Skocz do zawartości

Ucze się kart... Rozkład


Dekadent

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam! Zrobiłem kilka rozkładów i chciałbym je zweryfikować. leće pokolei:)

Zagadnienie brzmi: WIktor 1989 2 września. Czy uda mi się załatwić sprawę z mieszkaniem. Czy zostanie mi ono dane?

1.

Sąd ostateczny

10 denarów

Głupiec

Po tych trzech kartach dla jasności ciągnąłem dalej

Królowa pucharów

5 denarów

10 pucharów.

Wg mnie: Jest szansza że się uda, ale będą problemy z papierami z mojej strony, z udokumentowaniem.

 

2.

Czy uda mi się stworzyć biznes o kryptonimie PK i czy będę na nim dobrze zarabiał?Wiktor 2 września 1989r.

5 buław

mag

wieża

Moje zdanie: karty rokujące chęć podjęcia przezemnie działaności, jednak będę musiał coś zmienić, nastawienie czy nawet koncepcję. (Jakoś nie lubię karty wieży kojarzy mi się gorzej niż śmierć).

Dlatego też dodałem dodatkowe pytanie:

Zmiana częściowa idei pozwoli naprawić biznes?

Giermek mieczy

4pucharów

2 buławy

 

wg mnie: Karty pokazują niedaleką przyszłość i teraźniejszość. Obecny stan jaki pokazują to chęć spróbowania i lekkiej ekscytacji. Spróbuję i zacznę ale ędzie coś co we mnie zbudzi niepokój. Będę próbować zmieniać koncepcje biznesu. Nie będzie łatwo, będzie cięko. Nie będę widiał sensu, będę od tego uciekać. Kiedy będę bliski rezygnacji ziarna zaczną kiełkować po roku czasu.

 

3. Czy Kasia (moja luba)dostanie pieniądze o które walczy z odszkodowania w sądzie? (tutaj mam mieszane uczucia ponieważ dwie pierwsze karty mam wrażenie, że opisują to co już było (2 lata temu dostała jakieś pieniądze a drugi raz na wrzesień i później złożyła sprawę do sądu. Więc mam wrażenie, że 3 karty opisują przeszłość i stan obecny. Ale nie jestem tego pewien.

 

9 pucharów,

as denarów,

sprawiedliwość

dlatego, że te karty pasują do przeszłości sprzed prawie 2 lat pozwoliłem dodać pytanie: Czy kasia w sądzie dostanie odskodwanie o które obecnie walczy z ŁP?

W trakcie tasowania wyskoczyła mi 6 buław. Dalej nie ciągłem.

Myślę, że będzie pozytywny koniec dla niej.

 

Przepraszam, że tak długo ale zafascynowały mnie karty. Rozkłady są sprzed kilku dni spisane w notesie specjalnie o tego przygotowanym:).

 

Pozdrawiam i dziękuję!

Edytowane przez Dekadent
Napisano

Witam! Zrobiłem kilka rozkładów i chciałbym je zweryfikować. leće pokolei:)

Zagadnienie brzmi: WIktor 1989 2 września. Czy uda mi się załatwić sprawę z mieszkaniem. Czy zostanie mi ono dane?

1.

Sąd ostateczny

10 denarów

Głupiec

Po tych trzech kartach dla jasności ciągnąłem dalej

Królowa pucharów

5 denarów

10 pucharów.

 

 

Niepotrzebnie ciagnales,pierwsze 3 karty daly pozytywna odpowiedz..Taka rada na przyszlosc..Jesli zaczynasz przygode z Tarotem,zacznij od wykladu mniej kart,bo sie potem pogubisz

Napisano (edytowane)

1 Mieszkanie - poiwnno sie udac

czy to juz kolejna proba odzyskania/pozyskania go?

 

2. przedsiewziecie nie wyglada najlepiej, moze masz w glowie chaos, za duzo roznych pomyslow na jedna chwile

zmiana koncepcji raczej nie poskutkuje

moze trzeba sie lepiej przygotowac do tego, bo wyglada jakbys "nadrabial mina" brak wiedzy/doswiadczenia

 

3. chyba uda sie odzyskac pieniazki (ale tylko w przypadku, gdy partnerka ma do nich prawo)

czy ugoda w chodzi w gre?

