Skocz do zawartości

Jak postrzega mnie otoczenie


annita

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Zrobiłam sobie celta na siebie

 

1.Karta symbolizująca pozycję pytającego- 6 monet jako osobę uzależnioną od innych finansowo, co na chwile obecna jest faktem

2. Karta krzyżująca się, przedstawiająca problem- Rydwan- nie odnoszącą sukcesów:(

3. Karta odzwierciedlająca moją świadomość- 8 monet- że na wszystko w życiu muszę ciężko pracować

4. Karta odzwierciedlająca moją podświadomość- 8 kielichów- nie biorącą pod uwagę swojej strony emocjonalnej, co sprawia, ze jestem nieszczęśliwa

5. Karta wskazująca na przeszłość- 8 buław, tu nie jestem pewna, ale chyba widza mnie jako osobę nie chcącą podjąć ryzyka

6. Karta pokazująca najbliższa przyszłość- Umiarkowanie, tu szczerze mówiąc mam problem? może moją obojętność

7 karta pokazująca pozycję na tu i teraz- Koło fortuny- to chyba pecha który mnie prześladuje od początku roku, moją karmę po prostu

8. Karta pokazująca najbliższe otoczenie- pustelnik, ludzie się ode mnie odizolowali, właśnie poprzez to że mam teraz trudny okres w życiu

9. Obawy i nadzieje- Cesarzowa, obawiają się mojej dominacji? Mają nadzieje że w końcu mi się uda i że w końcu gdzieś zakotwiczę? też nie jestem pewna swojej interpretacji

10.Wynik końcowy głupiec- no ta karta pokazała mi dobitnie co o mnie sądzą:( plus to że rzeczywiście lubię zmiany

 

Zaskoczyła mnie tez podczas robienia rozkładu tak duża ilość wielkich arkanów? Co myślicie?

Napisano

Jesteś postrzegana jako osoba nie potrafiąca się zdecydować, określić w jakim kierunku chcesz podążać. Koło to nie pech nadarzy się okazja i powinnaś ją wykorzystać. Widać Twoje niezdecydowanie ale kieruj się logiką i słuchaj co mówi intuicja wtedy rydwan przyniesie Ci nowy etap i sukces.

  • Lubię to! 1
Napisano

Zacznijmy od tego, ze karty nie sa zle. Twoje nastawienie jest zle. Ja nie widze tego (po kartach) tak czarno, jak Ty to przedstawiasz. Jest takie powiedzenie. Jezeli myslisz, ze nie mozesz nic zmienic, zmien myslenie.

 

Ale do rzeczy, czyli do rozkladu. Interprecimy po kolei.

 

 

 

Karta, ktora Ciebie symbolizuje, mowi raczej o dawaniu a nie o braniu. Ewentualnie o wymianie, biore, ale takze daje. Jest wymiana, jest rownowaga. Jednak karta sugerowalaby, ze mimo iz duzo w tej chwili otrzymujesz to jednak takze cos musisz z siebie dawac. Jest w Tobie bezinteresownosc. Moze dajesz nie w formie materialnej, ale cos z siebie, swoje sympatyczne towarzystwo, emocjonalnosc, uczuciowosc, wrazliwosc czy empatie, o ktorych piszesz.

Podejrzewam, ze jest to jednak cos, co ludzie cenia, chociaz Ty sama sobie tak bardzo umniejszasz. Zreszta ta karta moze na to rowniez wskazywac. Bezinteresowne dawanie nie poparte oczekiwaniami. To, co z siebie dajesz, uznajesz za malo lub wcale niewartosciowe.

