Skocz do zawartości

dlaczego wycofał sie ze naszej realcji.


kobieta12

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

na początku stycznia z własnej inicjatywy deklarował wspólne życie, związek, wspólne mieszanie. Dwa tygodnie później zmienił zdanie o 180 stp. powiedział ze jedynie może zaproponować koleżeństwo.

 

jaki był powod wycofania sie z naszej znajomosci.

kochankowie, 3 buławy, cesarzowa -> podjęł decyzje o wróceniu tam gdzie bedzie stabilnie, do swojej byłej partnerki a może tak naprawdę nigdy nie była byłą partnerka. (dodam ze jest to kobieta z która ma dwoje dzieci, nie sa małżeństwem i jak twierdzi rozstali się kilka lat temu).

 

jaki był powód podjęcia decyzji o powrocie. -> 3 denary, cesarz, 9 buław. -> tam znajdzie stabilizacje finansowa, poczucie bezpieczeństwa. jest zmęczony zmaganiem sie z życiem a raczej tym ze nic mu nie wychodzi.

 

tam mysałam ze wrócil tam skad wyszedl.

 

 

nie wiem czy moge pytac karty o takie sprawy ale nie mogłam sobie darowac i zapytałam

jakie tam panuja uczucia tzn miedzy nimi

6 denrów, 5 kielichów, 6 kielichow -> moim zdnaiem tam zostało wspomnienie po uczuciach, jest to układ bardziej pieniążkowy.

Edytowane przez kobieta12
Napisano

no byłaś ta 3 wiec nie dziwne ewidentnie kobieta bardzo ważna dla niego jest stad ona nie ty

Napisano
na początku stycznia z własnej inicjatywy deklarował wspólne życie, związek, wspólne mieszanie. Dwa tygodnie później zmienił zdanie o 180 stp. powiedział ze jedynie może zaproponować koleżeństwo.

 

jaki był powod wycofania sie z naszej znajomosci.

kochankowie, 3 buławy, cesarzowa

 

wybrał ją bo jest dla niego ważna ,pewnie dała mu szanse na zaczęcie wszystkiego od początku stąd taka jego postawa.

 

jaki był powód podjęcia decyzji o powrocie. -> 3 denary, cesarz, 9 buław

 

moim zdaniem chce wykorzystać swoją szansę, nie chce ich stracić po raz kolejny.

Napisano

3 buławy może oznaczać spojrzenie na sprawę z pozycji prawości i uczciwości. Może zastanawiał się, z jaką decyzją będzie uczciwy wobec siebie i innych, i doszedł do wniosku, że dzieci są ważniejsze?

Napisano

karty pokazuja ich w parze. mozna sadzic ze caly czas byli razem ?

Napisano

jesli w rozkładzie wychodzi cesarzowa to jest to kobieta bardzo ważna dla faceta i mogł z nia byc fatycznie cały czas

Napisano
jesli w rozkładzie wychodzi cesarzowa to jest to kobieta bardzo ważna dla faceta i mogł z nia byc fatycznie cały czas

 

no własnie, zupelnienie nie wiem po co mnie zwodzil przez pol roku. i jak tu myslec dobrze o mężczyznach :)

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano
no byłaś ta 3 wiec nie dziwne ewidentnie kobieta bardzo ważna dla niego jest stad ona nie ty

 

No dokładnie...zgadzam się z Iridos słowo w słowo...

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano
karty pokazuja ich w parze. mozna sadzic ze caly czas byli razem ?

 

jaki był powód podjęcia decyzji o powrocie. -> 3 denary, cesarz, 9 buław. -> tutaj widać ewidentnie trójkąt - zaczęło go to męczyć, bo musiał być baaardzoo osotrożny, więc postanowił się z tego wycofać...no niestety to naprawę wygląda na to że On cały czas z Nią był...

Napisano (edytowane)
na początku stycznia z własnej inicjatywy deklarował wspólne życie, związek, wspólne mieszanie. Dwa tygodnie później zmienił zdanie o 180 stp. powiedział ze jedynie może zaproponować koleżeństwo.

 

 

 

karty pokazuja ich w parze. mozna sadzic ze caly czas byli razem ?

 

czy byłaś kiedyś w jego mieszkaniu/domu ?

Edytowane przez Lenka10
Napisano

Ja myślę, że to ona postanowiła zakończyć znajomość z nim... A on szukał sposobności by wrócić i gdy się nadarzyła okazja to wrócił...

Gdyby on zerwał to by takiej sytuacji nie było i by miał ją gdzieś i ułożył by sobie życie z Tobą...

