Clauu Napisano 29 Stycznia 2013 Napisano 29 Stycznia 2013 (edytowane) Śniło mi się, że zmarł mój dziadek (który nie żyje już od prawie 5 lat). Wychodziłam z domu i przed samymi schodami na ulicy stał karawan i trumna, nie była zamknięta do końca, było widać tylko fragment postaci w garniturze, ale ja wiedziałam, że to mój dziadek. Nie chciałam podchodzić do trumny, ani jej otwierać (na pogrzebie dziadka też nie podeszłam do trumny, było to dla mnie zbyt trudne). Później jeszcze kilka razy wychodziłam z domu i po prostu jak najszybciej przechodziłam obok trumny zasłaniając sobie oczy ręką. Za którymś razem nie było już ani trumny, ani karawanu. Obudziłam się z panicznym płaczem. Nigdy wcześniej nie miałam takich snów, bardzo tęsknię za moim dziadkiem i zawsze gdy o nim myślę to płaczę. Mieszkałam z nim od urodzenia (+ z mamą i starszym bratem) i byłam z nim bardzo blisko, teraz mieszkam w jego pokoju. Czy ktoś wie co mógł oznaczać ten sen? Edytowane 30 Stycznia 2013 przez Clauu Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.