Skocz do zawartości

Co moge zrobic w zaistnialej sytuacji...


Sznuflina

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Sytuacja w ktorej sie znalazlam, wypelnia mnie niepewnoscia, najlepiej sluchalabym intuicji... ale sama juz nie wiem... czy ja tej mojej intuicji nie naciagam... pod moje zyczenia..

 

Karty pokazuja to w ten sposob:

 

1. Siedem Kielichów - spojrzec rzeczywistosci w oczy.. rozpoznac siebie.. sluchac serca... mimo wszystko

 

 

2. Swiat - moje wewnetrzne JA, polaczenie z kosmosem... z Boska Opieka.. (tak mysle)

 

 

3. As Bulaw - Mam uwierzyc, ze wszystko bedzie dobrze?

Napisano

Myśle, że powinnaś trzymać się swoich marzeń, pragnień, planów i zacząć działać, realizować je.

Napisano

Tylko... Jak??? skoro On ucieka.... boi sie zmian? a to sa moje, plany... zamiary... od samego poczatku intuicyjnie dla mnie pewne.. ehhh to zycie..

Napisano

7 Kielichow, XXI Swiat, As Bulaw ---> suma XVII Gwiazda, suma HB XI Pasja

 

Przede wszystkim zaczac patrzec uwaznie, co w Twoim zyciu, co w tej chwli jeszcze utrzymuje sie w sferze marzen i rojen nie do zrealizowania, jest mozliwe do osiagniecia. Musisz spojrzec na swoje zycie jakby z innej perspektywy, tak troche z dystansem i ocenic realistycznie, co tam moznaby z tego zrealizowac. Nie musisz tego szukac gdzies daleko, ale wlasnie na bazie tego, co jest, mozesz zaczac budowac fajne zycie. Masz ku temu mozliwosci i potencjal. W sumie bardzo duzo zalezy tutaj od Ciebie. Przejac stery swojego zycia we wlasne rece i dzialac, konkretnie, kierujac sie przy tym intuicja. Wiecej odwagi, wiecej zapalu, zdecydowania i porzucic dotychczasowy tok myslenia, ewentualnie spojrzec bardziej perspektywicznie.

  • Lubię to! 1
Gość PannaDorotka
Napisano

Jesteś rozkojarzona, za bardzo fantazjujesz, za dużo myślisz, ale nie faktami, a emocjami, tak jakbyś była troszkę oderwana od rzeczywistości. Postaraj się to wywarzyć- świat to harmonia, połączenie skrajności, ale też otwarcie się na nowe doświadczenia i nowe działania, które też wyszły w Asie buław. As to nowy początek, nowe działania, energia, potencjał i perspektywy na coś innego.

W podsumie gwiazda dobrze wróży- mówi o tym, że to będzie wymagać czasu, ale problemy się same rozwiążą, uzdrowią się, sytuacja stanie się pomyślna dla ciebie, nawet jeśli wydawać się może początkowo, że nie do końca tak jest.

 

Ciężko się odnieść do kart, bo nie do końca opisałaś o co chodzi i jaka jest sytuacja.

Napisano

Sytuacja..to ciag dalszy pytania, "jak On czuje sie dzis emocjonalnie"... chodzi oto co ja mam robic w tym wszystkim...

Napisano
Tylko... Jak??? skoro On ucieka.... boi sie zmian? a to sa moje, plany... zamiary... od samego poczatku intuicyjnie dla mnie pewne.. ehhh to zycie..

 

Witaj w klubie ;D

Mój gada o strzeleniu sobie w łeb, widocznie to jest łatwiejsze niż podjęcie decyzji, która wszystko uporządkuje.

