GdzieTaIrlandia Napisano 13 Stycznia 2013 Napisano 13 Stycznia 2013 Witajcie.. długo odwlekałam tą sprawę i jest dosyć skomplikowana. Postaram się Wam wszystko streścić. Gdy miałam 3 latka mój tata dał mi ojcostwo. Bylam wychowywana w świetle iż jest moim ojcem biologicznym. W wieku 13 lat gdy tata zdradził mame wyszlo na jaw ,że nie jestem jego córką. Potem zaczeły się wydzwaniania ze strony wujka i babci( bo mieszkali w owym domu-my mieszkalismy osobno) zebym zamieszkała z nimi,bede miała dom itd.. Ja wybrałam,że pozostanę przy mamie.. Potem wnieśli sprawę do sądu (babcia namówiła ojca) o to by pozbawić mnie nazwiska ,że nie jestem jego dzieckiem. On chciał wycofać,ale mama powiedziała,że jak juz sprawa jest niech się odbędzie. W sądzie Pani powiedziała,że UZNAL mnie jak córkę więć jestem jego córką i dziecko to nie zabawka. Zatem pozostałam jego córką. Po Ojca śmierci było to około 5 lat temu-babka z wujkiem nawet nie powiadomili mnie o tym!! Teraz wiem dopiero dlaczego- bali się o spadek ,o dom. Nienawidzę tych ludzi za krzywdy jakie również wyrządzili mojej mamie i mnie. Poniekąd babka byla winna,że ojciec zaczal interesować się inna kobietą. Babka to straszna materialistka. Ja nie miałam kontaktu z tymi ludzmi około 10 lat.. I wczoraj na spontanie pojechałam pod dom z moim jedynym przyjacielem.. Co się okazało..Góra domu całkowicie pusta( nie była nigdy do końca wykończona) na dole zadne switło sie nie swieciło..podejscie nie odśnieżone..jakby tak nikt nie wchodził..Jedynie odśniezone ze sklepu( na placu dzierżawią innych ludziom sklepik) I tak sie zastanawiam nad tym wszystkim,czy nie wybrać się do adwokata.. Po Ojcu przychodzą mi kredyty do spłacenia jak na razie około 10 tys sie uzbierało..Dlaczego ja mam to spłacać? Jeżeli przejmuję długi to i również jego dziedzictwo. Wujek jest sam-bezdzietny -teraz ma około 60 lat.. babcia ponad 80(nawet nie wiem czy zyje).. Ja mieszkam z córką w kawalerce.. Zastanawiam się co by wynikło z tej sytuacji..wszyscy mówią zebym poszła do adwokata i walczyła o swoje.. Ja sie bałam,boje.. nie chce znowu słuchać ,ze jestem wyrzutkiem,sierota:/ Postawiłam dzisiaj karty jeżeli ktos mogłby zerknac bede bardzo wdzieczna. Ten spadem by uratował mi i mojej córce całe życie ,nawet jesli musieliby mnie troche spłacić to te długi za ojca równiez bym uregulowała. Przy tasowaniu wyleciala karta-8 buław 1.Czy powinnam"walczyć" o połowę domu?-Paż Denarów, 9 mieczy, Król DenarówW Paziu widać,że mam możliwości,jest tutaj jakis początek ale bedzie to odkupione nieprzespanymi nocami oraz chyba walkę z wujkiem(Król denarów) . W kazdym badz razie koniec moim kłopotów równiez.. 2.Jak zrealizowałoby się moje oczekiwanie w zwiazku w sprawie spadku/tego co nalezy mi się po tacie?-3 mieczy,6 buła,10 mieczy,Królowa Kielichów Wydaje mi sieę,że coś mi się nalezy ..Po tych upodleniach i stracie( 3 miecze) moze nadejsc dobry początek(6 buław) i to co mnie zabijało(10mieczy) może odejść .. 3.Moje możliwości w zwiazku w tej sprawie?-Król buław, 5 kielichów,Król Mieczy Tutaj tych kart nie za bardzo rozumiem ..Ale wydaje mi się,że powinnam działać szybko(Król byław) nie popadać w depresje i nie dać się rozchwiać..Podejsc do tego strikte rozumnie,spokojnie i zaplanować wszystko. 4.Argumenty za- 3 denarów,8 buław,RYDWAN Nie wątpliwie działać,podjąć w koncu decyzje w którą stronę. Walczyć czy nie 5.Okoliczności przeciw?= 2 mieczy,Paż kielichów, 10 denarów, 4 mieczy- To chyba fakt,ze nie wiedziałam,że tata umiera w szpitalu:/ a mieszkałam w innym miescie I fakt,ze nic sama z tym nie robie bo zajmuje się swoim zyciem,domem praca i oddalam to wszystko..Nie chcialam myslec.. 