Jump to content

Autobus, zmiana majtek


Wojtek112

Recommended Posts

Jestem w jakims pomieszczeniu i przez okno rozmawiam z ojcem. On jest na zewnątrz i jest jeszcze mój chrzestny. Rozmawiamy o jakiejś usterce. On mówi, że wysiadł kabel od TV, a ja mówię że ogólnie prąd, bo ten kabel od TV idzie razem z ogólnym od prądu i że jeśli wysiadł TV to musiał też prąd... potem to okno zamiania sie w drzwi. Jest pełno ludzi(cos jak szkoła) i przechodzą koło mnie. Pojawiają sie też tacy znajomi ze studiów, ktoś z podstawówki. Witam sie z jednym z podstawówki i on mowi, że już sie witaliśmy. W pewnym momencie te drzwi sie zamykają, jak drzwi autobusu.Ja jednak stoje w wejściu i je blokuje, więc one nie moga sie zamknąć. W końcu jednak wchodze do środka i jedziemy. Ja zajmuje sobie miejce i stoje tak w środku. Na przeciw nas nagle pojawia sie samochód dostawczy i blokuje drogę. Kierowca sie pomylił i wjechał pod prąd i musi sie wycofać. Wycosuje i widac że patrzy na mapę/gps i ja sobie myślę, że mógł bym tak pracować... W końcu pojawiam sie w jakimś pomieszczeniu gdzie są jacyś ludzie... i jest wśród nich taka troche dziwna postać. Tak jakby magiczna, lub z takimi umiejętnościami. To chłopak/facet tylko że mały i chudy. Jak czarodziejski skrzat. On zaczyna coś tak mi mowić i coś tam pokazywać. W pewnym momencie chce żebym ja wyciągnął kciuk i on chce na nim stanąć. On jest taki mały więc generalnie uważam, że może sie uda... mam jednak ten kciuk trzymać równolegle do podłoża i niew innej pozycji. Ja jednak mówię mu, że pewnie nie dam rady, bo mam ten kciuk chory. Mówię, że ktoś mnie jakoś tam torturował, czy trzymał w zamknięciu i ja musiałem go sobie wyłamać i teraz sie jeszcze nie zagoił. Troche tego żaluje, bo podobają mi sie te jego zabawy...więc dochodzimy do tego, że to ja stanę na jego kciuku. Pojawiają sie jakies jego znajome. Dwie dziewczyny mówią coś w stylu " taki fajny, a nie znajomy". Ten niby czarodziej wprowadza mnie w stan hipnozy i dopiero po tym postawi mnie na kciuku... Każe mi wykonać jakiś gest i potem rozładować napięcie z brzucha. Ja to robię i to napięcie rzeczywiście zchodzi i czuje sie błogo... Jestem tym podekscytowany, ale idę jeszcze zmienić majtki. Mam na sobie zwykłe slipki i czuje sie w nich głupio. Jak ten koleś postawi mnie na kciuku to bedzie widać moje majtki, a są te dziewczyny więc nie chce wyglądac głupio... ide więc szybko zmienić majtki i sie wysikać. Jednak jeden sedes jest wyrwany, drugi nie działa, więc wysikuje sie do ostatniego i szybko sie przebieram... Przychodzę i mam nadzieje, że nie zepsułem przygotowań... Jednak jedna z dziewczyn płacze. Zlikwidowali mój wydział i ona sie o mnie martwi. Jednak ona nie wie, że ja juz na nim i tak nie studiowałem... Ona mi sie podoba, więc chce podejść i ją uspokoić. Ruszam i w tym momencie podjeżdzą Kimi Raikonen...ja sobie żartuje, że kim ja przy nim jestem. Jednak ten jego samochód jest taki śmieszny i mały. Idę jednak nie widze tej dziewczyny. Widzę jakąś grupę naprawiająca samochód. Podchodzę i jest wśród nich taka aktorka porno. Jest wylgarna i odpychająca(inna niż na filmach:):)). Podchodzę do kogos i mówię myslać że to ta dziewczyna, ale to ktoś inny. Ide dalej i ła[ie mnie jakaś inna dziewczyna. Uśmiecha sie i prowadzi gdzieś. Jest ładna, ale w takim dyskotekowym stylu. Jest ładna ale mnie nie interesuje. I przy wyjściu z tego terenu ona sie zmienia w faceta... Ten teren jest juz pusty. Nie ma żadnych ludzi i zostało pobojowisko. Ja wchodze na ten teren i spotykam tylko jakiegoś złego kolesia o umiejętnościach czarodziejskich. Jakoś go tam strasze swoimi możliwościami i wychodzę, po czym ponownie wchodzę i nie ma tam już nikogo i spotykam jakiegos groznego stalowego/mechanicznego psa. Jest silny, szybki i mnie goni...ja przebiegam do jakiegos portalu przez który wyskakuje z tego terenu gdzie jest ten pies. Chce sie z tego wydostać, ale okazuje sie że muszę jeszcze coś osiągnąć. Tak jak w grach RPG. Potrzebuje jakies punkty i muszę uzbierać miedż. JA nie bede miał z tym problemu, ale jest ktoś kto jest zagubiony i przerazony tym światem. On nie da rady osiągnąć punktów i sie wydostać, więc ja postanawiam że pomoge mu zebrac ta miedż.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...