Napisano

Odnosnie relacji tu no to wlasnie... zaczac konkretnie dzialac i przede wszystkim Gwiazda zacheca, aby spojrzec realnie na te Wasza relacje. Zauwaz, ze 7 Kielichow odpowiada w AW wlasnie Gwiedzie rowniez, wiec niesie jej potencjal. Z jednej strony masz bujalnie w oblokach, z drugiej, zachete w Gwiezdzie, aby spojrzec na sprawe z szerszej perspektywy. Gwiazda z kolei zawiera w sobie potencjal Sprawiedliwosci (17=1+7=8, VIII Sprawiedliwosc)... i tu masz z kolei zachete na takie racjonalne ocenienie sytuacji, bez zbednych emocji, z dystansem i przede wszystkim nie oszukujac nikogo, rowniez siebie.

Swiat zacheca do odnajdywania szczescia tu, gdzie jestesmy, wiec jak najbardziej moze oznaczac prace nad dana relacja. As Bulaw to dzialanie. W podsumie wg HB masz XI Pasje (Moc) i II Kaplanke. To z kolei zacheta, abys wykazala sie dzialaniem opartym na swojej intuicji. Nie bala sie pokazac, ze Ci zalezy... jezeli naprawde Ci zalezy. Ufac glosowi intuicji.

  • Lubię to! 1
Napisano

Od samego poczatku, czuje sile intuicji... Nie wiem skad..ale wiem, ze w koncu wszystko sie ulozy...

Chyba nigdy w zyciu nie bylam czegos tak pewna..jak tych uczuc... ale Barany tak maja.... ze musza sobie pozyc z ich kazda decyzja... raz na nie..raz na tak..i znowu troche na nie... zeby zrozumiec, czego chca tak na prawde. Dziekuje Wam wszystkim :)

Napisano
Witaj w klubie ;D

Mój gada o strzeleniu sobie w łeb, widocznie to jest łatwiejsze niż podjęcie decyzji, która wszystko uporządkuje.

 

A MOJ... gadal.. o samobojstwie... (kilka miesiecy temu) wybilam mu to z glowy, mowiac... ze gdy to zrobisz, pokazesz ze masz wiecej odwagi na smierc niz na zycie...a ja nawet na twoj grób nie pojde... Ale bylam wtedy zla! :>

Napisano
A MOJ... gadal.. o samobojstwie... (kilka miesiecy temu) wybilam mu to z glowy, mowiac... ze gdy to zrobisz, pokazesz ze masz wiecej odwagi na smierc niz na zycie...a ja nawet na twoj grób nie pojde... Ale bylam wtedy zla! :>

 

Dla mnie ktoś, kto mówi o samobójstwie, wcale nie ma zamiaru tego zrobić. Przyszli samobójcy trzymają ten zamiar w tajemnicy. Przepraszam Cię, ale Twój luby robi z siebie biednego misia, by się nad nim użalać. Bo tak naprawdę brakuje mu jaj.

Żadne z Was nie potrafi podjąć świadomej decyzji, karmicie się iluzjami, fantazjujecie, cierpicie i ... nic nie robicie. Chyba i Ty i On kochacie taki stan.

Przepraszam raz jeszcze, ale tak to widzę.

Napisano
Dla mnie ktoś, kto mówi o samobójstwie, wcale nie ma zamiaru tego zrobić. Przyszli samobójcy trzymają ten zamiar w tajemnicy. Przepraszam Cię, ale Twój luby robi z siebie biednego misia, by się nad nim użalać. Bo tak naprawdę brakuje mu jaj.

Żadne z Was nie potrafi podjąć świadomej decyzji, karmicie się iluzjami, fantazjujecie, cierpicie i ... nic nie robicie. Chyba i Ty i On kochacie taki stan.

Przepraszam raz jeszcze, ale tak to widzę.

 

Może to nie miejsce na taką dysputę. Nie jest jednak prawdą, ze przyśli samobójcy nie mówią na ten temat. Czesto szukaja pomocy i wspominają o tym czy to dosłownie czy też mimo chodem. Każde takie wspomnienie podczas gdy ktoś jest w depresji trzeba zauwazyć bo może skończyć się tragedią. Druga sprawa oczywiście, że może też szantażowac w ten sposób i manipulowac uczuciami. Jednak tak ogolnie warto jest zawsze zareagować - nic nie tracimy a możemy zyskać czyjes życie.