6.Możliwy wynik-obrót moich starań-MAG,KAPLAN,6 kielichów--Tutaj widać ,że korzystnie..ale nie wiem. BLAGAM KOGOS O POMOC,CIEZKO mi interpretować te karty w tym stosunku i kierunku tym bardziej,ze tarotem zajmuje sie z zamiłowania i nie mam tak obszernej wiedzy w paluszku by wszystko wyciągnać z tych kart. Bardzo bardzo prosze Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 13 Stycznia 2013 Maestro Napisano 13 Stycznia 2013 Przy tasowaniu wyleciala karta-8 buław 1.Czy powinnam"walczyć" o połowę domu?-Paż Denarów, 9 mieczy, Król Denarów -powinnas, wprawdzie nerwy Cię zjedza, ale otrzymasz to co się Tobie należy 2.Jak zrealizowałoby się moje oczekiwanie w zwiazku w sprawie spadku/tego co nalezy mi się po tacie?-3 mieczy,6 buław,10 mieczy,Królowa Kielichów otrzymałabyś to, co Ci się należy z trudem, ale ja się obawiam, że babcia (o ile zyje, lub inna kobieta) mogłaby mieszać 3.Moje możliwości w zwiazku w tej sprawie?-Król buław, 5 kielichów,Król Mieczy wg mnie powinnas poszukac dobrego adwokata,który wziąłby sprawy w swoje ręce 4.Argumenty za- 3 denarów,8 buław,RYDWAN argumenty za są niepodważalne - bo sprawa ruszy energicznie do przodu 5.Okoliczności przeciw?= 2 mieczy,Paż kielichów, 10 denarów, 4 mieczy- możliwe,że tak jak piszesz,ja tu też widze jakiś taki brak Twojej woli, niedostateczne chęci 6.Możliwy wynik-obrót moich starań-MAG,KAPLAN,6 kielichów-wg mnie sprawa powinna zakończyć się szczęśliwym finałem Tak na marginesie, skoro spłacasz długi,to do cholery przeciez reszta tęz Ci się należy!!! Cytuj
GdzieTaIrlandia Napisano 13 Stycznia 2013 Autor Napisano 13 Stycznia 2013 Inez pisma dopiero zaczeły nadchodzić do mojej mamy na stare nazwisko,ze jako córką mam spłacać. Już nie wspominam o tych które jeszcze zaczeły przychodzić na niego..z odsetkami:/ Cytuj
Vivere Napisano 13 Stycznia 2013 Napisano 13 Stycznia 2013 Sprawy spadkowe, takie jak Twoje nie są łatwe. Masz prawo do spadku po ojcu i babci/dziadku. Należy jednak ustalić co Ojciec miał w posiadaniu ( tytuł prawny). Jakie miał prawa do togo domu. Mozliwe, że żadnych. Czy został wykonany testament lub rozdzielony majątek po Jego rodzicach? Może nie miał prawa do tego domu a tylko tam mieszkał.Możliwe,że ten dom został przepisany na Jego brata a zachowek Ojciec już dostał i przetracił lub się go zrzekł.... Idź do radcy prawnego. Z kart, obrót Twoich starań wygląda na pomyslny. Przeciw, może to brak Twojej wiedzy i trudności ze zdobyciem dowodów, o których wyżej pisałam. Cytuj
GdzieTaIrlandia Napisano 13 Stycznia 2013 Autor Napisano 13 Stycznia 2013 Vivere. Brak wiedzy owszem bo jej nie mam. Nie wiem czy babcia sporządziła testament ,ale nawet jeśli zrobiła np to po jego śmierci to chyba i tak jemu by się coś należało..? Jedyne wyjście wydaje mi się,ze gdyby go wydziedziczyła,ale to niemożliwe.. Na kogo jest dom przepisany tez nie wiem:/ nic nie wiem. Wiem,że ludzie nagle zjawiaja sie np znikąd i walczą o spadek z rodziną np ktora mieszka po 30 lat i jest włascicielem domu.. Prawo ma swoje uchybienia.. Poza tym skoro ja długi mam spłacać wiec wydziedziczona tez nie jestem:/ Takie moje proste myslenie. Cytuj
Vivere Napisano 13 Stycznia 2013 Napisano 13 Stycznia 2013 Trzeba ustalić masę spadkową.Zrób wyciąg z księgi wieczystej, one są jawne. Nie jestem pewna, ale chyba wniosek do Sądu o zachowek składa się w terminie 3 lat od śmierci.. Nie wiem, czy po 5 latach...no ale możliwe, że oprzesz się na tym, że o śmierci nikt Cię nie poinformował i udowodnisz, że dowiedziałaś się o tym fakcie niedawno ( np. gdy ( data pism) dowiedziałaś się, że jesteś spadkobiercą jego długów) Pobierz akt zgonu ojca, swoją pełny akt urodzenia, poszperaj w księgach wieczystych i leć szybko do radcy niech zorientuje się czy da radę jeszcze złożyć wniosek do Sądu. Na Twój wniosek Sąd Ci pomoże ustalić masę spadkową. Do dzieła! Cytuj