 

Karta ktora sie krzyzuje to Rydwan. Schowalas sie w swojej skorupie, odcielas od otoczenia. Twoja wrazliwosc nie pozwala Ci na te chwile wykorzystac w pelni swojego potencjalu. Taki jest Rydwan wlasnie, ze jak sytuacja go powali czy ktos go zrani to wycofuje sie i lize te swoje rany. A przeciez Rydwan to wojownik. Co powinnas w tej chwili zrobic to zadbac o swoje wnetrze. Pamietaj, ze Rydwan nie czerpie swojej mocy z sily rak, miesni. On czerpie swoja sile z wnetrza, ze swojego umyslu. Moze jakies praktyki typu medytacja czy cokolwiek w tym stylu pomoglyby Ci znalesc w sobie harmonie i rownowage. Sytuacji nie zmienisz od razu, ale jezeli sie zrownowazysz to ruszysz do przodu, jak ten Rydwan, ktorzy pozytywnie wibruje.

 

Twoja swiadomosc podpowiada Ci, ze warto a czasem nawet trzeba, byc wytrwalym. Ze te najwartosciowsze cele osiaga sie ciezka praca (mam pytanie, czy jestes moze numerologiczna 8?).

 

Twoja podswiadomosc natomiast jest zmeczona, wyczerpana. Mysli "tyle sie staram i nie widac efektow mojej pracy, kiedy wreszcie bede mogla usiasc i stwierdzic z zadowoleniem, ze oto jestem u celu?".

 

To, co za Toba, to jednak dzialania. 8 Bulaw to karta dzialan. Czyli jednak jestes zdolna do tego, zeby robic cos wiecej anizeli tylko rozwazac. Cos robilas jednak, co bylo satysfakcjonujace. Masz sile, masz potencjla (patrz wyzej: Rydwan).

 

To, co nadejdzie to czas kompromisow. Byc moze tych zewnetrznych: z Twoim otoczeniem a moze wewnetrznych: gdzie bedzie potrzeba pogodzic targajace Toba sprzecznosci: tu wola dzialania a tu wypalenie i rezygnacja.

 

Sytuacja, w ktorej sie teraz znajdujesz rzeczywiscie nie do konca zalezna jest od Ciebie. Ale... Kolo Fortuny to specyficzna karta. Mozna ja postrzegac jako te, ktora zdaje nas na status quo... ale mozna tez dojrzec, ze ona kryje w sobie potencjal Maga (10=1+0=1). Kolo Fortuny jest stale w ruchu i sprawy, ktory byly na jego dole po jakims czasie wyplywaja na jego wierzch i odwrotnie: to, co bylo na jego wierzchu chowa sie na spodzie. Wiec majac te wiedze powinnismy obserwowac wszystko, co dzieje sie w naszym zyciu i wykorzystywac pojawiajace sie szanse. Potencjal ku temu jest (Mag). Wiec trzeba byc tylko uwaznym, sprytnym i odwaznym. I dzialac. Nie bac sie tego.

Kolo daje nam mozliwosci.

 

Twoje najblizsze otoczenie jest po prostu skupione na sobie i na swoich sprawach, moze zyciu codziennym. Takze nie za bardzo przejmuje sie Toba i nie za bardzo masz w kims wsparcie.

 

To, na co masz nadzieje (nie widze tu obaw) to, ze wreszcie bedziesz mogla dzialac tak, aby te dzialania przynosily Tobie spelnienie i plony tych dzialan.

 

Karta koncowa to poczatek czegos nowego. Tu cos bedzie. Jak to w Glupcu moze na poczatku byc dosc chaotycznie. Ale po czasie poczatkowego chaosu bedzie miala szanse wylonic sie pewna i stabilna struktura (22=2+2=4, czyli IV Cesarz).

 

 

Kwintesencja calego rozkladu to XIV Umiarkowanie i V Papiez. W zyciu przyjdzie Ci stanac przed roznymi przeciwienstwami, sprawami, ktore pozornie nie sa do pogodzenia. Bedziesz musiala byc gotowa do roznych kompromisow i po prostu moze troche ugodowa. Dzieki temu uda Ci sie w obecnej swojej sytuacji dojrzec cos glebszego i znalesc przede wszystkim stabilizacje i zadowolenie.

