Veroniczka Napisano 23 Stycznia 2013 Napisano 23 Stycznia 2013 To był jakby pół sen.. w sensie duchem byłam w innych miejscach - ale tylko w domu.. a ciałem no w łóżku, i wiedziałam że śpię.. ale w pewnym momencie poczułam nad sobą jakąś osobę, i taki oddech.. czy coś.. się wystraszyłam przeszedł mi dreszcz i wtedy się poruszyłam i obudziłam, czy wyszłam z tego stanu.. Kto próbował się dzisiaj ze mną skontaktować, podczas tego pół snu gdzie się wystraszyłam? 10 Buław, As Mieczy, Walet Denarów ---> Kapłan Jakiś chłopak, tutaj widzę, kolega czy coś.. może się w coś bawił.. jakby to ująć no i na mnie trafiło.. : / W jakim celu ktoś próbował ze mną nawiązać podświadomy kontakt? 7 Mieczy, Cesarz, Siła ---> Słońce Nie wiem może chciał się coś ode mnie dowiedzieć, co by nie spytał w prost i w taki oto sposób zadziałał.. Myślał że będzie to miało pozytywny skutek.. Cytuj
Kędry Napisano 23 Stycznia 2013 Napisano 23 Stycznia 2013 Witam, Moim skromnym zdaniem weszłaś w stan eksterioryzacji ( OBE rzadziej OOBE) (ang. out-of-body experience, doświadczenie poza ciałem) – wrażenie postrzegania świata spoza własnego ciała fizycznego. Osoby uważające, że doświadczyły OBE, twierdziły, że mogły się poruszać, dokonywać obserwacji i komunikować z innymi istotami inteligentnymi, podczas gdy ich ciała spoczywały. Ezoterycy uważają, że część osób doświadcza jednego lub kilku krótkich epizodów w ciągu życia bez żadnych wyraźnych przyczyn; inni zaś deklarują umiejętność wywoływania ich świadomie, np. za pomocą medytacji. OBE jest bardzo podobne do techniki świadomego śnienia. Być może jesteś bardzo związana z kimś o podobnym stopniu samoświadmości i dlatego doświadczyłaś takiego stanu. Z Twojej reakcji też wnioskuję, że było to przeżycie spontaniczne, ponieważ odczuwałaś strach i niepokój. W stanie OBE można kontaktować się z innymi bytami astralnymi nie zawsze nam przyjaznymi. Inna opcja - to w trakcie tej "wyprawy" zwiedzałaś swoją podświadomość - stąd inne pomieszczenia- a że tę sferę ducha zamieszkuje tzw. Cień, więc konfrontacja z nim dla osób nieprzygotowanych jest bardzo nieprzyjemna. Pozdrawiam 1 Cytuj
Veroniczka Napisano 23 Stycznia 2013 Autor Napisano 23 Stycznia 2013 Dzięki za odpowiedź. W sumie to było tak że poczułam ta obecność, i jakby mi coś huhało do ucha.. i szum taki jakby od tego czegoś.. I od razy dreszcz.. Bo się wystraszyłam.. A zaraz potem się poruszyłam, i z tego wyszła, i już byłam obudzona całkowicie.. Takie coś zdarzyło mi się w moim życiu już 3 raz i zazwyczaj nie wiedziałam o co w tym chodzi. I za każdym razem jakaś osoba czy nie wiem co to jest przy mnie i mnie w jakiś sposób straszy, a nawet gada coś do mnie.. To wszystko miało miejsce 3 razy w ciągu 1,5 roku. Cytuj
Kędry Napisano 23 Stycznia 2013 Napisano 23 Stycznia 2013 Czyli można wnioskować, że to stan eksterioryzacji - może ćwiczysz wchodzenie w odmienne stany świadomości Cytuj
Veroniczka Napisano 23 Stycznia 2013 Autor Napisano 23 Stycznia 2013 No tak, tyle że ja nie robię tego świadomie, bo tego nie chce i nie myślę o tym, więc nie wiem czemu się tak dzieje Cytuj
SacralNirvana Napisano 24 Stycznia 2013 Napisano 24 Stycznia 2013 Wiesz, ja OBE doswiadczalam spontanicznie od dziecka. Takze wiem, ze mozna sie przestraszyc. Ale ten stan mozna tez opanowac na tyle, ze nawet, jezeli wyjscie nie uda sie swiadomie to mozna szybko odzyskac swiadomosc podczas tego stanu i swiadomie kierowac tym, co sie robi. Mi z czasem to sie udalo. Mam tez na koncie kilka swiadomych wyjsc z ciala. I fakt, ze bedac poza cialem mozna zetknac sie z niekoniecznie zawsze przyjaznymi bytami. Ale zeby bylo realne zagrozenie, do tej pory nie doswiadczylam. A zdarzaly sie naprawde odjechane OBE... Szum czesto towarzyszy tez wyjsciu z ciala, chociaz ja nigdy go nie doswiadczylam. O dziwo! zawsze w moim przypadku byly to dosc gladkie wyjscia... 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.