women32 Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 Moja małżeństwo wisi na włosku nie wiem co dalej między nami będzie niektórzy z Was wiedzą jak to się już długo ciągnie mam już dość.Nie wiem co robić czy jest jeszcze jakikolwiek sens ? Jesteśmy ze sobą 16 lat...Proszę nie oceniajcie mnie wiem,że to moja wina wszystko.Oszukiwałam męża,teraz chyba tylko trzeba ponieść konsekwencje.Mąż chce ze mną być z tego co mówi i jak się zachowuje,ale czy warto ratować nasz związek dla dzieci tylko ze sobą być ... ciężko mi bardzo. Czy ja i mój mąż wrócimy do siebie ? 1.Obecna sytucja między nami.Walet buław odwr Przyznałam się do czegoś,oszukiwałam męża kłamstwo wyszło na jaw,jesteśmy obydwoje rozczarowani sobą i zawiedzieni. 2.Jaka jest moja postawa do tego wszystkiego.-2 mieczy odwr-Ja tradycyjnie mam dość wszystkiego i wszystkich a samej siebie najbardziej,zaczynam się blokować emocjonalnie najlepiej nic nie czuć. 3.Co powinnam zrobić,żeby móc się z nim zjednać ?-3 pucharów odw-Muszę to ja wziąść całą winę na siebie ( i tak jest )ustabilizować się emocjonalnie,więcej poświęcić czasu jemu rozmawiać o tym co czuje,zerwać wszelakie kontakty z pseudo-przyjacielami. 4.Co o tej sytuacji myśli mój mąż ?-2 pucharów-mąż marzy,żeby było między nami jak dawniej,pragnie miłości,pożądania,namiętności może chce to odbudować ? ma nadzieje 5.Co zamierza zrobić ?-Walet mieczy-będzie długo mi to wypominał celowo z zazdrości będzie dokuczliwy jest na razie niezdecydowany co ma robić dalej z nami,na pewno długo nie da sie do siebie zbliżyć "emocjonalnie " zamknie się na mnie jest wyczerpany psychicznie 6.Jakie jest źródło problemu ?-6 buław odwr-moja nielojalność,nieczysta gra,niewierność...( wszystko się zgadza ) 7.Czy powrót do siebie ma w ogóle sens?-Królowa denarów odwr-raczej nie,bo on mi już nie ufa i nie zaufa.... 8.Czy ostatecznie wrócimy do siebie ?-5 denarów-będziemy nadal trwać w martwym związku ze względu na dzieci ? Czy mój mąż mi wybaczy ? Kapłanka,Walet pucharów odwr,9 pucharów,8 pucharów odwr Dla mojego męża rodzina jest najważniejsza,więc jest nadzieja,że będzie się bardzo starał,on czuje,że źle ulokował uczucia,ale mąż ma niechęć do dokonywania jakichkolwiek zmian,dlatego będzie skłonny mi wybaczyć mimo wszystko. 8 pucharów tłumaczę sobie,że mąż zapomnieć będzie usiłował o przeszłości,ciężko mu będzie ale zaczniemy nowy etap ? Pomóżcie kochani jak Wy to widzicie ? Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 3 Grudnia 2012 Maestro Napisano 3 Grudnia 2012 Pozwól, że zintepretuję karty w pozycji prostej.. Czy ja i mój mąż wrócimy do siebie ? 1.Obecna sytucja między nami.Walet buław odwr dla mnie to troche takie "gówniarskie" (przepraszam za zwrot) zachowania, być może wypominacie sobie pewne fakty, zamiast koncentrowac się na próbie odbudowy związku 2.Jaka jest moja postawa do tego wszystkiego.-2 mieczy odwr- zablokowałas się, udajesz, że pewnych rzeczy nie dostrzegasz, ale i chyb anie masz chęci,aby się pojednac 3.Co powinnam zrobić,żeby móc się z nim zjednać ?-3 pucharów odw przestać zajmowac się innymi,a skupić na nim, żeby odczuł, że z nim jesteś 4.Co o tej sytuacji myśli mój mąż ?-2 pucharów-mąż marzy,żeby było między nami jak dawniej,pragnie miłości,pożądania,namiętności może chce to odbudować ? ma nadzieje 5.Co zamierza zrobić ?-Walet mieczy-będzie Ci dokuczał, złosliwie 6.Jakie jest źródło problemu ?-6 buław odwr-moja nielojalność,nieczysta gra,niewierność...- tak jak piszesz i Twoja nadmierna pewność siebie 7.Czy powrót do siebie ma w ogóle sens?-Królowa denarów odwr- wszystko zalezy od Ciebie 8.Czy ostatecznie wrócimy do siebie ?-5 denarów-czegoś zabraknie, łączyć Was będzie materia, ale nie prawdziwy zwiazek Czy mój mąż mi wybaczy ? Kapłanka,Walet pucharów odwr,9 pucharów,8 pucharów odwr ciezko będzie,musiałabyś swoje przeczekać, być pokorną wobec niego,ale nim i tak będą targały skrajne emocje 1 Cytuj
