Jump to content

Wycieczka, dziewczyna


rumabam

Recommended Posts

Witam,

 

dzisiejszej nocy miałem bardzo dziwny sen i prosiłbym o jego interpretację.

 

Więc tak:

 

Pewnego dnia wyjechałem na wycieczkę do Wiednia ze swoją klasę i klasą rok starszą. Po dotarciu na miejsce normalnie zakwaterowanie i czas na rozpakowanie w pokojach potem czas wolny itd. Pierwsza noc w pięknym hotelu ze znajomymi z klasy lecz następnego dnia obudziłem się w całkiem innym pokoju i w otoczeniu innych ludzi (koledzy z innej klasy-profilu). Po zejściu na dół zobaczyłem scenę erotyczną mianowicie 3 kobiety i 3 mężczyzn uprawiających sex (całkiem nadzy 2 kobiety bląd włosy jedna czarne wszystkie piękne) następnie w głębi pokoju ujrzałem piękną dziewczynę o długich bląd włosach. Wyszedłem na zewnątrz i zobaczyłem że to jest dom publiczny. Zacząłem zwiedzać miasto do tego budynku wróciłem dopiero wieczorem i poszedłem spać.

 

Następnego dnia znów ujrzałem te 4 dziewczyny (tym razem siedziały na kanapie i rozmawiały) znów miałem wyjście na miasto. Koło połódnia spotkałem jedną z dziewczyn (tą która pierwszego dnia siedziała w głebi pokoju) zacząłem z nią rozmawiać i wgl. wszystko było ok dobrze spędzało mi się z nią czas. Tak przez kilka dni. Jednego dnia zacząłem do niej mówić po imieniu (Justyna) nie przedstawiałą mi się wgl ani nie słyszałem jak żeby ktoś do niej mówił po imieniu. Było to podczas spaceru po parku. Po jakimś tygodniu gdy zszedłem po schodach i kierowałem sie do wyjścia zobaczyłem małą dziewczynkę (max 6 lat) zabraliśmy ją z Justyną na spacer do parku i na plac zabaw. Świetnie się razem bawiły (przyglądałem się z dalsza). Justyna ubierała sie w ciepłe i radosne kolory. Wszystko miało miejsce na przełomie wiosny i lata.

 

Za jakieś 2 dni znów spacer z Justyną po parku i przeszliśmy przez wielką zdobioną bramę po czym nagle znaleźliśmy się w bardzo dobrze mi znanymmiejscu (jakieś 5-10 minut drogi od mojego domu pieszo). Po porstaniu z Justyną pokółciłem się z moim przyjacielem i wróciłem na noc do budynku w którym byłem zakwaterowany (w Wiedniu). Następne dni mijały spokojnie aż nadszedł czas na wyjazd szybkie pakowanie i ostatni miło spędzony dzień z Justyną oraz wieczorem wyjazd do domu. Następnie się przebudziłem.

 

Na koniec dodam że wszędzie gdzie byłem z ową Justyną widziałem mojego przyjaciela jak się z daleka przyglądał jak potem się okazało był bardzo zazdrosny i zły że się z nią spotykam. Dodam jeszcze że kilkakrotnie słyszałem słowo Phalaenopsis (z łac. storczyk) normalnie nigdy w życiu nie widziałem ani nie słyszałem tego słowa tej dziewczyny też nie. Prosiłbym o interpretację tego snu o co może chodzić z Justyną tymi wszystkimi wydarzeniami i łacińskim słowem które slyszałem i wymawiałem kilkakrotnie nie znając go wcześnie. Za wszystkie błędy przepraszam śpieszyłem się trochę i z góry bardzo dziękuję za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...