Jump to content

problem w pracy a może nie?


Erza

Recommended Posts

dziś dowiedziałam się, że pewien osobnik z mojej pracy, chce na mój temat porozmawiać z szefem, a dokładniej zaszkodzić mi, bo coś mu się tam nie podoba w moich obowiązkach

nie lubię go i z wzajemnością, ale wojny podjazdowej nie lubię, wkurza mnie, że jest nieszczery i nie tylko wobec mnie, ale wobec innych pracowników, jest synem szefa, więc niejako mu wolno

i teraz pytanie, jak zakończy się dla mnie jego skarżenie? (karty chronolo)

5 buław, Wieża, Cesarzowa ---> suma Kapłanka

ohohohoh, będzie gorąco, możliwe, że nawiąże mega dyskusja, będzie próbował mnie przedstawić w złym świetle, ale chyba ta Cesarzowa to ja, usatysfakcjonowana i pewna swojej pozycji

 

myślę, że do końca tygodnia będę w stanie zweryfikować rozkład, bo szef nie czeka z takimi rozmowami zbyt długo, a wali prosto z mostu, także spodziewam się, iż nawet jutro może dojść do rozmowy

Link to comment
  • Maestro

5 buław, Wieża, Cesarzowa ---> suma Kapłanka

 

może być wielka awantura,może dojść nawet do jakiegoś spięcia między Tobą, a kilkoma innymi, ale wyjdziesz na swoje,uda Ci się postawić na swoim,ale pamietaj : pokaż klasę i spokój , tym wygrasz:)

Link to comment

5 buław, Wieża, Cesarzowa ---> suma Kapłanka, suma HB VI Kochankowie

 

No widac w tych 5 Bulawach rywalizacje. Ta osoba chce po prostu Ci zaszkodzic. Uwaza Ciebie za konkurencje dla siebie, stad ten pomysl. Gdybys byla nijaka, nic nie znaczac, zapewne nic takiego nie mialoby miejsca. Tu jest zawisc i zazrosc. Ale nastepne karty - Wieza i Cesarzowa, mowia, ze tej osobie sie to nie uda. :) Wyjdziesz z tego obronna reka. A wrecz byc moze nawet umocnisz swoja pozycje.

Podsumy oba radza: badz soba, badz szczera, otwarta, kieruj sie intuicja. Zle zamiary tej osoby wroca do niej. Ty zaprezentuj sie ze swojej najlepszej strony, nie mow o nim zle, badz sboa jednym slowem. Bedzie dobrze.

Link to comment
5 buław, Wieża, Cesarzowa ---> suma Kapłanka

 

może być wielka awantura,może dojść nawet do jakiegoś spięcia między Tobą, a kilkoma innymi, ale wyjdziesz na swoje,uda Ci się postawić na swoim,ale pamietaj : pokaż klasę i spokój , tym wygrasz:)

 

tam awantury są średnio co drugi dzień, także niestraszna mi ta Wieża ;)

no właśnie spokój :D zeeeen :D

Link to comment
5 buław, Wieża, Cesarzowa ---> suma Kapłanka, suma HB VI Kochankowie

 

No widac w tych 5 Bulawach rywalizacje. Ta osoba chce po prostu Ci zaszkodzic. Uwaza Ciebie za konkurencje dla siebie, stad ten pomysl. Gdybys byla nijaka, nic nie znaczac, zapewne nic takiego nie mialoby miejsca. Tu jest zawisc i zazrosc. Ale nastepne karty - Wieza i Cesarzowa, mowia, ze tej osobie sie to nie uda. :) Wyjdziesz z tego obronna reka. A wrecz byc moze nawet umocnisz swoja pozycje.

Podsumy oba radza: badz soba, badz szczera, otwarta, kieruj sie intuicja. Zle zamiary tej osoby wroca do niej. Ty zaprezentuj sie ze swojej najlepszej strony, nie mow o nim zle, badz sboa jednym slowem. Bedzie dobrze.

 

Dziękuję :)

 

to jest syn szefa, po którym przejęłam obowiązki, wszyscy w firmie mówią (łącznie z szefem), że radzę sobie dużo lepiej niż on, a on próbuje ciągle wtykać nos, chociaż ma swoje sprawy; on lubi jak komuś się podwija noga, niekiedy sam doprowadza do takiej sytuacji, mówiąc, że ktoś mu czegoś nie przekazał albo przekazał na późno

Link to comment
  • Maestro
Dziękuję :)

 

to jest syn szefa, po którym przejęłam obowiązki, wszyscy w firmie mówią (łącznie z szefem), że radzę sobie dużo lepiej niż on, a on próbuje ciągle wtykać nos, chociaż ma swoje sprawy; on lubi jak komuś się podwija noga, niekiedy sam doprowadza do takiej sytuacji, mówiąc, że ktoś mu czegoś nie przekazał albo przekazał na późno

 

Synalek szefa ewidentnie zazdrosny:)

Link to comment

Czyli zawisc i zazdrosc, ze jak to "nie on - syn pana boga firmowego?"

