Gość Noa20 Napisano 28 Marca 2013 Napisano 28 Marca 2013 Witam, miałam dziś okropny sen, śniło mi się, że moja córka zabijała maleńkie jeszcze ślepe szczeniaki- uderzała główkami o krawędż chodnika. Ja próbowałam to ukryć i wyrzucaiłam je do kosza na śmieci mimo, że jeszcze żyły. Było ich chyba trzy. Rzecz rozgrywała się w jakimś mieście na ulicy o zmroku lub wczesnym rankiem bo panował półmrok. Jaki może mieć przekaz ten sen? Chyba nic dobrego nie oznacza. Proszę o interpretację. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 29 Marca 2013 Napisano 29 Marca 2013 nie jest tak źle jak sądzisz. Zobaczyłaś swój cień. Dziecko w człowieku, które nie kontroluje wiedzy na temat dobra i zła i egoistycznie sprawia komuś ból. Zmrok sugeruje, że wolałabyś żeby taka cecha pozostała niedostrzeżona w tobie. Jesteś zapewne osobą, która by muchy nie skrzywdziła i lubisz tak o sobie myśleć. Pokazanie się na powierzchni chęci do zrobienia komukolwiek krzywdy jest dla ciebie tak przykre, że zamiast ratować szczeniaki wrzucasz je do kosza mając nadzieję, że nikt nie zauważy. Wszyscy mamy czasami takie momenty, że mamy ochotę sprawić komuś ból, ale dopóki je opanowujemy to nie znaczy, że jesteśmy źli. Mamy prawo się złościć i mamy prawo nie być ideałami. Im lepiej się rozumiemy i akceptujemy tym lepsi się stajemy. Cytuj
Gość Noa20 Napisano 29 Marca 2013 Napisano 29 Marca 2013 Dzięki Oazo, podobają mi się Twoje interpretacje. Masz rację, ostatnimi czasy ktoś mi zalazł za skórę i szukam sposobu by się "odwdzięczyć" mimo, że to nie leży w mojej naturze. Pokazałaś mi jednocześnie, że w ten sposób zamęczam sama siebie i pora by już odpuścić. Dziękuję raz jeszcze, pozdrawiam:) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.