bajak Napisano 12 Lutego 2013 Napisano 12 Lutego 2013 Hej:) Snił mi się mężczyzna-wysoki brunet. nocą bylismy razem na dworze, a ja na rękach trzymałam jakieś 2-letnie dziecko. Meżczyzna odszedł powoli, obojętnie. Moje uczucia związane z tym snem: chyba smutek, ale tak jakbym wiedziała, że ten chłopak prędzej czy później wróci, a ja byłam przywiązana do tego dziecka. ten mężczyzna ze snu, to 2-3 lata starszy ode mnie doktorant z mojego wydziału (lat 26-27), którego od jakiegoś czasu widuję w bibliotece i poza nią. Proszę o odpowiedź dziękuje i pozdrawiam. Cytuj
melyss Napisano 12 Lutego 2013 Napisano 12 Lutego 2013 witaj skoro go widujesz to może wpadł ci w oko a mózg to wygrzebał w śnie . Dziecko może oznaczać chęć takiej spontanicznej reakcji , łatwości w kontaktach . Chcialibyśmy zagadac ale przecież to nie wypada. Cytuj
bajak Napisano 12 Lutego 2013 Autor Napisano 12 Lutego 2013 Dzięki. przystojny jest-nie da się zaprzeczyc, ale irytuje mnie tym, że trzaska drzwiami, glosno chodzi. fakt,ze mi przeszkadzają np. glosne oddechy, siorbanie, pociaganie nosem. oczywiście uważam, że nie wypada, a nawet gdybym się uśmiechnęła, to nie wiem czy nie poparzył by na mnie jak na głupią z tą swoją poważną miną. niestety czeka mnie pisanie pracy dyplomowej w bibliotece, więc nie mogę "spalić" swojej bytności tam i spowodować, że nie będę się w niej swobodnie czuła. Pozdrawiam Cytuj
melyss Napisano 12 Lutego 2013 Napisano 12 Lutego 2013 no własnie i o tym ten sen ... ta twoja irytacja w śnie przejawia się fascynacją. Tak ta nasza głowa jest popieprzona. pozdrawiam Cytuj
bajak Napisano 13 Lutego 2013 Autor Napisano 13 Lutego 2013 niestety "popieprzona". jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam:) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.