 

Co do kart :

 

To mogłabyś napisac jakiej talii używasz?

Napisano

Co do kart :

 

To mogłabyś napisac jakiej talii używasz?

to pytanie do mnie?

Napisano
Może to nie miejsce na taką dysputę. Nie jest jednak prawdą, ze przyśli samobójcy nie mówią na ten temat. Czesto szukaja pomocy i wspominają o tym czy to dosłownie czy też mimo chodem. Każde takie wspomnienie podczas gdy ktoś jest w depresji trzeba zauwazyć bo może skończyć się tragedią. Druga sprawa oczywiście, że może też szantażowac w ten sposób i manipulowac uczuciami. Jednak tak ogolnie warto jest zawsze zareagować - nic nie tracimy a możemy zyskać czyjes życie.

 

Jeśli ktoś mówi otwarcie o samobójstwie, to znaczy , że ma problem, nie radzi sobie z nim i szuka pomocy a nie, że chce odebrać sobie życie. Ten, który naprawdę myśli o samobójstwie, nie widzi już nadziei, nie szuka rozwiązania....Po prostu odbiera sobie życie.

Napisano
Jeśli ktoś mówi otwarcie o samobójstwie, to znaczy , że ma problem, nie radzi sobie z nim i szuka pomocy a nie, że chce odebrać sobie życie. Ten, który naprawdę myśli o samobójstwie, nie widzi już nadziei, nie szuka rozwiązania....Po prostu odbiera sobie życie.

 

Jest tak jak piszesz ale nie zawsze. Szuka pomocy - wiesz dlaczego ? Bo samobóstwo nie jest normalnym stanem umysłu i za nim do tego dojdzie poprzedza je czesto głęboka depresja. Oczywiście zdarza się wyłam emocjonalny gdzie śmierć jest nagła, ale dużo cześciej szukaja pomocy u znajomych u obcych ludzi na forach internetowych. Mówią lub nie mówią o samobójstwie. Nie ma na to jednej reguły jest ich kilka. Ja nie neguję Twojego podejścia - tylko mała prośba - nie pisz tak prosze na forach bo naprawdę kiedyś ktoś zamiast komuś pomóc nic nie zrobi.

Napisano
Jest tak jak piszesz ale nie zawsze. Szuka pomocy - wiesz dlaczego ? Bo samobóstwo nie jest normalnym stanem umysłu i za nim do tego dojdzie poprzedza je czesto głęboka depresja. Oczywiście zdarza się wyłam emocjonalny gdzie śmierć jest nagła, ale dużo cześciej szukaja pomocy u znajomych u obcych ludzi na forach internetowych. Mówią lub nie mówią o samobójstwie. Nie ma na to jednej reguły jest ich kilka. Ja nie neguję Twojego podejścia - tylko mała prośba - nie pisz tak prosze na forach bo naprawdę kiedyś ktoś zamiast komuś pomóc nic nie zrobi.

 

Czym to podpierasz?

Wybacz, ale miałam okazję słyszeć opowieści wielu niedoszłych samobójców (tzn. odratowanych) i uwierz - żaden z nich nie chwalił się nikomu otwarcie, co zamierza zrobić ze swoim życiem. I zgadzam się - próby samobójcze nie biorą się znikąd -ludzie wcześniej wysyłają sygnały (nie o samobójstwie a o problemie), ale nie zawsze są właściwie odczytywane przez otoczenie, albo po prostu są bagatelizowane....

 

Nie rozumiem Twojego ostatniego zdania.

Napisano (edytowane)
Czym to podpierasz?

