Skocz do zawartości

Decyzja, odezwać się, czy nie?


Geranium

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Robiłam ostatnio rozkład na to, czy Pan się odezwie, wyszło, że tęskni, ale jest dumny i polecono mi rozkład na decyzję, więc wybrałam spośród tych, które znałam taki:

 

 

-----5

---1

-3

7

-4

---2

-----6

 

 

7 – sytuacja obecna, czy podjęcie decyzji będzie trudne

3, 1, 5 – to się zdarzy, kiedy pytający „tak” zrobi,

4, 2, 6 – to się zdarzy, jeśli pytający „tak” nie zrobi.

 

Decyzją jest to, że ja nie chcę się pierwsza odezwać, bo to on sprawił mi przykrość i czekam na jego krok.

 

Sytuacja obecna - 3 denary - Hm... sądzę, że tu się jawi moja postawa, jestem pewna swojego jak rzadko kiedy i wiem, że dobrze postępuję, nie odzywając się.

 

Co się wydarzy, jeśli dalej będę milczeć - 4 miecze, 2 kielichy, księżyc - Odstresuję się i dobrze na mnie wpłynie ta chwila dystansu, bo będę działać w zgodzie ze sobą, Pan zmięknie i się odezwie, będzie próbował załagodzić sprawę, ale dość niechętnie i nie tak wylewnie, jak tego oczekuję (?)

 

Co się wydarzy, jeśli wyciągnę rękę i się pierwsza odezwę - król kielichów, rycerz denarów, słońce - nie wiem, czy dobrze to rozumiem, ale szczerszych przeprosin doczekam się, kiedy sama zrobię krok? Albo Panu będzie wtedy bardziej głupio i okaże więcej starań.

 

No w każdym razie w obu przypadkach wydaje mi się, że dojdziemy do porozumienia, choć korzystniejsze byłoby wyciągnięcie ręki, ale tego się obawiam, bo to trochę jakby przyznanie się do winy, której nie mam. Pomóżcie :)

Napisano

On nie odezwie się pierwszy. Nic na to nie wskazuje.

Karty radzą odezwać się do niego.

Napisano

A te 2 kielichy? Odebrałam to jako prowokację z jego strony aż w końcu odezwanie się. No kurde, w końcu on strzelił gafę, nie ja ;_;

Napisano

Może on uważa podobnie, że to on ma rację.

Czasem nie warto się fochać. Można odezwać się i pogadać na luzie, jakby nic się nie stało i zbadać grunt.

są 2 puchary, ale potem masz Księżyc, karta tajemnic i nieporozumień. Suma Wisielec.

A w drugim rozkładzie masz piękne karty.

Napisano

Czyli on wręcz chciałby, żebym to ja się odezwała? Zastanawiam się, czy dopatrywać się w tym słońcu jakichś wyjaśnień i przeprosin, gdy już zrobię krok.

Napisano

Milczenie i brak informacji od ciebie jest też dla niego jakąś informacją. Brak komentarza jest często przyznaniem się do winy.

Wyjaśnień możesz dopatrywać się raczej w Rycerzu denarów. Słońce, to pozytywne zakończenie sprawy.

Napisano

No nic, dziękuję, to był od zawsze uparty chłop xD Ale to z tego rozkładu wynika, że byłby w stanie z takiej pierdoły już nigdy się do mnie nie odezwać? xD Wydawało mi się, że właśnie jest ta drobna inicjatywa w pucharach i pycha + nieporozumienia w księżycu :) Ale kartami się zajmuję od pół roku niecałego, stąd tyle pytań i wątpliwości :)

Napisano

Powinnaś się odezwać, wtedy dojdziecie do porozumienia, inaczej pan się odseparuje aż do przypadkowego spotkania, ale wtedy już nie wiele się wydarzy, bo bedzie inna kobieta ( Księżyc)

Napisano

Inna kobieta? Tego nie wyczytałam. Jeśli tęskni i wyczekuje na moją wiadomość to faktycznie odezwę się niedługo, ale widać w tych kartach coś takiego? Bo jestem nieobiektywna. Inez coś napisała o 3 buławach i asie monet, że wypatruje wieści i chciałby naprawić. Ale denerwuje mnie jego postawa, bo to naprawdę on nakręcił ;/

Napisano

Sytuacja obecna - 3 denary - żadne z Was nie chce się odezwać bo zacietrzewiliście się w sobie i nie chcecie wyciągnąć ręki.