Napisano

Dziękuje Nirvano za pomoc w interpretacji, chyba najbardziej utożsamiam się z 8 kielichów teraz, chociaż bardzo brakuje mi mojego rydwanu, bardzo zastanawiam sie też nad tym głupcem na końcu rozkładu, to dość niejednoznaczna dla mnie karta, ale jednak w jakiś sposób odświeżająca:) Jestem numerologiczną 7 ( 30.12.1981) pozdrawiam i dziękuję:)

Napisano

zgadzam sie z Sacral - najbardziej tu wychodzi Twoje nastawienie

i to niekoniecznie po kartach, ale po Twojej interpretacji...

jak masz dolka, nie ciagnij sama kart, bo Twoje nastawienie moze sie w nich odbijac - to troszke tak, jakbys probowala zajrzec do wnetrza domu przez szybe, swiecac na nia - widzisz tylko swoje odbicie, a nie to, co w srodku

 

1.pytający- 6 monet

zaburzona jest rownowaga miedzy dawaniem i braniem, mozliwe - ze wczesniej Ty dawalas, az Ci niewiele zostalo, i teraz musisz prosic o pomoc

dawanie jest sztuka..(wiem banał)

 

2. co sie krzyzuje- Rydwan

rozwoj spraw Cie przerosl, nie spodziewalas sie takiego obrotu rzeczy

i teraz ciezko to zatrzymac - jak konie, ktore poniosa

 

3. świadomość- 8 monet

c'est la vie

malo kto ma łatwo

 

4. podświadomość- 8 kielichów

chcesz uciec od problemow, wydaje Ci sie, ze rezygnacja, wycofanie sie da Ci spokoj

moze, ale nie rozwiaze sprawy

 

5. bliska przeszłość- 8 buław

moze wlasnie nie tak dawno podejlas ryzyko i teraz to pokutuje

moze dzialaals zbyt impulsywnie albo za szybko

ta karta koresponduje z Rydwanem

zdaje sie, ze otworzylas jakas puszke Pandory

 

6. najbliższa przyszłość- Umiarkowanie

bedziesz sobie radzic, raz lepiej, raz gorzej - jeszcze chwiejnie bedzie to wygladalo pzry blizszym przyjrzeniu sie, ale z daleka juz w miare stabilnie

 

7. tu i teraz/Twoje nastawienie - Koło fortuny

"niech sie dzieje wola nieba, z nia sie zawsze zgadzac trzeba"

tu widac Twoja biernosc wobec tego, co sie teraz dzieje - ten twoj stan mozna odczytac ze sposobu interpretacji wlasnych kart

 

8. nastawienie najbliższego otoczenia- pustelnik

dadza Ci pocierpiec w samotnosci, moze licza na to, ze dojdziesz do jakichs glebszych przemyslen

chyab ich troche zniechecilas do siebie

 

9. Obawy i nadzieje- Cesarzowa

ja zawsze rozdzielam te pozycje na dwie osobne (2 karty), ale mamy jedna zatem:

w pozytywach - poradzisz sobie, masz wszytsko, czego Ci do tego potrzeba; ewentualnie wspomoze Cie ktos wazny dla Ciebie, np. mama

w negatywach - uniesiesz sie honorem, zadrzesz nosa i bedziez szla w zaparte, ze to wlasnie Ty mialas racje... nieczego sie nie nauczysz, bedziesz chciala, zeby wszycy wokol Ciebie tanczyli

oraz - jesli ta karta nie dotyczy Ciebie, to odwroci sie od Ciebie ktos znaczacy, starszy od Ciebei i moze Ci bliski

 

10.Wynik końcowy głupiec

jedna karta, ciut malo

Glupiec - to nowe otwarcie, zatem - jest spora szansa, ze otworza sie nowe mozliwosci -zarowno na plus, jak i na minus

jesli nie wykorzystasz obecnego czasu na przemyslenia, to byc moze bedzie to bezmyslne i beztroskie

ale nie musi tak byc, rownie dobrze moze zaczniesz budowac nową "siebie"

glupiec to tze ktos ufny i pozytywnie nastawiony

moze to byly Twoje poprzednie bledy

zatem - omijaj rafy :)

 

Ps doczytalam wlasnie post Sacral

Rydwan chyba dobrze pasuje...

  • Lubię to! 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...