Edytowane przez alathea
Napisano

azkan dzieki:), AlaThea, tak jakby dostałem już negatywne pismo z urzędu i proszę mnie o orpóżnienie. Dzisiaj byłem znów w urzędzie i... Pani dyrektor na środe piszę dla mnie pismo. Chyba negatywne więc byłem też dziś u prawniczki i zakładam sprawę.

Co do Mojej ukochanej, tak ma do nich prawo bo była poszkodowana w wypadku i już dostała % ale za mało jednak 10tys, za wybitego zęba złamanego kręga szyjnego c2, zwyrodnienei kręgosłupa, skręcona żuchwa, i lęk do jazdy komunikacji). Stara się ona o sporą kwotę ok 80k. Na I rozprawie strona przeciwna pytała się o ugodę i bąkali chyba 20ścia. Wszelkie kwoty były ustalane z rzeczoznawcą. Myślę, że ugoda to również zwycięstwo więc tak wchodzi w gre.

 

 

Hm, ciekawe jest to co do punktu 2. że ja zajmuje się fotografią i osobno myślałem o tym przedwsięwzięciu. Kiedyś ktoś mi wróżył i wyszło, że fotografia mi kompletnie nie wyjdzie a ten interes tak a tym czasem mi wychodzą całkowicie odwrotne karty. Czyli jednak foto wyjdzie (miałem ładne karty, słońce, śmierć i 8 mieczy):)

Napisano
1.

Sąd ostateczny

10 denarów

Głupiec

Tutaj widać potrzebę sięgniecia wstecz,trzeba załatwić sprawę z przeszłości kiedy być może nie do końca człowiek zdawał sobie sprawę z odpowiedzialności i konsekwencji czynów.

Kończy się karta zerową -czyli wszystko(nowy początek) ale równiż nic bo start. Start daje nam rózne możliwości zalezy od tego jak je wykorzystamy w swoim zyciu.

Po tych trzech kartach dla jasności ciągnąłem dalej

Królowa pucharów

5 denarów

10 pucharów.

Tutaj musisz się wykazać dzialaniem i swoim zmysłem. Może jest jakas bliska osoba która potrzebuje twojej pomocy i dzieki temu mogłaby być możliwość ze cos dałoby się powalczyć . Czy mieszkanie masz po swojej mamie?

Istnieje możliwość uratowania tego,ale musi to być poparte mądrymi działaniami .

 

2.

Czy uda mi się stworzyć biznes o kryptonimie PK i czy będę na nim dobrze zarabiał?Wiktor 2 września 1989r.

5 buław

mag

wieża

Zbyt wiele chaosu,zbyt wiele planów co nie pozwala Ci ogarnć wszystkiego w okól,sklecić w spójną całość. Zbyt wiele kombinowania przez co widać w wieży,że coś nalezy zmienić albo po prostu się rozsypie.
Dlatego też dodałem dodatkowe pytanie:

Zmiana częściowa idei pozwoli naprawić biznes?

Giermek mieczy

4pucharów

2 buławy

Myślę,że tutaj problem jest w tym,że nie do końca masz wszystko poukładane na tip ,top. Jakbyś skakal,leciał kolejny krok na przód kiedy poprzedni nalezy jeszcze dopracować przez co nie dostrzegasz możliwości i okazji które Cie otaczają bo myślisz nad tym czego jeszcze nie masz,co mogłbyś polepszyć,rozwinąc kiedy inne rzeczy potrzebuja dopieszczenia. Trzeba sie zdecydować w którą stronę się podąża i podjąc trud dązenia do jednego a nie rozrabniania sie.

 

3 sprawa mysle,ze tez sie uda:)

Napisano

Tutaj musisz się wykazać dzialaniem i swoim zmysłem. Może jest jakas bliska osoba która potrzebuje twojej pomocy i dzieki temu mogłaby być możliwość ze cos dałoby się powalczyć . Czy mieszkanie masz po swojej mamie?

 

Mieszkanie jest po cioci (siostry babci). Prawnie ciężko to ugryźć:) Ale nie jest niewykonalne. Mam dobrą prawniczkę więc zobaczymy.

