Dekadent Napisano 21 Marca 2013 Napisano 21 Marca 2013 Był to wąż, barwy raczej ciemnej być może z żółtawym podbrzuszem. Jak zawsze bałem się na żywo i we snach węży tak tym razem starałem się opanować. Nieźle mi szło. Dziabnął mnie jednak wyrwałem go i wyrzuciłem bardzo daleko, tracąc go z pola widzenia. Jego jad i jeden ząb wbity w ukąsenie nacisnąłem. Jad jak ropa po syfku wylazła ładnie (koloru zółtawego, nie dużo) i ząb tego płaza również. Ucieszyłem się we śnie, że tak szybko zareagowałem i profesjonalnie i męsko( na codzień mam problem flegmatymem życiowym)... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.