Krystysia Napisano 4 Stycznia 2013 Napisano 4 Stycznia 2013 Witam, od dwóch dni nie mogę przestać myśleć o śnie. Wyśniła mi się Matka Boska która stał z wyciągnięta ręką i wołała do mnie "Chodź". Ja się przeraziłam i powiedziałam "nie idę". Proszę pomóżcie mi zinterpretować mi ten sen. Pozdrawiam Cytuj
auris81 Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 (edytowane) Witam. Matka Boska jest symbolem Twojego przewodnika duchowego, Twojego Wyzszego JA. Sny w ktorych pojawia sie taka postac zazwyczaj sa wazne i niosa ze soba wskazowke dla sniacego. Bardzo istotne sa slowa, ktore wypowiada do Ciebie. Moim zdaniem nie ufasz sama sobie, swoim decyzjom i wyborom. Ba, wrecz boisz sie ich. Wnioskuje to, poniewaz nie potrafisz lub nie chcesz podejsc do tak dobrej, czystej i godnej zaufania istoty, jaka jest Matka Boska. Co wiecej ona budzi Twoj lek. A nie powinna przeciez. Mam wrazenie, ze przerazilas sie tego, ze jesli podejdziesz do niej, to zabierze Cie ze soba, ze umrzesz np. Czyli nie tylko nie ufasz sobie, swoim decyzjom i wyborom, ale rowniez boisz sie wszelkich zmian w zyciu, ryzyka itp. Moze kolejne sny przyniosa jakas wskazowke, jak to przelamac. Na razie proponuje wyobrazac sobie ta scene ze snu, ale tym razem bez leku i odmowy z Twojej strony. Sprobuj sobie wyobrazic co by bylo, gdybys jednak podeszla do niej. Czasem strach ma wielkie oczy, a wiekszosc ludzi boi sie tego co nowe i nieznane. Zaufaj sama sobie. Pozdrawiam Edytowane 5 Stycznia 2013 przez Lilith akapity, spacje. Cytuj
Krystysia Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 dziękuję bardzo za interpretację snu Cytuj
Gość enke89 Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 ja też bym chciała dorzucić swoje 2 grosze do interpretacji może to zabrzmi zbyt katolicko, ale gdyby mi się coś w tym stylu przyśniło, uznałabym to za próbę wyciągnięcia mnie z ezoteryki (chociaż ja obecnie jestem tylko obserwatorem w tej branży), albo np. z nałogu lub innych problemów. to było moje pierwsze skojarzenie. jak byłam mała (ok. 15 lat temu), to przyśniła mi się Matka Boska, która prosiła mnie i moje rodzeństwo o powyrywanie chwastów (w naszym pokoju na podłodze). pozdrawiam Cytuj
Gość Lilith Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 Dziewczyny, propnowałabym najpierw dopytać autorkę wątku o jej osobiste odczucia względem Matki Boskiej. Inaczej ten symbol przedstawia się u osoby wierzącej, modlącej się, a inaczej u innowiercy, lub np. ateisty. Poza tym, sen jest bardzo marnie opisany. Właściwie wcale. Nie ma na czym oprzeć interpretacji, toteż nie ma co wyrokować. Krystysia, proszę o szersze opisanie CAŁEGO snu, a także odniesienie się do swoich odczuć względem osoby Matki Boskiej. Kim ona jest dla ciebie, itd... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.