GdzieTaIrlandia Napisano 13 Stycznia 2013 Autor Napisano 13 Stycznia 2013 Vivere faktycznie masz racje.. Dziekuje bardzo:* Cytuj
Gość gość5 Napisano 13 Stycznia 2013 Napisano 13 Stycznia 2013 GTI- skoro ci sie nalezy- to dlaczego nie masz zawalczyc? tylko powinnas skorzystac z pomocy prawnika........ 1.Czy powinnam"walczyć" o połowę domu?-Paż Denarów, 9 mieczy, Król Denarów- ja bym tu widziala nieprzespane noce twojego wujka jak sie dowie, że chcesz polowe domu 2.Jak zrealizowałoby się moje oczekiwanie w zwiazku w sprawie spadku/tego co nalezy mi się po tacie?-3 mieczy,6 buła,10 mieczy,Królowa Kielichów - trzeba pokombinowac, postarac sie a dojdziesz do celu 3.Moje możliwości w zwiazku w tej sprawie?-Król buław, 5 kielichów,Król Mieczy - jak wyzej- pomoc prawnika wskazana, bo sama mozesz sie pogubic . Wynik wychodzi pozytywny, a przeciw- tylko tyle, ze zaniechalas kontaktow z ojcem. Cytuj
iridos Napisano 14 Stycznia 2013 Napisano 14 Stycznia 2013 a ile czasu minęło od momentu jak sie dowiedziałaś o tym ze on nie żyje? bo teoretycznie jest pol roku na przyjecie badz odrzucenie spadku i tu nawet jesli po kilku latach sie dowiedzialas o jego śmierci z dobrym adwokatem można sie go zrzec badz przyjac w rozsadnej formie czyli do wys masy spadkowej karty na to takie sobie..... Cytuj
Vivere Napisano 14 Stycznia 2013 Napisano 14 Stycznia 2013 a ile czasu minęło od momentu jak sie dowiedziałaś o tym ze on nie żyje? bo teoretycznie jest pol roku na przyjecie badz odrzucenie spadku i tu nawet jesli po kilku latach sie dowiedzialas o jego śmierci z dobrym adwokatem można sie go zrzec badz przyjac w rozsadnej formie czyli do wys masy spadkowej karty na to takie sobie..... Myślę, ze to jest dzień, w którym dostała pierwszą pisemną informację o tym, że musi spłacać po ojcu długi. Takiego dowodu w sprawie nie da się zataić. Cytuj
GdzieTaIrlandia Napisano 14 Stycznia 2013 Autor Napisano 14 Stycznia 2013 Witajcie, niczego nie przyjowałam ani nie odrzucałam. Rodzina zataiła to przede mną,nikt mnie nie zawiadomił o jego smierci i pogrzebie:., nie wiem nawet gdzie leży na cmentarzu. To było specjalne zagranie(teraz weryfikując wszystko-dlaczego tez chcieli pozbawic mnie nazwiska w wieku 15 lat)Miałam ich telefon domowy ,ale w ogóle nie odpowiada. Byłam ostatnio pod domem,ale wszędzie pogaszone światła. Jak on zmarł ja mieszkałam w innym miescie oddalonym o 30km. Cytuj
iridos Napisano 14 Stycznia 2013 Napisano 14 Stycznia 2013 idz do prawnika wez dok jakie masz moze uda sie cie przed splata dlugow uchronic chociaz Cytuj
Vivere Napisano 14 Stycznia 2013 Napisano 14 Stycznia 2013 (edytowane) Witajcie,niczego nie przyjowałam ani nie odrzucałam. Rodzina zataiła to przede mną,nikt mnie nie zawiadomił o jego smierci i pogrzebie:., nie wiem nawet gdzie leży na cmentarzu. To było specjalne zagranie(teraz weryfikując wszystko-dlaczego tez chcieli pozbawic mnie nazwiska w wieku 15 lat)Miałam ich telefon domowy ,ale w ogóle nie odpowiada. Byłam ostatnio pod domem,ale wszędzie pogaszone światła. Jak on zmarł ja mieszkałam w innym miescie oddalonym o 30km. to wszystko działa na Twoją korzyść, ale musisz wykazać starannośc w działaniu i skorzystać ze wszystkich przysługujących Ci środków prawnych we właściwych terminach. Na pw wysłałam Ci Orzeczenie SN z komentarzem. Powodzenia. Edyt: nie wysłałam bo nie mogę, nie wiem czemu. Jesli zechcesz daj znać powtórzę operację. Edytowane 15 Stycznia 2013 przez Vivere Cytuj
GdzieTaIrlandia Napisano 14 Stycznia 2013 Autor Napisano 14 Stycznia 2013 Vivere bardzo,bardzo dziekuje za pomoc. Bardzo bym chciała i dziekuje,jestem wdzieczna:* Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.