SacralNirvana Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 Chodzi o mojego meza. Jestesmy w separacji, ktora ma doprowadzic do rozwodu. A maz caly czas lachmeci tak, zeby do tego nie doszlo. Oczywiscie za duzo nalachmecic nie moze, ale caly czas probuje sztuczek, zeby mnie przekonac, zebym wrocila itd. Jednoczesnie tak naprawde wcale sie nie zmieniajac w konkretny sposob. Taka postawa roszczeniowa jednym slowem. Na zasadzie "nalezy mi sie i nigdzie nie puszcze". Nie wazne... Zadalam wiec kartom pytanie "Co mam zrobic, zeby M. dal mi wreszcie swiety spokoj (w sensie pozwolil calkiem odejsc, bez czepiania sie na mnie)?" I rozklad Hajo "Droga". Jezeli pojde ta droga dojde tutaj: XIX Slonce Mysle, ze jezeli pojde ta droga to wreszcie bede zadowolona i bede mogla wreszcie cieszyc sie swoim wlasnym zyciem, bez bycia obciazana jego zyciem i jego problemami. 1. Na poziomie mentalnym (to, co w glowie, mysli) w tej chwli jest 9 Mieczy a powinno byc Krolowa Kielichow. Duzo mysle, duzo sie zameczam tym tematem a powinnam skupic sie wylacznie na dzieciach, ewentualnie sobie i nie dac sie od tego odciagnac jego problemami, ktore tak naprawde mnie nie dotycza. 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sad a powinno byc Paz Bulaw. Pokazuje, ze jestem gotowa do zgody, ze jestem wyrozumiala, potrafie sie poswiecic, wybaczam wiele a powinnam jasno okazywac, ze oszem, wybaczyc to jedno, ale nie mam ochoty na powroty, chce wiesc swoje wlasne zycie, bez niego juz. 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnatrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichow a powinno byc Krolowa Mieczy. Duzo tu emocji, widac moje rozczarowanie a powinnam emocje odlozyc na bok i pokazywac, co mi sluzy a co nie i nie dopuszczac do sytuacji, ktore beda bazowac na moim czy dzieci dobrze. Wazny dla mnie rozklad, wiec bede wdzieczna za kazda pomoc w interpretacji. Cytuj
agaMAJ Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 Ale tu wychodzi właściwie jedno, zamiast się zadręczać i pozwalać wpędzać w poczucie winy, powinnaś jasno określić swoje priorytety, ustalić reguły relacji z panem mężem, powiedzieć mu co i jak wygląda, czego ma nie próbować, na co może sobie w waszych relacjach a na co w żadnym wypadku. i To egzekwować na nim. Powinnaś się skupić na pozytywach swojej sytuacji, poczuć w sobie tą kobiecą siłę i wtedy zobaczysz jak zza chmurek wychodzi słońce. 1 Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 2 Grudnia 2012 Maestro Napisano 2 Grudnia 2012 Jezeli pojde ta droga dojde tutaj: XIX Slonce Osiągniesz spokój i szczęscie 1. Na poziomie mentalnym (to, co w glowie, mysli) w tej chwli jest 9 Mieczy a powinno byc Krolowa Kielichow. za bardzo się zamartwiasz, może źle sypiasz, powinnaś pokazać się jako czuła, serdeczna kobieta, skupić tez na sobie, na swoich pragnieniach 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sad a powinno byc Paz Bulaw. Jest ok,jestes spokojna, wywazona, gotowa do ugody, a powinnas być bardziej niefrasobliwa 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnatrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichow a powinno byc Krolowa Mieczy. on widzi Ciebie jako zasmuconą, rozczarowaną,porzuconą kobietę, a powinnaś mu pokazać, że jesteś silna i niezależna Cytuj
Gość sheina Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 pisalmi mi wcieło..nosz kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrr,,......................................................cze Cytuj
