Skocz do zawartości

wyjazd koleżanki, pożegnanie.


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dzisiaj śniło mi sie, że widziałam swoją koleżankę, która była gdzieś wyjeżdżała, była spakowana, miała plecak, torby i widziałam ją jak szła po przejeździe kolejowym, jak widziałam, że jest już daleko zwątpiłam zeby za nia biec i sie pozegnac. i wrocilam do domu, ale za chwile musialam wyjsc na miasto i znow widzialam ta sama kolezanke ktora tez szla na miasto i znow z plecakiem ale tym razem z walizka i gdzies jechala. jak mnie zobaczyla zaczela mi cos mowic, a ja w tym czasie odpisywalam jej na sma. jak podeszlam do niej zapytalam sie o co jej chodzi? a ona odpowiedziala mi jakby byla obrazona. ja nie wiedzialam o co chodzi i ona powiedziala mi "czesc" bo szla gdzies skad miala jechac ja jej odpowiedzialam "czesc". odwrocilam sie i szlam w strone domu, a ona szla w strone miasta. odeszlam kilka krokow i uslyszalam jak ktos biegnie odwrocilam sie i zobaczylam ze ona biegnie w moja strone i placze, jak juz dobiegla przytulila mnie i pocalowala na pozegnanie i powiedziala "przepraszam". ja zrobilam tak samo, przytulilam ja i pocalowalam w policzek, a ona sie do mnie usmiechnela. ale jednak bylo mi smutno ze wyjezdza i to sa nasze ostatnie chwile razem, bo nie wiadomo kiedy wroci. zaczelam plakac a ona otarła mi lzy i powiedziala "ze sie niedlugo zobaczymy, zebym sie nie martwila i o niej nie zapomniala"

 

Co moze oznaczac ten sen ? byl bardzo realistyczny, czulam tak jakby wszystko dzialo sie naprawde. prosze o szybko odpowiedz

Napisano

a nie poklocilas sie ostatnio z kolezanka?albo czy ona faktycznie wyjezdza albo ma powazne plany co do zmian w swoim zyciu?

Napisano (edytowane)

Nie poklocilysmy sie, bo my nie potrafimy sie klocic, nigdzie nie wyjezdza, i zadnych planow do zmian takze nie ma.

Edytowane przez conficact
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...