Surowa choć dla Ciebie ważna lekcja i nie wkładaj wszystkich facetów do jednego wora bo się zablokujesz na nich wybacz i idź dalej swoją drogą...

 

Pozdrawiam :)

Napisano

Postanowil zajac sie naprawianiem relacji z matka swoich dzieci. Wrocil do niej. Jezeli chodzi o ich wzajemne uczucia to jest wzajemne wspieranie sie, wyjasnienie roznych nieporozumiem (w 5 Kielichach to dla mnie odlozenie roznych swoich mylnych wyobrazen i moze byc tez rozmowa oczyszczajaca) i powrot do przeszlosci, tego, co ich laczylo. Wyzej w 3 Monetach masz pokonywanie przeszkod u nich i ratowanie ich relacji.

On zajal sie konkretnie tamta relacja. Byc moze dla dobra dzieci, byc moze dlatego chca przywrocic to, co bylo miedzy nimi kiedys.

Ta kobieta jest dla niego wazna. W trzecim rozkladzie, ktory mowi o nich ona wychodzi w podsumie jako Cesarzowa.

Napisano
jaki był powód podjęcia decyzji o powrocie. -> 3 denary, cesarz, 9 buław. -> tutaj widać ewidentnie trójkąt - zaczęło go to męczyć, bo musiał być baaardzoo osotrożny, więc postanowił się z tego wycofać...no niestety to naprawę wygląda na to że On cały czas z Nią był...

jaka poczatkujaca czy moge zapytac jaka karta mowi tu o trójkącie ?

Napisano
Ja myślę, że to ona postanowiła zakończyć znajomość z nim... A on szukał sposobności by wrócić i gdy się nadarzyła okazja to wrócił...

Tez tak to widze.

Napisano
czy byłaś kiedyś w jego mieszkaniu/domu ?

 

nie bylam nigdy. proawdzamy sie od pol roku. znamy sie z pracy.

Napisano
Tez tak to widze.

 

rozstali sie 4 lata temu i mysle ze krazyl i wykrążyl :)

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano
jaka poczatkujaca czy moge zapytac jaka karta mowi tu o trójkącie ?

 

Tutaj ~ 3 Denary - trójkącik...Cesarz - Pan w związku, Mąż, Ojciec...

Napisano

Skoro nie byłaś u niego w domu przez te pół roku, to skąd pewność, że rozstał się z nią 4 lata temu? Dla mnie to bajeczka specjalnie dla Ciebie wymyślona - tak jak napisała iridos - skok w bok.Pewnie nie pierwszy i nie ostatni, bo to może taki styl życia faceta.

Napisano
rozstali sie 4 lata temu i mysle ze krazyl i wykrążyl :)

 

Wiesz, ja sama jestem w sytuacji, ze rozwodze sie z mezem. Mamy dzieci wspolnie i on ma w miedzyczasie relacje z inna kobieta... (z tego, co wiem, jedna), ale ciagle krazy wokol mnie i liczy na to, ze go wpuszcze z powrotem. I teraz, gdybym ja sie zgodzila to on kopie tamta kobiete w tylek.

To przykre, wiem... ale tak wlasnie bywa.

Niestety...

 

Idz do przodu i nie odwracaj sie juz za nim. Facet nie wart Ciebie.

Napisano
Wiesz, ja sama jestem w sytuacji, ze rozwodze sie z mezem. Mamy dzieci wspolnie i on ma w miedzyczasie relacje z inna kobieta... (z tego, co wiem, jedna), ale ciagle krazy wokol mnie i liczy na to, ze go wpuszcze z powrotem. I teraz, gdybym ja sie zgodzila to on kopie tamta kobiete w tylek.

To przykre, wiem... ale tak wlasnie bywa.

Niestety...

 

Idz do przodu i nie odwracaj sie juz za nim. Facet nie wart Ciebie.

 

sprawa jest jasna. owszem mysle o tym bo to swieze ale dla mnie zamkniete. mam pytanie, czy Ty na miejscu tej kobiety chcialabys wiedziec ze facet tak sie zachowu tzn robi skok w bok ? moja przyjacioka tez po rozwodzie byla wlasnie takiej sytuacji namawia mnie zeby ta kobiete poinformowała, powiedziala ze jest to swinstow pierwszej klasy. oczywiscie nie wiem czy to zrobie i czy w ogole zrobie.

