Jump to content

walka ze zjawami w swoim domu i widzenie siebie z boku


margotkaemi

Recommended Posts

witam

 

Mam ogromna prośbę o interpretację mojego snu gdyż był bardzo przerażajacy i ogromnie realistyczny. Śniac zastanawiałam się czy snię czy to dzieje sie naprawdę i okazywało się że dzieje sie to naprawdę. Do tej pory nie mogę pozbyc się tego uczucia lęku jaki mialam i szczegoły pamietam wyraźnie. Zanim przyśnił mi sie ten sen córeczka zawołała mnie do siebie do pokoju tak w środku nocy gdzyż miala koszmar i wydawało jej sie ze coś przemkneło koło pokoju. Ja ją uspokoiłam, połżyłam obok i zasnełam, no i się zaczeło...

 

1/śniło mi się że coś mnie obudzilo właśnie jak leżałam u córki i byly to zjawy których nie widziałam, nie ukazywały mi sie żadne postacie ale mialam świadomość że jest ich kilka. Robiły różne rzeczy aby dać znać o sobie, głównie obniżały, spuszczały do dołu na kablu żyrandol który wisi nad łóżkiem a na suficie robila się wtedy dziura. To powtarzało się bardzo dużo razy właśnie to opuszczanie a ja wtedy nakazywałam im spowrotem umieścić żyrandol na miejscu. Przesuwały go też na boki po suficie. Ja aby odgonić te istoty modliłam sie kilkakrotnie ale to nie skutkowało.

 

2/Druga rzecza którą robiły to odkręcenie ogrnia na kuchence gazowej(wszystkie palniki) w kuchni ktora jest obok tego pokoika córeczki. Córka byla obecna w tym śnie, bała sie ale była dzielna, potem niby obudził sie mąż i też przyszedł do kuchni gdy te palniki byly zapalone. Nie można było tego ognia zgasić.

 

3/Potem biegałam po dużym pokoju, ręką odganiałam te zjawy, miałam wrażenie jakbym czuła je pod rękami. A tuż przy duzym pokoju mamy duże lustro i jak sie przegladałam (a bylo to chyba dwa razy jak nie wiecej) to przez chwile siebie widziałam ale zaraz to znikalo, zmuszona byłam odwrocić się od lustra i spojrzeć na prawo a tam ... stałam ja.... widziałam siebie dokładnie i bardzo się sobie podobałam... miałam tak śliczną buzie że aż przytuliłam tą postać mnie (takie cos zdarzyło się chyba dwa razy).

 

4/Mówiłam mężowi że musimy wezwać egzorcyste, on przytakiwał ale nic nie robił, chciał nawet wyjść coś załatwić a mnie z tym zostawić.

 

5/Jeszcze w tym śnie był telefon do koleżanki w którym jej opowiadałam dokładnie tą sytuacje i upewniając się czy to sen czy jawa ... stwierdziłam że skoro z nią rozmawiam i ten żyrandol nadal sie przemieszcza to jednak dzieje sie to w rzeczywistosci. Bałam sie że pomyśli ona że ześwirowałam pod wpływem książek jakie ostatnio czytam (w rzeczywistości od tygodnia interesuję się Reiki i mam zabiegi uzdrawiające).

 

6/Zanim te zjawy zaczeły robić takie rzeczy to miałam krótki epizod u mojej mamy w mieszkaniu(często mi sie śni mieszkanie w którym sie wychowywałam) że wyjrzałam przez okno a tam oblężenie wojska z karabinami ponieważ atakowały osiedle właśnie jakieś zjawy. Koniec epizodu:)

 

Do tej pory nie mogę dojść do siebie po tym snie, dlatego mam gorącą prośbę o interpretację. Ciekawa jestem czy ma on coś wspólnego z moim zainteresowaniem reiki.

Edited by margotkaemi
Link to comment
Share on other sites

Hejka,

Na początek – rozbij tekst na paragrafy i popraw polskie znaki, bo czasami są, a czasami nie ma. Jak już pisać posta to pisać go dobrze. Masz córkę, nie chciałabyś żeby ona pisała kiedyś tak jak ty napisałaś tego posta.

 

Wtedy będzie można go zinterpretować, snów opisanych niezgodnie z regulaminem nie możemy interpretować.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

ma i to duże :) Zobacz o ile lepiej to wygląda teraz.