Gość MyStErIoUs_WoMaN Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 Czy ja i mój mąż wrócimy do siebie ? 1.Obecna sytucja między nami.Walet buław odwr - Walet Buław(o) mówi tutaj przede wszystkim o tym że była zdrada...a po niej pozostał problem z podjęciem decyzji co dalej... 2.Jaka jest moja postawa do tego wszystkiego.-2 mieczy odwr - zdradziłaś...stoisz w miejscu, nie możesz podjąć decyzji, sporo tutaj Twojego niezdecydowania...2 Mieczy(o) to też pozew rozwodowy, czy czasem nie zastanawiasz się nad tym ? 3.Co powinnam zrobić,żeby móc się z nim zjednać ?-3 pucharów odw - pokazać mu że jest tym jedynym...pokaż że kochasz, postaraj się sprawić żeby był peien Twoich uczuć...a może i postaraj się wprowadzić namiętność na nowo w Wasz związek (zdaje sobie sprawe ze może być trudno..)... 4.Co o tej sytuacji myśli mój mąż ?-2 pucharów - kocha Cię i pragnie Twojej miłości, bliskości.. 5.Co zamierza zrobić ?-Walet mieczy - będzie dążył do rozwiązania Waszego konfliktu... 6.Jakie jest źródło problemu ?-6 buław odwr - zdrada...bo 6 Buław(o) oznacza przede wszystkim zdradę...Twoje pochopne decyzje... 7.Czy powrót do siebie ma w ogóle sens?-Królowa denarów odwr - jeśli zmienisz swoje nastawienie i postępowanie, jeśli uwierzysz że dasz radę - że to ma sens, i będziesz wierna to tak... 8.Czy ostatecznie wrócimy do siebie ?-5 denarów- coś ciężko to widzę...ta karta wskazuje na chęć ratowania związku za wszelką cenę przez jedną ze stron...myślę że będzie stagnacja, albo rozstanie... Czy mój mąż mi wybaczy ? Kapłanka,Walet pucharów odwr,9 pucharów,8 pucharów odwr wiesz, była zdrada...w tym Walecie Pucharów(o) On przeżył bardzo przykrą "niespodziankę" i czuje się oszukany, budzą się w Nim skrajne emocje, jest mu naprawdę ciężko...w 8 Pucharów(o) widać smutek, a może i nawet depresję...ale widać też, że bardzo pragnie szczęśliwego związku, i czuje się samotny...czy wybaczy - jeszcze nie teraz... P.S.Women Kochanie, ja pamiętam Twoje poprzednie rozkłady...karty niejednokrotnie dawały Ci radę abyś nie brnęła w tamtą "najomość"... No ale teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, było, minęło...a teraz, jeśli Ci zależy na Mężu, okaż mu to najbardziej jak potrafisz... Cytuj
women32 Napisano 3 Grudnia 2012 Autor Napisano 3 Grudnia 2012 MyStErIoUs_WoMaN wiem jak ćma do ognia leciałam.Sęk w tym,że masz rację,zastanawiam się nad złożeniem pozwu o rozwód i to bardzo poważnie. Cytuj
Gość MyStErIoUs_WoMaN Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 MyStErIoUs_WoMaN wiem jak ćma do ognia leciałam.Sęk w tym,że masz rację,zastanawiam się nad złożeniem pozwu o rozwód i to bardzo poważnie. Kochana, jeśli chcesz to zrobić z powodu wyrzutów sumienia etc. to nie jest to dobrym rozwiązaniem...no chyba że masz ku temu inne przesłanki... Nie stało się dobrze, to jasne, zdrada to jest ciężki temat...na to że ona zaistnieje, zazwyczaj ma wpływ wiele czynników...z resztą niestety nie Ty pierwsza i nie ostatnia... Ale przemyśl dobrze to co chcesz zrobić...jeśli Kochasz Męża, to walcz o Wasze małżeństwo, jeśli jedank nie kochasz Go, to pozew może być dobrym rozwiązaniem... P.S. Dlatego myślę tak sobie nie raz - doszło do zdrady...nie mów drugiej stronie bo w ten sposób przerzucasz na Nią ogromny/swój ciężar - tego jestem zdania, i jesli ktoś bliski znajduje się w takiej sytuacji, przyznanie się do zdrady zawsze odradzam... Cytuj
