Gość sheina Napisano 5 Grudnia 2012 Napisano 5 Grudnia 2012 Śniło mi się, że mam wziąć ślub.. i gdy już miałam weśc do sali ,w której miało odbyć się wesele..to się okazało, że jeszcze musimy z gośćmi i przyszlym mężem zaczekać, pare godzin. Potem już weszlismy,a ja sobie przypomnialam ,ze na moim weselu nie ma moejj przyjaciółi ,zrobilo mi się potwornie przykro.smutno..ze jej nie ma i wtedy zobaczylam,ze ten facet,ze ktorego mam wyjśc to moj ocjeciec, ale p jakism czasie okazał się nim mój dawny kolega Mariusz.. nie mam z nim obecnie kontaktu I( jest zareczony zkoleznaka) potem zobaczylam przez okno ducha..podskoczylam, strasznie się ucieszyłam,ze go widze..to byla jakas kobieta...dotknela mnie palcem niewiadzialnym jak to duch b taka mglista ta postac byla a ja ją tez palcem...i duzą radosc poczulam......................... rycerz mieczy,mag,królowa buław kurcze cięzko mi ocenić...może konieczność wyjaśnienia czegoś i moje działanai w tym kiernku, w sensie, aktywne? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.