SacralNirvana Napisano 2 Grudnia 2012 Autor Napisano 2 Grudnia 2012 Tzn. ja nie moge byc w stosunku do niego zbyt ciepla, bo on sobie to zawsze zle tlumaczy. Ostatnio staram sie byc taka, jak to tu radza karty, ale roznie wychodzi. Trzeba bedzie sie bardziej postarac. Dziekuje kochane... agaMaj... i Inez... Cytuj
SacralNirvana Napisano 2 Grudnia 2012 Autor Napisano 2 Grudnia 2012 pisalmi mi wcieło..nosz kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrr,,......................................................cze Mam dzis identycznie... tez lyka mi cale wpisy. Jakis blad w bazie danych. Wrr... :26: Cytuj
Gość sheina Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 1. Na poziomie mentalnym (to, co w glowie, mysli) w tej chwli jest 9 Mieczy a powinno byc Krolowa Kielichow Facet jest aż nazbyt obecny w Twoim życiu, męczy Cię to niemiłosiernie... bardzo emocjonalnie podchodzisz do całej sytuacji a powinnaś - skupić się na sobie i dzieciach bo jesteś mamą co królowa kieli pokazuje znow... kielichowa wskazuje tez na mniejsze _ w odwrocie podejscie do tego co wazne zeby nie tak mocno się angażować emocjonalnie-mimo, że w tym wypadku trudno. ciebie cała sytuacja bardzo obciąża, a niepotrzbnie bo tym sammym on staje się aktywnym wampirem energetycznymw Twoim życiu,który pobiera z Ciebie energię przewidzianą dla kogoś innego (mysle o dzieciach) I Ciebie samej. 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sad a powinno byc Paz Bulaw. Ty jestes taką ostoją,która ( z rozmow z Toba wiem tez) nie lubi się gniewać jako tako nie chowa urazy,m woli spokoj i milosc, wybiera zawsze tę jaśniejszą strone medalu.żeby nie otaczać się toksyczną energią, jestes pełna milosci, która przekazujesz innym - godne podziwu. sąd o tez ktos kto ma w sobie spokoj i ja np go do Ciebie czuje.. mysle,ze wielu uzytkownikow tez, cos takigo pozytywnego bardzow odczuciu. Nie jak od niektórych - agresję no i własnie to chcesz pokazac tez jemu, nie jestes chamska, wredna...chcesz wszystko ugodowo rozwiązac mimo,ze ciezki to typ.. uważam,ze w paziu pojawia się wskazówka od kart: działaj aktywnie, bądz konkretna i nie wczuwaj się za bardzo postaw na komunikatywność , konkret. bo inaczej dupa blada. Pazik jest rchliwy aktywny dynamiczny tu trzeba działac a mniej się zastanawiać zdecydowanie 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnatrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichow a powinno byc Krolowa Mieczy to co wyezj słońce.. on widzi Twój Ból, widzi jakiś smutek i pewnei tez ten spokoj w którym widzi marazm jakiś z Twojej strony, troche czuję to tak, jakby on to mógł wykorzystać, masz ciągle miecze- przepływ infrmacji wazniejszy niż ciągła uczuciowość, badz konretna i zimna jak krolowa mieczy,m walczysz o swoje. trzeba twardo czasami, bądz rzeczowa..nieco oschła, inteligntnie mozesz z tego wszystkiego wybrnąc, moze trzeba zmienci taktyke. Dyplomatycznie, ale z klasą Cytuj
