rebir1000 Napisano 22 Marca 2013 Napisano 22 Marca 2013 Ostatnio podczas medytacji na czakre wystąpiło u mnie dziwne zjawisko zaczełem się nagle bujać u góry z prawa do lewa i w miejscu nóg od lewa do prawa chociaż naprawde wogóle się nie poruszałem,wytłumaczy mi ktoś to zjawisko o co chodzi Cytuj
jwd07 Napisano 8 Marca 2015 Napisano 8 Marca 2015 Ostatnio doświadczyłem podobnego zjawiska. Lekkimi ruchami głowy w przód/tył mogłem się bujać jak na huśtawce. Przyjemne doznanie. Cytuj
ŚwiatłoNocy Napisano 15 Maja 2015 Napisano 15 Maja 2015 (edytowane) U mnie podobne zjawisko gdy medytuję z mudrą lotosu przy muzyce relaksacyjnej. Ciało zaczyna się poruszać na boki lub zgodnie ze wskazówkami zegara, bądź odwrotnie, po czym zastyga w bezruchu, by za chwilę znów wykonać jakiś ruch. To wszystko dzieje się mimowolnie w stanie całkowitego relaksu fizycznego i psychicznego. Uczucie przyjemne, nie wzbudzające lęku, takie jakby poddawanie się czemuś. Jak roślina kołysana wiatrem. Podpinam się pod pytanie, bo jeszcze nikt nie odpowiedział w tym temacie. Dlaczego tak się dzieje? Można to jakoś racjonalnie wytłumaczyć? Ktoś się z czymś takim już spotkał? Tylko proszę mnie nie odsyłać do psychiatry Jestem całkowicie "normalna" Edytowane 18 Września 2015 przez ŚwiatłoNocy Cytuj
rebir1000 Napisano 14 Czerwca 2015 Autor Napisano 14 Czerwca 2015 Właśnie ja też medytowałem z jakąś mudrą w czasie trwania tego zjawiska i z muzyką na konkretną czakrę, choć raz doświadczyłem tego ze zwykłą medytacją Cytuj
Tamaya Napisano 15 Czerwca 2015 Napisano 15 Czerwca 2015 Sama czegoś takiego sobie nie przypominam, ale możliwe, że to jakaś forma relaksu jaki wywołuje medytacja. Wchodząc w głęboki trans kołyszemy się pomagając sobie tym samym osiągnąć ten wyższy stan. Skoro wiąże się to z przyjemnym doznaniem nie ma powodu moi zdaniem do zmartwienia. Cytuj
Gość Kerazan Napisano 16 Czerwca 2015 Napisano 16 Czerwca 2015 Takie bujanie oznacza ruch energii,która podczas medytacji zaczyna pracować, płynąć w określonych kanałach i czakrach(tam gdzie są największe blokady). Jesteście po prostu oczyszczani, harmonizowani przez własną energią. W chwili, gdy bujanie przemija kończy się jakiś proces, oczywiście po chwili może zacząć się kolejny i tak cały czas, aż w końcu nie będzie żadnego kiwania, bujania, uczucia że ciało wiruje tzn. że jest już pewna harmonia:) Cytuj
rebir1000 Napisano 16 Czerwca 2015 Autor Napisano 16 Czerwca 2015 Dzięki Kerezan za wyjaśnienie Cytuj
sydney Napisano 24 Sierpnia 2015 Napisano 24 Sierpnia 2015 Ja też tak mam! Szczególnie przy muzyce relaksacyjnej towarzyszącej medytacji. Kiedy oczyszczam czakry - tkwię jak kamień, ani nie drgnę, ale gdy np. wizualizuję coś z kolorami, albo oddycham w celu pobrania większej ilości energii to się kiwam na wszystkie strony. Chciałem to zatrzymać, ale wtedy się wybijam z medytacji, więc bez sensu ... no nie wiem, to bujanie kojarzy mi się z pewną beztroską, radością życia ...coś jakbym był dzieciakiem :-) Moim zdaniem jest to pozytywny objaw pracy z energią :-) Cytuj
Menekse Napisano 25 Sierpnia 2015 Napisano 25 Sierpnia 2015 Bujanie się to naturalny odruch uspokajający. Dzieci się huśta, by się uspokoiły, gdy jest nam źle i bardzo płaczemy, to ciało też zaczyna się kołysać. Cytuj
jullie Napisano 6 Maja 2016 Napisano 6 Maja 2016 Kerazan, bardzo fajnie wyjaśnione. Ja czasami mam taki stan, rzadko ale jednak występuje. Lubię go, bo wtedy czuję, że moje ciało jest takie leciutkie i rzeczywiści wpadło w "trans" medytacji. Wtedy czuję się idealnie zrelaksowana. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.