Napisano
Skoro nie byłaś u niego w domu przez te pół roku, to skąd pewność, że rozstał się z nią 4 lata temu? Dla mnie to bajeczka specjalnie dla Ciebie wymyślona - tak jak napisała iridos - skok w bok.Pewnie nie pierwszy i nie ostatni, bo to może taki styl życia faceta.

pracujemy razem kilka lat i mysle ze jak nie byl mna a ja nim zainteresowana kilka lat temu, to mowil prawde. i mysle ze to ona go wyswila i teraz dala kolejna szanse jak pokazuja Wasze interpretacje. :)

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano
sprawa jest jasna. owszem mysle o tym bo to swieze ale dla mnie zamkniete. mam pytanie, czy Ty na miejscu tej kobiety chcialabys wiedziec ze facet tak sie zachowu tzn robi skok w bok ? moja przyjacioka tez po rozwodzie byla wlasnie takiej sytuacji namawia mnie zeby ta kobiete poinformowała, powiedziala ze jest to swinstow pierwszej klasy. oczywiscie nie wiem czy to zrobie i czy w ogole zrobie.

 

Że co ? Miałam się nie wtrącać w tę dyskusję, bo ten dzial nie jest od oceniania itp tylko sluży pomocy, miałam nawet napisać żeby nie oceniano...no ale aż sama muszę...

Ty chcesz Jej powiedzieć ? Najpierw należałoby się zastanowić nad tym dlaczego w tę relację weszłaś - z Facetem u którego nigdy w domu nie byłaś etc. to Cię Nigdy nie zastanowiło ?

Pakujecie się w romanse a potem gorzkie żale - brak mi słów...zachowaj twarz i po prostu o Nim zapomnij...

Napisano
sprawa jest jasna. owszem mysle o tym bo to swieze ale dla mnie zamkniete. mam pytanie, czy Ty na miejscu tej kobiety chcialabys wiedziec ze facet tak sie zachowu tzn robi skok w bok ? moja przyjacioka tez po rozwodzie byla wlasnie takiej sytuacji namawia mnie zeby ta kobiete poinformowała, powiedziala ze jest to swinstow pierwszej klasy. oczywiscie nie wiem czy to zrobie i czy w ogole zrobie.

 

Wiesz co. Nie bawilabym sie w to. Serio...

 

Ja wiem, ze moj ma (mial) kobiete w miedzyczasie. Szczerze... nie interesuje mnie, jako ze nie chce go z powrotem.

 

Gdybym natomiast chciala to musialabym to zaakceptowac.

 

Natomiast co do informowania... no to powiem szczerze, ze bedac na miejscu tej trzeciej nie bawilabym sie w to.

No co ona tym zyska taka kobieta? Facet do niej dzieki temu nie wroci. A ze byc moze uda sie jej popsuc mozliwosc powrotu do zony (czy tez kobiety, z ktora ma dzieci)? Marne to zwyciestwo, szczegolnie, ze takie szarpanie nie sluzy dzieciom.

 

A co ma sie z czasem wydac (okazac) to wylezie na wierzch. Mysle, ze jego zona wie, z kim ma do czynienia. Dla mnie te 3 Monety to ewidentne pokonywanie trudnosci w ich relacji... tych, ktore doprowadzily do tego, ze przestali byc razem.

Napisano

nie chodzi tu absolutnie o odzysk. dla mnie gosc jest spalony. bede oczywiscie jeszcze to jakis czas trawic. ale chodzi o to ze kobiety odpuszczają facetom. nie sadze zebym byla pierwsza i mysle ze gdyby moja poprzedniczka zweryfikowała go, to on by takiego numeru juz wiecej nie odwalił bo bał by sie ze nie będzie kolejnej szansy u matki jego dzieci a ja np. bym nie wpadła w to gówno. faceci skaczą na boki bo nie ponosza zadnych konsekwencji tych skoków, wiec im w to graj.

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano
nie chodzi tu absolutnie o odzysk. dla mnie gosc jest spalony. bede oczywiscie jeszcze to jakis czas trawic. ale chodzi o to ze kobiety odpuszczają facetom. nie sadze zebym byla pierwsza i mysle ze gdyby moja poprzedniczka zweryfikowała go, to on by takiego numeru juz wiecej nie odwalił bo bał by sie ze nie będzie kolejnej szansy u matki jego dzieci a ja np. bym nie wpadła w to gówno. faceci skaczą na boki bo nie ponosza zadnych konsekwencji tych skoków, wiec im w to graj.

 

Faceci skaczą na boki bo są baby które z Nimi na te boki lecą...

Ja Zawsze mówię - "Jak Kuba Bogu ~ Tak Bóg Kubie" - należy się zastanowić czy by się chcialło aby wlasny facet na inne chodził zanim się wdepnie w taką relację - i tylko tyle, a...może i aż...

Napisano

A mi się nasuwa jedna myśl... bardzo mało jest osób, które po prostu walczą a gdy już nie ma nadziei to odpuszczają są same przez jakiś czas... zostawiają przeszłość za sobą i zaczynają życie na nowo z kimś innym...