werona Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 Zadałam więc kartom pytanie "Co mam zrobić, żeby M. dał mi wreszcie święty spokój (w sensie pozwolił całkiem odejść, bez czepiania się mnie)?" I rozkład Hajo "Droga". Jeżeli pójdę tą drogą dojdę tutaj: XIX Słońce Osiągniesz radość, szczęście i sukces, staniesz się bardziej pewna siebie i pokonasz "przeciwnika"... 1. Na poziomie mentalnym (to, co w głowie, myśli) w tej chwili jest 9 Mieczy a powinno być Królowa Kielichów. 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sąd a powinno być Paź Buław. 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnątrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichów a powinno być Królowa Mieczy. Mentalnie to Ty wyolbrzymiasz problemy, które z nim masz, jesteś przewrażliwiona na punkcie jego i jego działań, zadręczasz się tym, nie wiem, może boisz się, że on Tobą manipuluje, a powinnaś przestawić swoje myślenie, na tor, że jesteś matką jego dzieci i w takiej roli występować będziesz zawsze. Uczuciowo to tak ciekawie, bo w sercu jakbyś czuła, że nadal jesteście w jakimś sensie rodziną i być może chciałabyś ciepłych relacji ze względu na dzieci dlatego wybaczasz to co było złe, a tu należałoby uczuciowo skupić się na czymś, co jest chyba jakimś nowym początkiem, nowym uczuciem w Twoim życiu... Na zewnątrz on Cię widzi ciągle rozpamiętującą Waszą "porażkę", że jesteś rozżalona, smutna, nie masz z czego się cieszyć w życiu, nosisz "emocjonalną żałobę" i ciągle nie jesteś pogodzona ze stanem rzeczy... Pokaż mu, że Ty w zasadzie już jesteś rozwódką, że odcięłaś się od niego i od tego co było, że Ty jesteś stroną dominującą w Waszej relacji i ta relacja będzie na takich zasadach, jakie Ty ustalisz... Tu nie ma uczuć, emocji i ulegania jego wpływom - jest chłód, rozsądek i działanie tak, aby Tobie było dobrze. 1 Cytuj
SacralNirvana Napisano 2 Grudnia 2012 Autor Napisano 2 Grudnia 2012 Tzn. tak. Ja nie rozpamietuje, ale nie moge zniesc, jak on uzala sie nad soba i rozpamietuje zale. Nie placi alimentow, nie pracuje, wymyslil sobie, ze przeprowadzi sie blisko nas. Zamiast szukac mieszkania najpierw, wymowil swoje stare i wymyslil, ze na czas znalezienia mieszkania wprowadzi sie do nas... ta... a separacja pojdzie sie pasc. Postawilam kategoryczne nie. Nie mam sentymentow, ale boli mnie, ze malo angazuje sie do dzieci, bo na tym zalezy mi jednak, zeby mimo rozpadu mialy ojca. To tak w skrocie. Nie wyolbrzymiam problemy, tylko on mnie ciagle przy kazdej rozmowie w nie angazuje i obarcza wszystkich dookola wina za to, ze sie stalo jak stalo. Nie widzi swojej winy absolutnie. Staralam sie, zeby nasze relacje pomimo rozpadu byly poprawne, wlasnie ze wzgledu na dzieci, ale widze coraz bardziej, ze tak sie po prostu nie da. Ja mu palca a on mi reke az po ramie. Przyjezdza do dzieci raz na dwa miesiace i nie przywiezie im nic, nawet przyslowiowego jajka z niespodzianka. Alimentow nie placi, wyciaga reke po pieniadze do mnie. No moznaby mowic bez konca. On widocznie widzi mnie rozpamietujaca zale, ale to nie tak. Ja nie wracam do przeszlosci, natomiast pare razy dalam mu odczuc, ze ja tez moglabym miec powody, zeby sie nad soba uzalac, ale nie jecze tak jak on. Meczace takie tematy sa pewno... ale no coz... rady w kartach sa dla mnie w tym temacie wazne. A uczuc do niego rzeczywiscie nie mam. Jedynie staram sie jeszcze uratowac resztki szacunku jako do ojca moich dzieci, ale swoim zachowaniem (w stosunku do nich) ewidentnie mnie zraza. Cytuj
werona Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 Jakbym czytała o ojcu mojego dziecka... Schemat podobny, też się starałam "dla dobra dziecka" być w dup... miła i jeszcze kawę i ciastka stawiałam, pomimo że złotówki alimentów dziecko nie widziało, o innych ojcowskich wyrazach "miłości" nie wspomnę... czas pokazał, że nie warto... Ty to Ty, dzieci to dzieci. Z nimi ma budować relacje, a nie odbudowywać je z Tobą... Wyłóż mu to w Mieczowej raz, a jak nie pomoże to kolejny raz, a jak nie pomoże kolejny... w którymś momencie mu się z nudzi... Powodzenia Cytuj
