Jump to content

Prosba o pomoc


Shandy20

Recommended Posts

Witam, jestem nową użytkowniczką - wiem, że na pewno zostane poinformowana o tym, ze nie powinnam zakładać nowego tematu, ale przeglądałam forum i nie wiedziałam zupełnie gdzie zadac moje pytanie. Przywlekło mnie tutaj nie tylko zainteresowanie ezoteryką, ale przede wszystkim moj problem z którym zmagam się już prawie 4 lata.

Otóż 4 lata temu w sylwestra poznałam pewnego chłopaka, był miły i przystojny jednak z mojej strony wystąpiła pewna bariera, dopiero co zakonczyłam dość burzliwy zwiazek i nie chciałam brnac w cos powaznego, a z jego strony ewidentnie było widac ze liczy na powazny zwiazek. W ten sam wieczor zaprosił mnie na wazna dla niego impreze a ja nie umiejąc odmówic ( a moze raczej chcac się go pozbyć ) zgodziłam się. Podałam mu swoj numer telefonu. Nastepnego dnia zaczął męczyc mnie telefonami i esemesami, ciagle dzwonił co bardzo mnie do niego zniecheciło - nie lubie tak natarczywych i natretnych osob. Po kilku dniach doznałam kompletnego szoku, przez okno zobaczyłam ze ten chłopak stoi pod moim domem i dzwoni do moich drzwi. Otworzyła mu moja mama, ja byłam wsciekła nie chciałam zupełnie z nim rozmawiac. Szczerze mowiac rozmawialismy przez zamkniete drzwi. Potem zgodził sie wyjsc, ale przez jakis czas nadal nekal mnie telefonami.

Po dwoch miesiacach cos we mnie pekło, nie poznałam sama siebie. ZACZELAM MYSLEC O NIM BEZ PRZERWY. Napisałam i dzwoniłam ale to tym razem on mnie zwabiał. Od tamtej pory przez 4 lata bez przerwy o nim mysle, nie jestem w stanie spojrzec na innego mezczyzne a co dopierwo wiazac sie z kims. Co gorsza ten chłopak jest w zwiazku z moja byla kolezanka z dawnej klasy. Codziennie ogladam jego zdjecia, jezdze pod jego miejsce pracy ale on nigdy mnie nie zauwazyl. Kiedys podczas przypadkowego spotkania udawał ze mnie nie zna...

Zupełnie nie mogę sobie z tym poradzic, walcze ale nie daje rady. To co sie ze mna dzieje zupelnie mnie osłabia, nie moge na niczym sie skupic, on czesto mi sie sni. Prosze o jakakolwiek pomoc. Wiem ze wielu z was moze okreslic to jako obsesje ale wcale tak nie jest. Mam pewne podejrzenie, ze byc moze on nieswiadomie rzucił na mnie jakis urok, za to w jaki sposob go potraktowałam. Nie moge sobie z tym poradzic.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...