Mozliwe, ze ojciec nie ufa mu w jakims stopniu, inaczej jemu powierzylby te zadania.

Dlatego on czai sie jak sepisko, kiedy Ci sie nozyna podwinie i no wlasnie... wyczul, ze teraz mozeby... cos sobie moznaby ugrac. Stad ten zapal.

Ale z kart wynika, ze wiele tym nie ugra.

Link to comment
  • Maestro
Czyli zawisc i zazdrosc, ze jak to "nie on - syn pana boga firmowego?"

Mozliwe, ze ojciec nie ufa mu w jakims stopniu, inaczej jemu powierzylby te zadania.

Dlatego on czai sie jak sepisko, kiedy Ci sie nozyna podwinie i no wlasnie... wyczul, ze teraz mozeby... cos sobie moznaby ugrac. Stad ten zapal.

Ale z kart wynika, ze wiele tym nie ugra.

 

Zazwyczaj tak bywa...Syn mojej szefowej i szefa (oni sa małżeństwem) bez doświadczenia, po studiach zagranicznych, nosi głowę wysoko, bo tatulo zrobił go wicedyrektorem i wiceprezesem (sp. z o.o.)..Przychodzi kiedy chce i szlag mnie trafia, jak próbuje zwracac uwagę, niestety, jestem wyjątkowo trudnym osobnikiem i kilka razy po prostu pokazałam mu za pomoca gestów niewerbalnych gdzie go mam:lol:

Link to comment
Czyli zawisc i zazdrosc, ze jak to "nie on - syn pana boga firmowego?"

Mozliwe, ze ojciec nie ufa mu w jakims stopniu, inaczej jemu powierzylby te zadania.

Dlatego on czai sie jak sepisko, kiedy Ci sie nozyna podwinie i no wlasnie... wyczul, ze teraz mozeby... cos sobie moznaby ugrac. Stad ten zapal.

Ale z kart wynika, ze wiele tym nie ugra.

 

dokładnie i jest tak jak piszesz ojciec otwarcie mówi, że ma nieudanego syna (mają go tylko jednego) i niestety on nie ma dobrej opinii, ani wśród współpracowników, ani wśród klientów firmy, jest pomijany w ważnych kwestiach, ale na własne życzenie, bo zachowuje się jak rozkapryszony dzieciak i pan nie wiadomo co

parę miesięcy temu "uderzał" w kolegę, słyszałam jak go oczernia i zwala winę na niego

jednak wiem, że szef wie, jakie jest jego nasienie i nie da się przekabacić

Link to comment
Zazwyczaj tak bywa...Syn mojej szefowej i szefa (oni sa małżeństwem) bez doświadczenia, po studiach zagranicznych, nosi głowę wysoko, bo tatulo zrobił go wicedyrektorem i wiceprezesem (sp. z o.o.)..Przychodzi kiedy chce i szlag mnie trafia, jak próbuje zwracac uwagę, niestety, jestem wyjątkowo trudnym osobnikiem i kilka razy po prostu pokazałam mu za pomoca gestów niewerbalnych gdzie go mam:lol:

 

u mnie jest to samo, synalek ma spore mniemanie o sobie, bo jest artystą (przynajmniej się za takiego uważa, bo ja nigdzie nie widziałam jego prac, ani nikt u nas w mieście o nim słyszał :lol: i jak wszyscy np. przychodzimy na 7 czy na 8 do pracy, to on raczy pojawić się koło 11/12 i cały dzień do 16 marudzić, że jest zmęczony

Link to comment

Weryfikuję: no tak jak napisałam, synalek szefa chciał mnie postawić w złym świetle, rozmowa odbyła się środę, było naprawdę gorąco, ale się wybroniłam :usmiech: a w następnych dniach już był milusi i potulny jak baranek, ale pewnie znowu kombinuje

dziękuję Dziewczyny za interpretacje i rady o zachowaniu klasy i cierpliwości, bo buzowało we mnie ogromnie i mogłam - mówiąc nieładnie - wydrzeć ryja :zeby: jednak się pohamowałam i jest ok

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...