baaasiek Napisano 28 Lutego 2013 Napisano 28 Lutego 2013 Rozłożyłam karty uprzednio zadając pytanie czy w tym roku spotkam miłość życia? I wyszło mi Papież, Eremita i ostatnia to Słońce. Nie za bardzo wiem jak to odczytać czy to oznacza, że na razie muszę uzbroić się w cierpliwość ( Eremita) jeszcze przez dłuższy czas będę sama Papież, ale w końcu ta miłość do mnie przyjdzie Słońce. Cytuj
Kędry Napisano 28 Lutego 2013 Napisano 28 Lutego 2013 (edytowane) Trochę ciężko będzie z tą miłością. Odnoszę wrażenie, że póki co dobrze się czujesz w tej swojej skorupce eremity - ponadto masz jakieś sztywne zasady - więcej spontaniczności - w tym słońcu to bardziej Twoje marzenia o miłości wychodzą. Świadomie bardzo byś chciała, ale podświadomie zaprzeczasz temu. Zmienić swoje wewnętrzne nastawienie - wtedy ktoś może pojawić się na horyzoncie. Tu trzeba popracować nad sobą - za dużo introwertyzmu. Druga opcja - może się ktoś pojawić o cechach eremity i kapłana - niezła gimnastyka Cię czeka. Edytowane 28 Lutego 2013 przez Kędry Cytuj
baaasiek Napisano 28 Lutego 2013 Autor Napisano 28 Lutego 2013 Prawdą jest, że mam w tej kwestii dużo zahamowań i ograniczeń. Fakt mam sztywne zasady chciałabym się przełamać i coś w sobie zmienić, ale ja z natury jestem nieufna. Cytuj
mlodzia Napisano 28 Lutego 2013 Napisano 28 Lutego 2013 Miłości swego życie w tym roku nie znajdziesz ale otworzysz się na świat i ludzi,za to możesz zawrzeć cenną przyjaźń. Pozdrawiam. Cytuj
niiwa Napisano 28 Lutego 2013 Napisano 28 Lutego 2013 Rozłożyłam karty uprzednio zadając pytanie czy w tym roku spotkam miłość życia? I wyszło mi Papież, Eremita i ostatnia to Słońce. W tych kartach miłości nie widać, ale jest w nich nauka, spokój, zrozumienie i takie duchowe poczucie bezpieczeństwa. Rozpatrując kwestię partnerską, to możesz być pod wpływem jakiegoś starszego od siebie Pana, który będzie ci doradcą i przyjacielem. Cytuj
Davisa Napisano 28 Lutego 2013 Napisano 28 Lutego 2013 Rozłożyłam karty uprzednio zadając pytanie czy w tym roku spotkam miłość życia? I wyszło mi Papież, Eremita i ostatnia to Słońce. Nie za bardzo wiem jak to odczytać czy to oznacza, że na razie muszę uzbroić się w cierpliwość ( Eremita) jeszcze przez dłuższy czas będę sama Papież, ale w końcu ta miłość do mnie przyjdzie Słońce. Ktoś się pojawi, ale staniesz przed dylematem: to on czy nie on? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.