alathea Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 I rozklad Hajo "Droga". Jezeli pojde ta droga dojde tutaj: XIX Slonce dojdziecie do porozumienia, przyjacielskich ukladow 1. Na poziomie mentalnym (to, co w glowie, mysli) w tej chwli jest 9 Mieczy a powinno byc Krolowa Kielichow. niepotrzebnie sie zamartwiasz, wiecej w tym Twojego udzialu wlasnego niz rzeczywistosci powinnas wiecej czasu poswiacac... sobie, pzryjemnosciom dla siebei samej i razem z dziecmi tze - ale glownie pomyslec o sobie, toche sobie podogadzac 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sad a powinno byc Paz Bulaw. wybaczasz i to Cie glownei zajmuje - pzrepracowanie tego (tu jest AW) naprzecwiko stoi Pazik kijow - pozowalac sobei na lekkie flirty, rozmowki niewiażące (co z tego, ze nie w Twoim stylu ) 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnatrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichow a powinno byc Krolowa Mieczy. jemu sie wydaje, ze Ty zalujesz podjetej decyzji, moze wlasnie prze to "miekkie", wybaczajace i pelne zrozumienai podejscie - a takze to, ze wciaz jestes sama... on mysli, ze sie miotasz trzeba chlodno i z dystansem, a przy okazji pokazac, ze Cie zranil moze jesli teraz mocno wychlodzisz, to to zaprocentuje na przyszlosc (Slonce) nie masz swojego zycia (pisze na podstawie Twoich uwag, nie oceniam), zyjesz zyciem dzieci z boku patrzac - jakbys ciagle przezywala rozstanie, nie umiala ulzoyc sobie zycia z kims innym - i on tak moze myslec nie wiem, jak to wyglada w realu 1 Cytuj
alathea Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 (edytowane) I rozklad Hajo "Droga". Jezeli pojde ta droga dojde tutaj: XIX Slonce dojdziecie do porozumienia, przyjacielskich ukladow 1. Na poziomie mentalnym (to, co w glowie, mysli) w tej chwli jest 9 Mieczy a powinno byc Krolowa Kielichow. niepotrzebnie sie zamartwiasz, wiecej w tym Twojego udzialu wlasnego niz rzeczywistosci powinnas wiecej czasu poswiecac... sobie, przyjemnosciom dla siebie samej i razem z dziecmi tez - ale glownie pomyslec o sobie, troche sobie podogadzac 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sad a powinno byc Paz Bulaw. wybaczasz i to Cie glownie zajmuje - przepracowanie tego (tu jest AW) naprzecwiko stoi Pazik kijow - pozwalac sobie na lekkie flirty, rozmowki niewiażące (co z tego, ze nie w Twoim stylu ) 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnatrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichow a powinno byc Krolowa Mieczy. jemu sie wydaje, ze Ty zalujesz podjetej decyzji, moze wlasnie prze to "miekkie", wybaczajace i pelne zrozumienia podejscie - a takze to, ze wciaz jestes sama... on mysli, ze sie miotasz trzeba chlodno i z dystansem, a przy okazji pokazac, ze Cie zranil moze jesli teraz mocno wychlodzisz, to to zaprocentuje na przyszlosc (Slonce) nie masz swojego zycia (pisze na podstawie Twoich uwag, nie oceniam), zyjesz zyciem dzieci z boku patrzac - jakbys ciagle przezywala rozstanie, nie umiala ulozyc sobie zycia z kims innym - i on tak moze myslec nie wiem, jak to wyglada w realu Edytowane 2 Grudnia 2012 przez alathea literowki Cytuj
