kr0pecka Napisano 14 Lutego 2009 Napisano 14 Lutego 2009 Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot. Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało: - Pobawmy się w chowanego! Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem: - W chowanego? A co to takiego? - To zabawa - wyjaśniło żywo Szaleństwo - polegająca na tym, iż ja zakryje sobie oczy i powolutku zacznę liczyć do miliona. W międzyczasie wy wszyscy dobrze się schowacie, a gdy skończę liczyć, moim zadaniem będzie was odnaleźć. Pierwsze z was, na którego kryjówkę trafię, zajmie moje miejsce w następnej kolejce. Podekscytowany Entuzjazm zaczął tańczyć w towarzystwie Euforii, Radość podskakiwała tak wesolutko, iż udało się jej przekonać do gry Wątpliwość, a nawet Apatię, której nigdy niczym nie dało się zainteresować. Jednakże nie wszyscy chcieli się przyłączyć. Prawda wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją odkrywano. Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia, ale tak naprawdę w głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogoś innego. Tchórzostwo z kolei nie chciało ryzykować. - Raz, dwa, trzy - zaczęło liczyć Szaleństwo. Najszybciej schowało się Lenistwo, osuwając się za pierwszy lepszy napotkany kamień. Wiara pofrunęła do nieba, a Zazdrość ukryła się w cieniu Triumfu, który z kolei wspiął się o własnych siłach hen! na sam szczyt najwyższego drzewa. Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca, gdyż wszystkie kryjówki wydawały się jej idealne dla przyjaciół: krystalicznie czyste jezioro było wymarzonym miejscem dla Piękności, dziupla - w sam raz dla Nieśmiałości, motyle skrzydła stworzono dla Zmyslowości, powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy dla Wolności. W końcu Wspaniałomyślność schowała się za promyczkiem słońca. Z kolei Egoizm znalazł sobie, jak sadził, wspaniałe miejsce: wygodne i przewiewne, a co najważniejsze - przeznaczone tylko, tylko dla niego. Kłamstwo schowało się na dnie oceanów, a może skłamało i tak naprawdę ukryło się za tęczą? Pasja i Pożądanie w porywie gorących uczuć wskoczyli w sam środek wulkanu. Niestety wyleciało mi z pamięci, gdzie skryło się Zapomnienie, lecz to przecież mało ważne. Gdy Szaleństwo liczyło dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie odpowiedniego miejsca. W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik dzikich róż i schowała się wśród ich krzaczków. - Milion - krzyknęło na końcu Szaleństwo i dziarsko zabrało się do szukania. Od razu, rzecz jasna, odnalazło schowane parę kroków dalej Lenistwo. Chwilę potem usłyszało Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem Bogiem. W ryku wulkanów wyczuło natomiast obecność Pasji i Pożądania. Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość, co szybko doprowadziło je do kryjówki Triumfu. Egoizmu nie trzeba było wcale szukać, gdyż jak z procy wyleciał ze swej kryjówki, kiedy okazało się, iż wpakował się w sam środek gniazda dzikich os. Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo przysiadło na chwilę nad stawem i w ten sposób znalazło Piękność. Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości, która, niestety, nie potrafiła się zdecydować, z której strony płotu najlepiej się ukryć. W ten sposób wszyscy zostali znalezieni: talent wśród świeżych ziół, Smutek - w przepastnej jaskini, a Zapomnienie... cóż, już dawno zapomniało, iż bawi się w chowanego. Do znalezienia pozostała tylko Miłość. Szaleństwo zaglądało za każde drzewko, sprawdzało w każdym strumyczku, a nawet na szczytach gór i już, już miało się poddać, gdy odkryło niewielki różany zagajnik. Patykiem zaczęło odgarniać gałązki... Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy okrzyk bólu. Stało się prawdziwe nieszczęście! Różane kolce zraniły Miłość w oczy. Szaleństwu zrobiło się niezmiernie przykro, zaczęło prosić, błagać o przebaczenie, aż w końcu poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy przyjaciółki. I to właśnie od tamtej pory, od czasu, gdy po raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego, Miłość jest ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo. opowiadanie znalezione na necie;) 1 Cytuj
chill Napisano 19 Czerwca 2009 Napisano 19 Czerwca 2009 super ) ze tez czegos takiego sie nie doszukalam ) Cytuj
Anixot Napisano 20 Czerwca 2009 Napisano 20 Czerwca 2009 Boskie... sama to napisałaś, czy gdzieś wynalazłaś? Cytuj
caliah Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 Bardzo ładne Szkoda, że wcześniej nie trafiłam na ten post Cytuj
Key Napisano 28 Lipca 2009 Napisano 28 Lipca 2009 Gdzieś już czytałam to opowiadanie i za każdym razem jeszcze bardziej mi się podoba :serduszka2_na: Cytuj