Napisano

Tak odczułam,że z rodziny.

 

Tak na marginesie przeżyłam podobną sytuacje,odebrali mi dom sądownie. Prawnie ciezko.

Jeżeli posiadasz tylko status stałego zameldowania to nie oznacza,że posiadasz prawa do mieszkania.

No chyba,ze zasiedlenie po 5 latach- ( ja miałam 4).

Wkład do mieszkania bez zgody urzędu itd również nie zostaje zwrócony bo dla siebie podnosiłes standard.

Napisano (edytowane)

jestem po administracji, więc te rzeczy to wiedza, którą elementarnie posiadam. Moją luką jest życie z ciotką nie przez zasiedlenie tylko jako konkubent przez okres 5 lat licząc jednak od dnia pełnoletności. Na + jest to, że są wyroki sądów w takich sprawach czasami pozytywne. Są dwie drogi. Albo administrcyjna albo sądowa. Jedna zawsze wyklucza drugą. Chcę iść sądową bo jest bardziej kreatywna i nie musi stosować się do przepisów administracyjnych i uchwał rady miasta:) Przykład sąd rejonowy dla Krakowa Nowej Huty Wydział I Cywilny, sygn kt I C 28/11/N z powództw Jolnty R. p-ko Gminie miejskiej Kraków:) Co nie zmienia faktu, że jak to przegram to nie wiem co zrobię:) nie mam gdzie mieszkać a wynajem nie wchodzi w gre bo kasy na tyle nie mam a to jest Kraków...

 

Rok temu ktoś mi z kart czytał, że będzie dobrze, muszę w to wierzyć. Może ta kobieta we wtorek/środę wyda decyzje negatywną i popełni w niej kardynalne błedy co będzie na mój plus:)

Edytowane przez Dekadent
Napisano

Masz dzieci? Jeżeli masz to mogą Ci dać socjalke .

Napisano (edytowane)

ojoj nie mam dzieci i nie chce socjalke, chce wstąpić wynajem lokalu komunalnego.... jak większość ludzi:P Ludzie, karty mówi, że późnym latem bądź jesieniną będzie dobrze. Więc będzie dobrze:)

Edytowane przez Dekadent
  • 2 tygodnie później...
Napisano

Witam! Ostatnio troche ruszylo w sprawie mieszkania u mnie i ponownie wyciągam karty. Pytanie: czy uda mi się zdobyć te mieszkanie w którym obecnie mieszkam?

Karty: 9 mieczy, 8 pucharów, 8 denarów.

Moja interpetacja jest taka: pierwsza karta ukazuje obecny stan (nerwowy, lękowy, po wizyci eu prawniczki czarno to widzę), następnie 8 pucharów i denarów, ciężka praca, przepracowanie czegoś, zmiana. Ale nie wiem jaka zmiana. Obawiam się najgorszego.

Napisano

1. Nie wydaje mi sie. Ktos inny dostanie to mieszkanie.

 

2. Jest szansa, ale trzeba bedzie pare dotychczasowych dzialan zmienic, ewentualnie inaczej cos zrobic, zeby ruszyc sprawe, bo moze byc cos, co ja bedzie blokowac. W kazdym razie widac tu realnie poczatek czegos nowego, jednak nastaw sie, ze nie wszystko bedzie szlo od razu gladko i ladnie. Potrzeba na to czasu i konkretnych dzialan z Twojej strony. Rowniez pokonywania ewentualnych trudnosci.

 

2. Tak, ta czesciowa zmiana moze pomoc ruszyc do przodu. Jezeli czujesz (bedziesz) czul wiec, ze cos stoi w miejscu, nie rusza sie, to spokojnie eksperymentu i uszlachetniaj pomysl.

 

 

3. Jest szansa, zeby dostala te pieniazki, jednak troche potrwa, zanim to sie stanie. Nie powinna sie jednak poddawac, nawet jezeli szanse wydawalyby sie jej nikle. Trzeba tu cierpliwosci i wytrwalosci a efekt bedzie zalezny od upartosci w tym i wlasnie wytrwalosci... cierpliwosci.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...