new_2012 Napisano 11 Grudnia 2012 Napisano 11 Grudnia 2012 witam serdecznie, mam kolejny dziwny sen. Śniło mi się dzisiaj, że stałam na skrzyżowaniu samochodem - ja pasażer, kursant - L oraz instruktor ze mną. W którymś momencie na drodze pjawiła się ogromna ciężarówka z cysterną, po drodze potrąciła kilka samochodów, zblizała się w moim kierunku, niestety moj instruktor zdrętwiał z wrażenia i coś mu się stało, był w bezruchu. Ja bez zastanowienia, wsteczny i ostro wykręciłam na przeciwny pas ruch. I tu zaczyna się coś dziwnego, ciąg dalszy snu miał dwie wersje: 1. Natychmiast jak zjechałam na przeciwny pas ruch, postawnowiłam zjechac na pobocze i sprawdzić co z instruktorem, ale on nie odpowiadał, spanikowana ruszylam przed siebie w poszukiwaniu szpitala, zaczełam trabić na wszytskich, zeby zjeżdzali z mi z drogi i jakoś dotarłam do szpitala, okazało się, ze dzięki mojej szybkie interwencji instruktor przezył, ale postanowił juz nie szkolic... 2. Natychmiast jak zjechałam na przeciwny pas ruch, postawnowiłam zjechac na pobocze i sprawdzić co z instruktorem, ale on nie odpowiadał... nagle zobaczyłam lecącą, odbijającą się cysternę w naszym kierunku, więc szybko odjechałam i również zaczełam trabić na wszystkich, przyłaczył się również do mnie jakiś człowiek, samochodem przede mną i torował mi drogę do spzitala, reszta snu jak wyżej, czyli wszystko ok z instruktorem. Dziękuję za interpretację snu. Pozdrawiam, K P.S. nadmienie, że zapisałam się właśnie na kurs prawa jazdy. Cytuj
Slawomir Napisano 13 Grudnia 2012 Napisano 13 Grudnia 2012 To jest poprostu obraz twoich lęków - lęków kierowcy które do tej pory nie miały miejsca w twoim życiu. Pozdrawiam: Sławomir Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.