Gość Jaga_Wiedzma Napisano 28 Lipca 2009 Napisano 28 Lipca 2009 A bo za rzadko zagladacie do tego działu, a tu kilka rewelacyjnych przypowieści: http://www.ezoforum.pl/legendy-i-madrosci-ludowe/11016-minuta-madrosci.html http://www.ezoforum.pl/legendy-i-madrosci-ludowe/9800-nadzieja.html http://www.ezoforum.pl/legendy-i-madrosci-ludowe/5535-siedzac-pod-czarodziejskim-drzewem.html Mądrości zaklęte w słowa. Ja często do nich wracam a ostatnio nawet kolekcjonuję je na swoim blogu Baśnie zapomniane i inne - Onet.pl Blog Cytuj
Wyspa Napisano 29 Lipca 2009 Napisano 29 Lipca 2009 ślepa miłość wzięła się z powiązania karmicznego, które zazwyczaj pęka po pewnym czasie Cytuj
Gość Jaga_Wiedzma Napisano 29 Lipca 2009 Napisano 29 Lipca 2009 pewnie tak, ale w tym wypadku mamy do czynienia z przypowieściami Cytuj
tamik74 Napisano 2 Sierpnia 2009 Napisano 2 Sierpnia 2009 wspaniałe opowiadanko. z przyjemnoscia je czytałam. Cytuj
Nieznajomy_nikomu Napisano 5 Września 2009 Napisano 5 Września 2009 Opowiadanie bardzo przyjemne i świetnie napisane. Gratuluje autorowi Cytuj
Iguanna Napisano 5 Września 2009 Napisano 5 Września 2009 Śliczne Podczas czytania, słuchałam piosenki o tematyce miłosnej co sprawiło, ze czułam dreszcze na całym ciele śliczne Cytuj
niuta Napisano 8 Stycznia 2010 Napisano 8 Stycznia 2010 bardzo ciekawe i wywołuje uśmiech na twarzy Cytuj
kociara1star Napisano 17 Stycznia 2011 Napisano 17 Stycznia 2011 B . ładne : ) i prawdziwe .. : d Cytuj
Weles Napisano 17 Stycznia 2011 Napisano 17 Stycznia 2011 Takie lekkie i wspaniałe. Doskonały styl. Świetnie się czyta. Pozdrawiam Cytuj
Pit Napisano 31 Marca 2011 Napisano 31 Marca 2011 Pofantazjować można owszem ,nawety psychoterapia zaleca pofantazjowanie sobie (konstruktywne) dla rozładowania stresu ,ale najgorzej gdy człowiek uwierzy w swoje fantazje i wyobrażenia . Teraz poważnie ,mówi się "'Ślepa Miłość" ,i co to dokładnie znaczy ?,dlaczego ona jest ślepa ta miłość? Ano dlatego że Nasze Uczucia - Pożądanie Seksualne i Namiętność są tak Wielkie i Zniewalające że Zaślepiają nasz rozsądny odbiór rzeczywistości,Rozum ,Rozsądek ,Pożądanie nas tak bardzo Zaślepia i całkowicie że całym światem umysłowym jest dla nas druga osoba . Cytuj
Pit Napisano 31 Marca 2011 Napisano 31 Marca 2011 Dzięki ,tak mi do głowy przyszło niedawno . Pozdrawiam Cytuj
gullfaxi Napisano 31 Marca 2011 Napisano 31 Marca 2011 PIT a nie dla tego 1osobie pozornie nie atrakcyjnej i zostawić wszystko i pójść za np. ślubowaniem z poprzedniego wcielenia lub tzw polówki karmicznej lub reinkarnacja mistrza POZDRAWIAM Cytuj
Pit Napisano 1 Kwietnia 2011 Napisano 1 Kwietnia 2011 Możliwe ,nieraz tak nas ciągnie do jakiejś osoby ,bo poprostu znaliśmy się w poprzednim wcieleniu ,lecz rodząc się w tym życiu oczywiście mamy inne ciało wygląd i niepamiętamy tamtego ,gdyż przysłaniają nam pamięć o naszych poprzednich wcieleniacch traumatyczne,ciężkie sytuacje z obecnego życia z lat młodości,musielibyśmy przepracować ciężkie sytuacje ,stresogenne z przeszłości z obecnego życia czyli oczyśccić się z nich ,to będziemy pamiętali kim byliśmy i skąd to i tamto wiemy . Cytuj
reniferek Napisano 1 Kwietnia 2011 Napisano 1 Kwietnia 2011 Cześć)) Pit czy Ty pisałeś o mnie??????? Bo ja tak czuję!!!!! I naprawdę jest tak, że ciągnie mnie do jednej osoby bezgranicznie. Rozsądek swoje, a serce swoje:))))) Pozdrawiam cieplutko:))))) Cytuj
Gość ELL3 Napisano 1 Kwietnia 2011 Napisano 1 Kwietnia 2011 Możliwe ,nieraz tak nas ciągnie do jakiejś osoby ,bo poprostu znaliśmy się w poprzednim wcieleniu ,lecz rodząc się w tym życiu oczywiście mamy inne ciało wygląd i niepamiętamy tamtego ,gdyż przysłaniają nam pamięć o naszych poprzednich wcieleniacch traumatyczne,ciężkie sytuacje z obecnego życia z lat młodości,musielibyśmy przepracować ciężkie sytuacje ,stresogenne z przeszłości z obecnego życia czyli oczyśccić się z nich ,to będziemy pamiętali kim byliśmy i skąd to i tamto wiemy . A znasz takich ludzi ktorzy sobie przypomnieli poprzednie wcelenia? Bez pomocy regresingow,hipnozy czy numerologii.W co zreszta nie wierze. Cytuj
gullfaxi Napisano 1 Kwietnia 2011 Napisano 1 Kwietnia 2011 TAK ja znam pewne fakty z mojego życia zobacz dział życie przed życiem żeby nie robić bałaganu Cytuj
Pit Napisano 2 Kwietnia 2011 Napisano 2 Kwietnia 2011 Ell 3 chyoćby ja osobiście przeżyłem i doświadczyłem tak niewiarygodnych rzeczy ,i życia z poprzednich wcieleń-opisałem na blogu,że nic dziwnego że nikt nieraz nie może uwierzyć mi w to co piszę czy mówię ,jest to tak niewiarygodne. Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.