Najczęściej rzucają się w ramiona kolejnych i to jak najszybciej..

Napisano
Że co ? Miałam się nie wtrącać w tę dyskusję, bo ten dzial nie jest od oceniania itp tylko sluży pomocy, miałam nawet napisać żeby nie oceniano...no ale aż sama muszę...

Ty chcesz Jej powiedzieć ? Najpierw należałoby się zastanowić nad tym dlaczego w tę relację weszłaś - z Facetem u którego nigdy w domu nie byłaś etc. to Cię Nigdy nie zastanowiło ?

Pakujecie się w romanse a potem gorzkie żale - brak mi słów...zachowaj twarz i po prostu o Nim zapomnij...

 

 

on mówił i deklarował ze jest wolny, wszyscy w pracy wiedzieli ze jest wolny. powiedzial ze wynajmuje niezbyt fajne mieszkanie bo nie ma kasy na lepsze i czulby sie mocno skrpowany zaproszeniem mnie tam. a ze znaliśmy sie z pracy wiec nie sadzialm ze klamie. poza tym ja nie musze tu zachowywac zadnej twarzy. ja nie zrobilam nic złego, nikogo nie oszukałam i nie kłamałam i dla Twojej wiadomości nie pakowałam sie świadomie w żaden romans. i czy wyczytyłas gdzies tu gorzkie zale ???????

Napisano

No tak to niestety bywa w zyciu. Przykre to, ale glowa do gory. Jak to sie mowi... pol swiatu tego kwiatu.

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano
on mówił i deklarował ze jest wolny, wszyscy w pracy wiedzieli ze jest wolny. powiedzial ze wynajmuje niezbyt fajne mieszkanie bo nie ma kasy na lepsze i czulby sie mocno skrpowany zaproszeniem mnie tam. a ze znaliśmy sie z pracy wiec nie sadzialm ze klamie. poza tym ja nie musze tu zachowywac zadnej twarzy. ja nie zrobilam nic złego, nikogo nie oszukałam i nie kłamałam i dla Twojej wiadomości nie pakowałam sie świadomie w żaden romans. i czy wyczytyłas gdzies tu gorzkie zale ???????

 

Tak wyczytałąm - w tym ze myślisz o tym aby polecieć do Jego żony...oczywiście nie mnie to oceniać, ale nie wierze w to ze chcesz polecieć do jego żony bo chodzi Ci o Jej dobro - to szukanie zemsty na Nim i tyle...

Pmyśl - czy chciałąbyś aby ta Zona, czy tam narzeczona przyleciałą do Ciebie z pretensiami gdyby się dowiedziałą (?) raczej nie, zapewne uznałabyś że to On się powinien tlumaczyć...eh...

Napisano

dziewczyny proponuje nie kontynuowac tego wątku w tym kierunku

facet okazał się jak w słowach piosenki "świnią" a kobiety przeciw sobie są, eh

Napisano
powiedzial ze wynajmuje niezbyt fajne mieszkanie bo nie ma kasy na lepsze i czulby sie mocno skrpowany zaproszeniem mnie tam. a ze znaliśmy sie z pracy wiec nie sadzialm ze klamie.

 

Myślę, że samą Siebie oszukiwałaś, albo dla Ciebie ten związek niewiele znaczył, bo takie jego tłumaczenie skrępowaniem jest po prostu śmieszne. Jak to Sobie wyobrażałaś w przyszłości? Zresztą, fakt, że tak Ciebie potraktował po półrocznym związku ewidentnie świadczy o tym, że to niezły manipulant.

Napisano
Myślę, że samą Siebie oszukiwałaś, albo dla Ciebie ten związek niewiele znaczył, bo takie jego tłumaczenie skrępowaniem jest po prostu śmieszne. Jak to Sobie wyobrażałaś w przyszłości? Zresztą, fakt, że tak Ciebie potraktował po półrocznym związku ewidentnie świadczy o tym, że to niezły manipulant.

 

jasne ze sie oszukiwałam :) bo byłam zadurzona, zakochana. wiesz miłość jest ślepa i głucha i gdyby taka nie była to ludzkość by wygineła :)

bardzo wszystkim dziękuje za rozmowę i wsparcie i zycze milych snow :)

Napisano
jasne ze sie oszukiwałam :) bo byłam zadurzona, zakochana. wiesz miłość jest ślepa i głucha i gdyby taka nie była to ludzkość by wygineła :)

Wiem, wiem... Ja nie byłam inna :-) Ważne, żeby wyciągać wnioski z własnych doświadczeń. Powodzenia!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...