 

Myślę, że duży wpływ na twój sen miał koszmar twojej córki. Sny dzieci mają często bardzo sugestywny klimat narzucający się innym. W ógóle w przypadku dzieci granica między światem realnym a światem nieświadomym jest cieńsza niż u dorosłych. Jej koszmar udzielił się tobie. Dla dziecka możliwość pojawienia się dziwnej istoty jest bardziej naturalna dlatego córka widziała jak coś przemyka, ale dorośli są przyzwyczajeni, że niektóre rzeczy są niemożliwe, dlatego u ciebie nie ma wizualizacji zjawy.

Zwróć uwagę, że twój sen trzyma się w konwencji filmowej – poruszające się obiekty i niewidzialne zjawy. Zjawy bawią się źródłem światła – symbolem świadomości co symbolizuje wpływ nieświadomości na twoje świadome życie. Masz do czynienia z ingerencja zajawiska nieświadomego w twój świat, ale cały czas próbujesz to kontrolować co we śnie objawia się w postaci nakazywania duchom odstawienia żyrandola i straszenia ich modlitwą. Naturalnie świadomość nie może kontrolować tego o czym nie wie więc duchy nie będą cię słuchać. Zresztą nie są one czymś złym, ani widmem umarłego więc modlitwa nie będzie na nie działać.

Pochodzenie tych duchów jest energetyczne, twoja podświadoma energia została poruszona przez energię twojego dziecka. Związek matki i dziecka jest bardzo mocny i może się tak objawiać, że sen, który zaniepokoi dziecko poruszy również podświadomość matki.

Ogień to energia ukryta w nas, która kontrolowana może być źródłem dobrego, ale niekontrolowana może doprowadzić do dużych problemów. Ogień jest na kuchence więc jest ok, niepokoi cię jednak to, że nie możesz go zgasić kiedy chcesz i że zapala się kiedy chcesz. To jest naturalne, wewnętrzny ogień nie daje się zgasić bo pochodzi z duszy. To siła napędzająca nas.

Wołasz męża co symbolizuje odwołanie się do logicznego myślenia i siły woli jednak nawet to nie zgasi ognia duszy. Porównaj z wiecznie płonącym światełkiem w kościele – to ta sama idea. Święty ogień, który nie gaśnie nigdy. Większość ludzi nigdy nie widzi tego ognia więc naturalnie się go boi. Dla dzieci jest on bardziej oczywisty.

 

Lustro pokazuje ciebie we śnie, ale JA człowieka w trakcie snu jest mocno rozmyte. Ja należy do świadomości, która we śnie jest zepchnięta na dalszą pozycję. W sennym lustrze widzisz nie siebie ze świata codziennego ale siebie duchową stąd ten wygląd.

Z mężem we śnie nie ma co mówić o egzorcystach, bo mężczyźni senni zwykle reprezentują logikę i chłodne rozumowanie, a egzorcyzmy są uczuciowe i intuicyjne, rozumowo nie da się ich pojąć.

 

 

Obawy, że koleżanka uzna cię za wariatkę są naturalne, większość ludzi nie ma dużo kontaktu z podświadomością i obawia się takiego kontaktu. Dlatego naturalnie boisz się, że zostaniesz źle odebrana. Plus obawiasz się, że reiki mogło wprowadzić w twoje życie coś złego (tak to przedstawia katolicyzm, a sądząc po modlitwie i egzorcyzmach w głębi duszy jesteś mocno z nim związana). Nie przejmowałabym się tym. Reiki ma założenia z gruntu pozytywne, nie wyciągniesz niczego złego jeżeli niczego złego nie włożysz.

 

Wojsko i osiedle to zbiorowiska ludzi – wskazują na dwie sprawy, po pierwsze to co widzisz we śnie dotyczy wielu ludzi. Każdy ma ogień w duszy i każdy ma swoje zjawy, do których nie zawsze się przyznaje. Do tego dochodzi konflikt między ideami – statycznym mieszkańcem blokowiska dążącym do stabilizacji a eksploratorem reprezentowanym przez wojsko. Z tego konfliktu wynika niepokój i tak powstaje koszmar.

Link to comment
Share on other sites

Jejku ogromnie ci dziekuje, jesteś wielka!!!

Wspaniała interpretacja, faktycznie od miesiąca walcze ze swoją świadomoscią aby pozytywnie zaprogramować podświadomość ponieważ przez brak dostatecznie dużej wiary, negatywnym myśleniem itp narobiłam sobie poważnych problemów zdrowotnych. Teraz próbuję nakierować się na właściwe tory. I faktycznie reiki troszeczke wzbudza we mnie lęk kiedy poczytałam z czym się wiąże na poziomie mistrza. Jeszcze raz bardzo ci dziękuje:)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...