Sznuflina Napisano 23 Stycznia 2013 Napisano 23 Stycznia 2013 Hallo wszystkim.. Znowu mialam dziwny sen.. Pamietam ze podchodzilam do drzwi.. nie bylo to u mnie ale czulam sie tam dobrze, wielka brama wejsciowa... cos jak w Filmie "Jasminum" miejsce, gdzie przekazywano sobie towary wmiast pachnacych talizmanow... Podeszlam aby powitac gosci i byl to moj niezyjacy juz Ojciec Chrzestny.. z jego zona.. ale bardzo ucieszylam sie ze go zobaczylam..podbiegflam i posciskalam go. Uczucie mialam przy tym takie, jakgdyby "teraz naeszcie on mi pomoze i skoncza sie moje troski"... Potem gosci poszli dalej w glab mieszkania a ja idzialam Ojca chrzestnego z tylu i on byl ubrany w spodnice... zdziwilo mnie to... ale wytlumaczylam to sobie we snie, ze moze jest tak chory ze musi miec pieluche..a z nia nie miesci sie w spodnie.. Potem bylam gdzies w jakims Aquaparku... same strzepy snu..ale wizialam zdjecia tego parku robione spod wody... telefonem.. i znowu moje mysli... ze przeciez telefon pod woda zepsuje sie... Istny metlik.... (w zyciu realnym czkam ciagle na wyjasnienie spraw z moim "ksieciem".. dlatego moze ta radosc..ze ojciec chrzestny..idzie mi z pomoca??) nie wiem... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.