Wybacz, ale miałam okazję słyszeć opowieści wielu niedoszłych samobójców (tzn. odratowanych) i uwierz - żaden z nich nie chwalił się nikomu otwarcie, co zamierza zrobić ze swoim życiem. I zgadzam się - próby samobójcze nie biorą się znikąd -ludzie wcześniej wysyłają sygnały (nie o samobójstwie a o problemie), ale nie zawsze są właściwie odczytywane przez otoczenie, albo po prostu są bagatelizowane....

 

Nie rozumiem Twojego ostatniego zdania.

 

Podpieram doświadczeniem zawodowym. I właśnie chodzi o to, że czasami mówią o problemie a czasami o samobósjstwie w sposób dosłowny.

 

PS jak już wyżej wspomniałem nie jest to miejsce na ta dyskusję - szkoda czyjegos wątku.

Edytowane przez Wrozbita_Oramin
Napisano

a mi się wydaje , że nie można nikogo mierzyć jedną miarką ... oboje macie rację , ale to zależy od typu ludzi ... niestety są osoby takie co mówią otwarcie , że się zabiją (nikt sobie nic z tego nie robi ) i potem jest za późno ... . jak również tacy co nic nie mówią ..

Gość SooYoung
Napisano (edytowane)

Według mnie karty pokazują to w ten sposób:

 

1. Siedem Kielichów - to karta iluzji, wiec albo Ty nie masz pojęcia jak wygląda naprawdę sytuacja, bo Pan kłamie, może po to żeby zrobić efekt i zwrócić na siebie uwagę

ale to tez karta uzależnień - czy Pan jest od czegoś uzależniony ? jeśli tak to jego decyzje - dramatyczne zachowanie może być spowodowane "stanem odlotu" albo brakiem takiego stanu i psychika mu wariuje

Ty nic nie zrobisz, bo cała sytuacja zależy tylko od niego i to pokazuje As buław - energia męska i energia działania

 

2. Swiat - a może zwyczajnie - każde z was ma swój świat a ponieważ Pan jest w 7 kielichach to ani ty go nie zrozumiesz ani on Ciebie,

 

On ma "odlot" i mu w tym dobrze, a Ty chcesz go sprowadzić na ziemię, za to Pan dzięki Twojemu zaangażowaniu ma się czym "pokarmić"

Owszem nie można być nieczułym, ale nie można też dać się "zjeść emocjonalnie," wiec może dobrze będzie kiedy Pan uda się do specjalisty. Kiedy odmówi, wtedy można przypuszczać że u podłoża jego zachowań - mówienia o samobójstwie - leży chęć zwrócenia na siebie uwagi. Chce żeby go wspierać ale sam nic nie zmienia. Tylko jak długo bliscy - rodzina, partnerzy, dadzą rade udźwignąć taki ciężar, czy mają siłę by go wspierać, przecież mają tez prawo do swojego życia.

W karcie Świat widzę Twój szacunek do siebie, do swojego życia i uszanowanie swojej przestrzeni.

 

 

3. As Bulaw - to działanie ze strony Pana

 

Nie ma tu kart mówiących o aktywnej kobiecie, dlatego zostawić go - co też potwierdzają karty z drugiego rozkładu kiedy pytałaś o jego stan emocjonalny - Pan na dobre odszedł od sprawy - 6mieczy i jest w fazie Pustelnika, w swojej pustelni = świecie, a z tego może tylko sam wyjść. Na siłę go nie wyciągniesz a do swojej pustelni Cie nie wpuści.

Edytowane przez SooYoung
Napisano
Podpieram doświadczeniem zawodowym. I właśnie chodzi o to, że czasami mówią o problemie a czasami o samobósjstwie w sposób dosłowny.

 

PS jak już wyżej wspomniałem nie jest to miejsce na ta dyskusję - szkoda czyjegos wątku.

 

Ty masz swoje zdanie i swoje doświadczenia, ja swoje. Być może jesteś psychologiem, psychiatrą.. ja byłam po drugiej stronie - też znam "temat", choć nie z własnych tego typu doświadczeń.