Gość Iwka78 Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 chciałabym Ci coś powiedzieć od siebie... rozumiem Twoją sytuację... popełniłam wiele błędów, niedługo minie mi 3 lata od złożenia wniosku rozwodowego... wniosek wycofałam... chcieliśmy się dogadać... było bardzo ciężko... i wiem z doświadczenia, że potrzeba minimum 2 lata, aby odbudować związek.... więc proszę, bez względu na to, co pokazują karty dajcie sobie szanse... porozmawiajcie... jeżeli jest między wami jakieś uczucie, to dajcie sobie czas.... czas to jest najlepszy sprzymierzeniec w tej sytuacji... może też jakaś terapia dla małżeństw by się tutaj przydała? przepraszam, że tak bez interpretacji, ale wiem, jak to boli, jak przytłacza Cię poczucie winy, wyrzuty sumienia i dopada totalna niemoc.... Cytuj
Gość gość5 Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 Ciekawie nie jest, ale nic straconego, bo w pytaniu o sens powrotu jest Queen denarow-musisz tylko uwierzyc w siebie- wszystko da sie odbudowac- ale nic na sile- przy takich delikatnych sytuacjach potrzebny jest czas- nawet duzo czasu......... Czy mój mąż mi wybaczy ? Kapłanka,Walet pucharów ,9 pucharów,8 pucharów - kaplanka na koncu -tarty nie chca odkryc przyszlosci- bo jak dla mnie to dalsze karty pokazały twoje obaawy-ze to koniec i starania beda tylko z twojej strony... powodzenia women..... Cytuj
Gość gość5 Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 Kochana, jeśli chcesz to zrobić z powodu wyrzutów sumienia etc. to nie jest to dobrym rozwiązaniem...no chyba że masz ku temu inne przesłanki...Nie stało się dobrze, to jasne, zdrada to jest ciężki temat...na to że ona zaistnieje, zazwyczaj ma wpływ wiele czynników...z resztą niestety nie Ty pierwsza i nie ostatnia... Ale przemyśl dobrze to co chcesz zrobić...jeśli Kochasz Męża, to walcz o Wasze małżeństwo, jeśli jedank nie kochasz Go, to pozew może być dobrym rozwiązaniem... P.S. Dlatego myślę tak sobie nie raz - doszło do zdrady...nie mów drugiej stronie bo w ten sposób przerzucasz na Nią ogromny/swój ciężar - tego jestem zdania, i jesli ktoś bliski znajduje się w takiej sytuacji, przyznanie się do zdrady zawsze odradzam... zgadzam sie z Toba MyStErIoUs- nawet jak cie zlapia na goracym uczynku to mów, że to nie ty... ale to tak na powaznie- przyznawanie sie niczemu nie słuzy, moze z tego co pisze bije cynizm ale takie szczerosci moga wiecej zepsuc niz sie wydaje Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 3 Grudnia 2012 Maestro Napisano 3 Grudnia 2012 zgadzam sie z Toba MyStErIoUs- nawet jak cie zlapia na goracym uczynku to mów, że to nie ty... ale to tak na powaznie- przyznawanie sie niczemu nie słuzy, moze z tego co pisze bije cynizm ale takie szczerosci moga wiecej zepsuc niz sie wydaje Zgadzam się, ja się przyznałam kiedyś do czegoś,czego nie było, tzn.powiedziałam,że ktoś chciał, ale mu uciekłam...Miałam piekło przez miesiąc...Mam doświadczenie, że szczerosć nie popłaca............. Cytuj
Gość MyStErIoUs_WoMaN Napisano 3 Grudnia 2012 Napisano 3 Grudnia 2012 zgadzam sie z Toba MyStErIoUs- nawet jak cie zlapia na goracym uczynku to mów, że to nie ty... ale to tak na powaznie- przyznawanie sie niczemu nie słuzy, moze z tego co pisze bije cynizm ale takie szczerosci moga wiecej zepsuc niz sie wydaje No może nie do końca...jeśli złapią na zdradzie to raczej nie można powiedzieć - to nie ja...mnie już nawet nie chodzi o szczerość, ale jedynie o to, że przyznając się do zdrady, niszczymy świat kolejnej osoby, osoby która po takiej informacji bardzo cierpi... Cytuj
