Skocz do zawartości

Czym jest Milośc?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
Nie, nie każdy - niektórzy uważają, że zetknięcie z nią byłoby największym nieszczęściem, jakie im się w życiu przytrafiło.

- hmm, owszem są i tacy... a wiesz dlaczego?, bo tylko dzięki temu ze my Ludzie posiadamy Własna Wolna Wolę, a jak myślisz "skąd" ją posiadamy ?

 

- i dlatego każdy ma tylko To, co sam wybierze :)... ale nawet jeśli nie wybierze tego co jest "Sednem Istnienia" w Nas samych (czyli Istocie Ludzkiej), to czy od razu ma to oznaczać że tego Sedna Istnienia w ogóle nie ma ???

 

- a wynika stąd dość ciekawy Wniosek... bo przecież zakładając nawet choćby tylko teoretycznie że Sedno Istnienia jest Prawdą... to nie osiągnąwszy(z WWWoli) tej Prawdy, myślimy ze go niema....

 

- a wtedy z PW(punktu widzenia) samego Sedna, jest to tak jakbyśmy sami zaprzeczali niejako własnemu istnieniu... a wiec, żyli niejako "w iluzji" która zaprzecza Faktowi już nie tylko Samego Sedna, ale również i własnego ISTNIENIA, a dalej w konsekwencji... i samego naszego Życia, moja droga Hrefno...

 

- i dlatego takie przekonanie które przedstawiłaś, prędzej czy później okazuje się być jednak iluzją naszego własnego Życia, , gdyż Sami wtedy nie czujemy Istoty ISTNIENIA w naszej Duszy, bo niestety ale Sami z WWWoli jej się pozbawiamy bądź pozbawiliśmy...

 

 

 

---pozdrawiam... infedro :)

Edytowane przez infedro
Napisano (edytowane)
Kochani to nie jest panel dyskusyjny a dział z konkursami.

- Infredo przedstawiłeś swoją propozycję i nie komentuj proszę wypowiedzi innych.

 

- O.K. sorrka :)^

- ale proszę też zauważyć że mój niejako komentarz, wynikał przecież z komentarza do mojej wypowiedzi... wiec akurat tu "powodem" wcale nie jestem ja... :)^^

 

 

 

---pozdrawiam... infedro :)

 

Ps.

- hmm... mimo to trochę szkoda, że nie można prowadzić dyskusji na tak ważny temat... ale rozumiem, że Konkurs... :)^

- to może chociaż można by dopuścić taką możliwość, chociażby po konkursie... :))

Edytowane przez infedro
Napisano
- hmm, owszem są i tacy... a wiesz dlaczego?, bo tylko dzięki temu ze my Ludzie posiadamy Własna Wolna Wolę, a jak myślisz "skąd" ją posiadamy ?

 

- i dlatego każdy ma tylko To, co sam wybierze :)... ale nawet jeśli nie wybierze tego co jest "Sednem Istnienia" w Nas samych (czyli Istocie Ludzkiej), to czy od razu ma to oznaczać że tego Sedna Istnienia w ogóle nie ma ???

 

- a wynika stąd dość ciekawy Wniosek... bo przecież zakładając nawet choćby tylko teoretycznie że Sedno Istnienia jest Prawdą... to nie osiągnąwszy(z WWWoli) tej Prawdy, myślimy ze go niema....

 

- a wtedy z PW(punktu widzenia) samego Sedna, jest to tak jakbyśmy sami zaprzeczali niejako własnemu istnieniu... a wiec, żyli niejako "w iluzji" która zaprzecza Faktowi już nie tylko Samego Sedna, ale również i własnego ISTNIENIA, a dalej w konsekwencji... i samego naszego Życia, moja droga Hrefno...

 

- i dlatego takie przekonanie które przedstawiłaś, prędzej czy później okazuje się być jednak iluzją naszego własnego Życia, , gdyż Sami wtedy nie czujemy Istoty ISTNIENIA w naszej Duszy, bo niestety ale Sami z WWWoli jej się pozbawiamy bądź pozbawiliśmy...