Nie zgadzam się, że szkoda wątku Szufliny na nasze dyskusje... o Niej. Chcesz pomagać wszak.

I trzymam się swojego - ten kto mówi, że chce odebrać sobie życie - zwykle żeruje na uczuciach innych.

Gość MyStErIoUs_WoMaN
Napisano

1. Siedem Kielichów - to też karta wyborów/decyzji, trudnych decyzji do podjęcia - i taką powinnaś według kart podjąć...

 

2. Swiat - o cieszeniu się z życia mimo wszystko - żyj i ciesz się życiem, ono tak piękne jest...

 

3. As Bulaw - miej oczy szeroko otwarte, by odważnie skorzystać z nowych szans jakie niesie los...

 

To na tę chwilę uczynić powinnaś Kochana...i nie trać nadzieii - kwintesencją rozkładu jest Gwiazda, która niesie przesłanie ~ "Największą siłą ludzi jest ich nadzieja. Musisz wierzyć w przyszłość."...

Napisano

Rozróżnić marzenia(7 kielichów) od realnego życia<SWIAT> w miłości(As buław)

Napisano
Sytuacja w ktorej sie znalazlam, wypelnia mnie niepewnoscia, najlepiej sluchalabym intuicji... ale sama juz nie wiem... czy ja tej mojej intuicji nie naciagam... pod moje zyczenia..

 

Karty pokazuja to w ten sposob:

 

1. Siedem Kielichów - spojrzec rzeczywistosci w oczy.. rozpoznac siebie.. sluchac serca... mimo wszystko

2. Swiat - moje wewnetrzne JA, polaczenie z kosmosem... z Boska Opieka.. (tak mysle)

 

 

3. As Bulaw - Mam uwierzyc, ze wszystko bedzie dobrze?

 

 

 

Możesz zrobić wiele ale stoisz w miejscu przepełniona emocjami i nierealnymi pragnieniami. Trzeba wyjść z bezczynności, "rozciągnąć" horyzont, może dać "Panu", bo tu chyba o relację chodzi, swobodę działania ale i sama się troszke przewietrz, odśwież.Ten, dotychczasowy schemat działań się nie sprawdził, należy poszukać innego.Świat kończy cykl, który trwał w 7 kielichach. Czas na Asa Buław, na nową drogę, na początek czegoś lepszego.

Tak w skrócie, trzeba się wyrwać z marazmu w którym tkwisz.

 

Głowa do góry!

Napisano
Dla mnie ktoś, kto mówi o samobójstwie, wcale nie ma zamiaru tego zrobić. Przyszli samobójcy trzymają ten zamiar w tajemnicy. Przepraszam Cię, ale Twój luby robi z siebie biednego misia, by się nad nim użalać. Bo tak naprawdę brakuje mu jaj.

Żadne z Was nie potrafi podjąć świadomej decyzji, karmicie się iluzjami, fantazjujecie, cierpicie i ... nic nie robicie. Chyba i Ty i On kochacie taki stan.

Przepraszam raz jeszcze, ale tak to widzę.

 

Nie mysle, ze On jest w stanie to zrobic.. predzej byl to opis jego zwatpienia w sytuacje w ktorej sie znalazl. Brakuje mu jaj.. jak piszesz.. wynika to z wychowania, z traktowania kiedys "jestes niczym i nikim"

W sumie to bardzo serdeczny czlowiek ale brak mu samowiary w to, ze nalezy mu sie rowniez szczescie w zyciu!

Napisano

nic zrobić nie możesz twoje iluzje rozmazane niespełnione marzenia senne

Napisano

7 jak zawsze sugeruje, ze nie jest to takie jak nam sie wydaje. Przy 7 pucharów wyolbrzymiamy wszystko nawet bzdure. Świat i as buław sugeruja działać a nie wymyślać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...