women32 Napisano 16 Maja 2013 Autor Napisano 16 Maja 2013 Tak kochani jesteśmy razem w dalszym ciągu. nie jest źle aczkolwiek bywają gorsze dni u mnie bo męża mam "diamenta" Cytuj
SacralNirvana Napisano 16 Maja 2013 Napisano 16 Maja 2013 1.Obecna sytucja między nami.Walet buław odwr Teraz to, co jest... jestescie kazde skupione na sobie, na swoich odczuciach. Na ten moment jest Wam bardzo trudno wczuc sie w te druga osobe a takze wybaczyc jej. Jest brak zaufania, ale i lek przed zblizeniem sie do siebie. 2.Jaka jest moja postawa do tego wszystkiego.-2 mieczy odwr- Ja bym powiedziala, ze zyjesz w ciaglym napieciu. Brak tu rownowagi i porozumienia miedzy Toba a mezem. Nie widzisz na razie takiej wymiany miedzy Wami. Czujesz ogromny stres w zwiazku z tym i odczuwasz to jak taki ciezar, ktory lezy na Twoich barkach. Tak, jakbys miala teraz wage i po stronie meza nie bylo nic a po Twojej stronie 100 kilo do udzwigniecia. 3.Co powinnam zrobić,żeby móc się z nim zjednać ?-3 pucharów odw Przede wszystkim powinnas szukac bliskosci z nim. Tu wrecz dac mu do zrozumienia, ze pragniesz jego bliskosci i to tej takze czysto fizycznej. Zeby poczul, ze pragniesz go. Dla mezczyzn to bardzo wazne jest. Ze jest przez Ciebie porzadany. Tak to tu czuje przy odwroconej 3 Kielichow. 4.Co o tej sytuacji myśli mój mąż ?-2 pucharów Tak, on chcialby, abyscie sie ponownie na siebie otworzyli. Aby dac sobie szanse. Abyscie znowu staneli na przeciwko siebie, otworzyli do siebie ramiona i sie przyjeli nawzajem. W kazdym calu. 5.Co zamierza zrobić ?-Walet mieczy Bedzie szukal rozmowy. Chce jasnosci, chce wiedziec na czym stoi i chce oczyscic atmosfere, wiec rozmowy tu beda... powazne. 6.Jakie jest źródło problemu ?-6 buław odwr Skupilas sie na sobie, swoich potrzebach, postawilas je w centrum Twoich zainteresowan. To jest/byl problem. 7.Czy powrót do siebie ma w ogóle sens?-Królowa denarów odwr Ma ci za zle, co sie stalo. Teraz wazne, co Ty zrobisz. Wazne, aby widzial w Tobie pozytyw Krolowej Monet, Ty musisz tu wykazac sie, jezeli Ci na nim zalezy. Unikaj bycia ta zgorzkniala, poszkodowana, zrezygnawana... To teraz nie zda sie na nic. 8.Czy ostatecznie wrócimy do siebie ?-5 denarów No tu raczej powrotu nie widze. Ewentualnie bedzie bardzo trudno. Mozecie miec chwile, gdzie bedzie myslenie, ze "nie warto"... "po co to i na co"... Czy mój mąż mi wybaczy ? Kapłanka,Walet pucharów odwr,9 pucharów,8 pucharów odwr Nie sadze. Bedzie probowal, ale to bedzie do niego ciagle wracalo i bedzie pograzal sie w pozalowaniu siebie. Takze droga przez ciemnosc... nielatwo. Jezeli wybaczy to musisz sie liczyc, ze bedzie to na zasadzie "wybacze, ale Ci tego nie zapomne" i nieraz to uslyszysz jeszcze. Proby wybaczenia natomiast beda. Co mozesz zrobic... HB XIX Slonce, X Kolo Fortuny i I Mag to po prostu pozwolic sie dziac. Nie zakladac nic, byc pogodna, radosna, usmiechnieta i pozwolic mu odczuwac, co chce. Nie robic nic pochopnie... po prostu tylko wtedy, gdy bedzie koniecznie. Wiele ciepla od Ciebie i niewspominania tego, co bylo. Duzo, duzo cierpliwosci i pogody ducha... Hmm... Tak to widze. Cytuj
SacralNirvana Napisano 16 Maja 2013 Napisano 16 Maja 2013 Tak kochani jesteśmy razem w dalszym ciągu.nie jest źle aczkolwiek bywają gorsze dni u mnie bo męża mam "diamenta" No tom sie pospieszyla. Ale bardzo ciesze sie, ze tak to Wam idzie. Super... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.