas zależy, czy go osiągniemy... Czy związek jest silniejszy i trwalszy? Akurat karmiczność nie ma tutaj, moim zdaniem, nic do rzeczy... W końcy chyba każdy związek umacnia się poprzez wspólne radzenie sobie z przeciwnościami - albo się umocni albo rozpadnie... Karma to lekcja, więc jeśli jest nią stworzenie rodziny i jej budowanie, to takie powstaną warunki, by tak było... Jeśli jest to przerobienie innego aspektu, to kiedy on zostanie osiągnięty, najprawdopodobniej partnerzy się rozstaną...bo tak będą czuć, że jest lepiej, żeby dalej mogli się rozwijać... Związek może być mocniejszy, ale np.: jako przyjacielski, a nie już partnerski... Z drugiej strony, znam małżeństwa karmiczne, karma nie jest łatwa, ale trwają :) Jeśli jest komuś pisane być ze sobą, to będą :) Oczywiście, wolna wola zawsze jest, ale Wszechswiat stwarza warunki najbardziej odpowiednie dla naszej duszy w danym wcieleniu, więc tutaj jest mało prawdopodobne, żeby tacy ludzie się rozeszli... No, chyba, że to też jest "wpisane" w ich życie... Związki karmiczne to dosyć skomplikowana sprawa ;)

Edytowane przez maddie88
Napisano
:) no tak coś o tym wiem:) nie jest łatwo w takim związku jednak jak pokona się jakąś przeszkodę to wzmacnia jak nie wiem co i mam wrażenie że jeszcze bardziej nas zbliża do siebie i zacieśnia więzy. Może to że jesteśmy oboje piątkami pomoże w związku karmicznym?:) Z tego co czytałam miłość karmiczna to już zupełnie coś innego?
Napisano
:) no tak coś o tym wiem:) nie jest łatwo w takim związku jednak jak pokona się jakąś przeszkodę to wzmacnia jak nie wiem co i mam wrażenie że jeszcze bardziej nas zbliża do siebie i zacieśnia więzy. Może to że jesteśmy oboje piątkami pomoże w związku karmicznym?:) Z tego co czytałam miłość karmiczna to już zupełnie coś innego?

 

Oj tak... Miłość karmiczna jest wtedy, kiedy dwie osoby wcześniej były w związku uczuciowym lub łączyło je uczucie... Było niespełnione i w tym wcieleniu postawnowiły się odnaleźć :)

Napisano
Hmm, to musi być piękne:)

 

Podobno jest :) I to się wie, na poziomie energetycznym takie osoby się rozpoznają :) Wiesz, od pierwszej chwili masz wrażenie, że tę osobę znasz i do tego jest wyraźne, obopólne zainteresowanie :)

Napisano

Jak dla mnie nie zdradził bo jest sąd a po zatym nie czuł by się po zdradzie najlepiej 10 buław. Natomiast ksiezyc w podsumie moze mowić o dziewczynie co się niepotrzebnie martwi.

Napisano

Czy tą dziewczyną może być jego partnerka ? która się zamartwia, mniemam niepotrzebnie?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...