 

 

 

---pozdrawiam... infedro :)

 

 

Infedro, można mieć jedynie nadzieje, że ten egocentryczny balon, który karmi się swoją pychą, którą produkuje poprzez swoją wspaniałą widzę kiedyś się tak napompuje, że pęknie i przejrzy na oczy. Z drugiej strony należałoby się zastanowić, co może być efektem działań naszej siostry, która czerpie tyle negatywnej przyjemności ( z pwnością ona sama uważa, że to jest coś pozytywnego, jak wiemy i od negatywnych emocji można się uzależnić), ja bym się doszukiwał tutaj kompleksów, próba jednak przykrycia ich wiedzą widać spełzła na niczym i teraz dziewczyna ukręciła intelektualny bicz, lecząc niejako własne kompleksy niższości, "wywyższając się ponad przeciętność".

 

Każdy jednak ma prawo iść własną drogą, i widząc jak dziewczyna walczy, trzeba przyznać, że nie wybrała najłatwiejszej.

Napisano (edytowane)
Infedro, można mieć jedynie nadzieje, że ten egocentryczny balon, który karmi się swoją pychą, którą produkuje poprzez swoją wspaniałą widzę kiedyś się tak napompuje, że pęknie i przejrzy na oczy. Z drugiej strony należałoby się zastanowić, co może być efektem działań naszej siostry, która czerpie tyle negatywnej przyjemności ( z pwnością ona sama uważa, że to jest coś pozytywnego, jak wiemy i od negatywnych emocji można się uzależnić), ja bym się doszukiwał tutaj kompleksów, próba jednak przykrycia ich wiedzą widać spełzła na niczym i teraz dziewczyna ukręciła intelektualny bicz, lecząc niejako własne kompleksy niższości, "wywyższając się ponad przeciętność".

 

Każdy jednak ma prawo iść własną drogą, i widząc jak dziewczyna walczy, trzeba przyznać, że nie wybrała najłatwiejszej.

 

- O.K.... miało być bez komentarzy, wiec chętnie odpowiem ale po Konkursie, bo nie chce być w niezgodzie z prośbami admina zoska1977... :)

 

 

 

---pozdrawiam... infedro :)

Edytowane przez infedro
Napisano (edytowane)

Dzięki Zosiu za wydzielenie wątku do dyskusji... :)^

 

- czy to znaczy ze już możemy dyskutować i komentować nasze wypowiedzi...?, czy jednak czekać aż Konkurs się zakończy ?

- to tak dla sprawiedliwości, dodam jeszcze mój pierwszy post bo przecież z niego wynika komentarz Hrefny... ten na początku tego tematu...

 

 

 

Witam... :)

 

Hmm... wiele już zostało powiedziane, to ja dodam tylko że Prawdziwa Miłość nigdy nie Wybiera ! :)

 

- wiec?... owszem, to co napisano powyżej jest prawdą, tylko ze ograniczając własną miłość tylko do pewnego kręgu i tylko Swoich znajomych i bliskich, to i tak jesteśmy ograniczeni jej pewnymi ramami, które jak "zagroda" trzymają Nas samych przed poznaniem tej Prawdziwej Miłości wyzutej z wszelkich jej ograniczeń... bo tylko taka, może stać się Translatorem miedzy nami a "Bogiem" którego portalem jest Nasza Własna Dusza...

 

- ale ona ta Czysta Miłość niestety, ale nie przychodzi Sama... na nią trzeba wiele doświadczeń wzlotów i upadków, które dadzą skutek tylko wtedy, gdy Sami zechcemy w swej świadomości przyjąć je jako naukę dla nas samych... czyli zweryfikować nasze własne Błędy... bo weryfikując je w samej Duszy(naszej własnej świątyni Boga) stajemy się w coraz większym stopniu właśnie tej Pięknej Prawdziwej Miłości coraz to większą częścią, stopniowo osiągając jej kres aż do Absolutu jej ISTNIENIA gdzie ujawnia Nam swe Piękne i Wspaniałe, pachnące Wolnością Oblicze...

 

- przy Niej miłość międzyludzka, do znajomych najbliższych a nawet rodziny... to tylko Preludium (etapy poznawcze), tego czego każdy z Nas Pragnie w swej najgłębszej Istocie ISTNIENIA...

 

 

 

---pozdrawiam serdecznie... infedro :)

 

 

Ps.

- inne wypowiedzi tez mile widziane... :)

Edytowane przez infedro
  • 3 miesiące temu...
Napisano

prawdziwa miłość to piękne uczucie lecz tylko wtedy gdy jest wzajemna:)

Napisano

Są wyjątki, bo niektórzy kochają cierpieć, a miłość nieodwzajemniona pozwala na to

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...