Esthere Napisano 30 Listopada 2012 Napisano 30 Listopada 2012 (edytowane) Witam, jestem tu nowa i to mój pierwszy post. Pytanie brzmi: Czy pan X i pani Y zakończą związek do końca roku? 1. Karta na korzyść sytuacji aby zerwali: cesarz 2. Karta na niekorzyść- co przemawia aby nie zerwali: wieża 3. Karta -osobisty stosunek pana X do sprawy: wisielec 4. Rezultat: słońce. Mam problem z tym słońcem. Czytam, że jest to pozytywna odpowiedź na każde pytanie. Ale może w tym wypadku oznacza reaktywację relacji? Co myślicie??? Moja interpretacja: w tym związku dzieje się coś takiego, jakby tam była walka o władzę. Może X czuje dominację tej pani. Sam jest silną osobowością, i też chciałby mieć coś do powiedzenia. Chyba to on jest tam decydentem jeżeli chodzi o ten związek. Może mieć poczucie, że trwałość tej relacji zależy od jego ruchu. Natomiast jest na tyle poukładany i stateczny, że obawia się panicznie, że ta decyzja zachwieje poczuciem bezpieczeństwa jego świata. Boi się zmiany, tego momentu, kiedy wszystko runie, tej destabilizacji.( wieża). Jego osobisty stosunek: może czeka jak to wszystko się potoczy, jest zawieszony, nie wie, co zrobić. (wisielec). I tu dochodzę do słońca...I nie wiem, jak to rozumieć....HELP!!! Pozdrawiam, Esthere Edytowane 30 Listopada 2012 przez Esthere
Esthere Napisano 30 Listopada 2012 Autor Napisano 30 Listopada 2012 Co jest nie tak w mojej wypowiedzi? Czytałam regulamin. Czyżby to, że pytam o osoby trzecie? Tutaj jest na forum pełno takich zapytań. Typu- dokąd on jedzie, dlaczego mi nie odpisał, czy ma kogoś innego, itd. Ja też pytam w ten sposób. Chodzi mi o kogoś, kto jest zawieszony w relacji pomiędzy mną a inną kobietą. Nie da się tak tego rozdzielić aby tamta relacja nie rzutowała na nasz układ. Gość odchodzi od niej, a potem zbliża się do mnie, po czym znów robi odwrót. Rozumiem, że pytać o obce osoby to nieetycznie, ale nie żyjemy w próżni, poza tym on jest ściśle związany ze mną. Chcę wiedzieć tylko czy uporządkuje swoje sprawy do końca roku, bo życie na huśtawce mnie męczy....
Caliel Napisano 30 Listopada 2012 Napisano 30 Listopada 2012 To najlepiej o tym wspominac... bo szczerze mowiac odechciewa sie interpretacji, przez tego rodzaju pytania. No i sie zastanawiam - a co jesli mnie np ktos tak inwigiluje? Ja bym sobie nie zyczyl. Ale to moje zdanie, to juz Wasza broszka w co mieszacie swoja energie. W kazdym badz razie - moze Ci odpisza, bo fakt - duzo tu takich pytan. Co mnie neislycahnie irytuje........
Gość Daffne Napisano 30 Listopada 2012 Napisano 30 Listopada 2012 Esthere owszem są pytania w stylu:" dlaczego nie odpisał", "dokąd jedzie", jednakże pytania te są o osoby drugie nam bliskie, a ten przypadek miesza w to osobę trzecią...która z pewnością sobie tego nie życzy...i widać nie liczysz się z tym...to nie jest ładne...wręcz egoistyczne... Wspominasz, że sytuacja w jakiej się znajdujesz Cię męczy...przypuszczam, że z własnej decyzji znalazłaś się w takiej, a nie innej sytuacji... Karty i "prześwietlanie" osób trzecich nie rozwiąże za Ciebie problemów i trudności...dlatego tematu nie dopuszczam.
Rekomendowane odpowiedzi