SacralNirvana Napisano 2 Grudnia 2012 Autor Napisano 2 Grudnia 2012 Wiesz Alatheo... zeby miec swoje zycie trzeba wyjsc. Trudno wyjsc jak sie ma trojke dzieci i niekoniecznie wieczorem gdzie i z kim te dzieci zostawic. Mam mase obowiazkow, ktore ciagne po prostu sama. Od rana do wieczora i naprawde nie ma czasu, zeby gdzies miedzy to wszystko wcisnac siebie. To nie jest to, ze ja nie widze swoich potrzeb, ale ja nie mam mozliwosci, zeby je jakos doposcic do glosu. Po prostu. Mam mozliwosc, zeby czasem skorzystac z pomocy (opieki nad ktoryms z dzieci), ale to i tak sa wyjscia w sprawach zwiazanych z nimi... wiec nic dla mnie. Od rana do wieczora latam: szkola, przedszkole, dom itd. Tu nie jest jakies poswiecanie sie cierpietnicze, ale to jest troje dzieci i jak jedno mozna podrzucic w kazdej chwili to trzy to juz inna sprawa. Na pewno w tym, co piszesz jest duzo prawdy, ale to nie do konca ode mnie zalezne. Cytuj
alathea Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 moze trzeba eksa zaprzegnac zartuje sobie, ale rozumiem Cytuj
agaMAJ Napisano 2 Grudnia 2012 Napisano 2 Grudnia 2012 ja od ojca mojego dziecka nawet nie chciałam alimentów, sam z siebie by nie płacił, a jedynie by miał preteks by m,i plątac sie po życiorysie a dziecko i tak by miał gdzieś. nie daj się Sacral, jemu chodzi jedynie o bezpieczne gniazdko,które na nowo mógłby sobie przy tobie uwić. dzieci, a pewnie i ciebie ma w poważaniu, bo chodzi mu tylko o własną wygode. Cytuj
SacralNirvana Napisano 31 Stycznia 2013 Autor Napisano 31 Stycznia 2013 Tu tez moge juz zweryfikowac. Jezeli pojde ta droga dojde tutaj: XIX Slonce Mysle, ze jezeli pojde ta droga to wreszcie bede zadowolona i bede mogla wreszcie cieszyc sie swoim wlasnym zyciem, bez bycia obciazana jego zyciem i jego problemami. Tu pokazaly sie kontakty z mezem na zasadach ugodowych, takich nawet ze wsparciem wzajemnym, niemalze kolezenskich. 1. Na poziomie mentalnym (to, co w glowie, mysli) w tej chwli jest 9 Mieczy a powinno byc Krolowa Kielichow. Duzo mysle, duzo sie zameczam tym tematem a powinnam skupic sie wylacznie na dzieciach, ewentualnie sobie i nie dac sie od tego odciagnac jego problemami, ktore tak naprawde mnie nie dotycza. Tu zamiast zameczac sie i myslec, zadreczac sie, zaczelam dzialac, stawiajac dobro moje i dzieci na pierwszym miejscu. Takze zadnego duszenia w sobie, raczej jasne stawianie spraw, troszczenie sie o siebie i dzieci. 2. Na poziomie emocjonalnym (serce, uczucia) w tej chwili jest XX Sad a powinno byc Paz Bulaw. Pokazuje, ze jestem gotowa do zgody, ze jestem wyrozumiala, potrafie sie poswiecic, wybaczam wiele a powinnam jasno okazywac, ze oszem, wybaczyc to jedno, ale nie mam ochoty na powroty, chce wiesc swoje wlasne zycie, bez niego juz. Ogolnie musialam zaczac myslec w kwestiach ja a nie my i byc nieco mniej ugodowa, paz bulaw tu pokazal taka niezaleznosc w mysleniu i kierowanie sie dobrem moim i dzieci, jasno i jawnie. 3. To, co pokazuje (czyli moje zachowanie na zewnatrz; to, co on widzi) w tej chwili jest 5 Kielichow a powinno byc Krolowa Mieczy. Duzo tu emocji, widac moje rozczarowanie a powinnam emocje odlozyc na bok i pokazywac, co mi sluzy a co nie i nie dopuszczac do sytuacji, ktore beda bazowac na moim czy dzieci dobrze. Zamiast rozstrzasac, co bylo, zaczelam mowic, na co konkretnie licze z jego strony, co sobie zycze a czego nie. Jasno, prosto, krotko, docelowo. I efetk w Sloncu wyzej. Sa kontakty nadal, maz wie, ze na czule slowka sie nie nabiore, jako ojciec moze wykazac sie praktyczna pomoca (i to robi), nasze stosunki moga byc kolezenskie, ale nic wiecej... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.