 

Co się wydarzy, jeśli dalej będę milczeć - 4 miecze, 2 kielichy, księżyc->Wisielec/Cesarzowa

Jesli nadal będziesz milczeć odpoczniesz, nabierzesz nieco dystansu do sytuacji, w tym czasie także przemyślisz sobie na spokojnie parę spraw i z czasem po nabraniu oddechu na nowo zaczniesz tęsknić i myśleć o Was oraz pragnąć wspólnych spotkać. Oczywiscie nie byłoby tego za bardzo widać, gdyż skyrwałabyś te emocje nadal (2 kielichy) (ksieżyc), być może nawet udawałabyś że dobrze Ci jak jest (czyli bez niego) oczekując w głębi odzewu i reakcji. I tu byłoby ryzyko, że Pan faktycznie poszukałby sobie kogoś innego.

 

Co się wydarzy, jeśli wyciągnę rękę i się pierwsza odezwę - król kielichów, rycerz denarów, słońce->Cesarzowa

jeśli wyciągniesz rękę Pan ucieszy się, będzie otwarty na rozmowę wspólną, co będzie postępem w relacji, jednakże obawiam się czy aby Pan podczas wspólnych wyjaśnień nie będzie próbował przeforsowywać swego podejścia,swojej wizji tej relacji... w każdym razie zgoda i postęp ucieszyłby Ciebie.

Napisano

O, dzięki, co interpretacja to nowe ważne kwestie :) A jaką wizję masz na myśli?

Napisano

tzn ja odczuwam, że On lubi żyć po swojemu...nieco indywidualnie, ale kobiety też potrzebuje...takie to troszkę sprzeczne dlatego mogą u niego w związkach pojawiać sie scysje dotyczące pragnienia wolności...On chciałby być w zwiazku i jednocześnie w nim nie być hehe a to raczej trudne... w tym kontekście widziałabym jego wizje relacji...czyli związek owszem,ale z sporą dozą wolności.

Napisano

No tak, nawet przecież rozmawiałyśmy o tym, dopiero teraz zwróciłam uwagę na nick :) To okrutna prawda z tym życiem po swojemu, ale cóż, dla dobra wspólnego odezwę się i zdam relacje w najbliższym czasie, dziękuję :)

Napisano
No tak, nawet przecież rozmawiałyśmy o tym, dopiero teraz zwróciłam uwagę na nick :) To okrutna prawda z tym życiem po swojemu, ale cóż, dla dobra wspólnego odezwę się i zdam relacje w najbliższym czasie, dziękuję :)

 

Odezwij sie jeśli czujesz, że Ci zależy...

nawet jeśli nie wyjdzie to nic sie nie martw...

przynajmniej będziesz mieć przekonanie, że uczyniłaś co mogłaś w staraniach o relacje...:)

 

a wracając do kart to te drugie wychodzą mimo wszystko korzystniej dla Ciebie. Męczyłabyś sie psychicznie bez odzewu,tak więc działaj :) Od siebie życzę Ci powodzenia i szczęścia :przytul:

Napisano

Tak właśnie zrobię :)) Nie no, jemu chyba też zależy, tylko uparty jest i egoista troszeczkę :)

Napisano
Tak właśnie zrobię :)) Nie no, jemu chyba też zależy, tylko uparty jest i egoista troszeczkę :)

 

zależy mu, jednak on czasem walczy z samym sobą...

miłość kontra ego i własne potrzeby... chyba potrzebuje by mu pokazać jak powinno się Kochać.

wyciągnij dłoń... :))

Napisano

A więc część weryfikacji już mogę napisać, Pan wyraził chęć spotkania, tylko w tej chwili nie ma go w mieście, więc umówimy się jak wróci. Ale bardzo ciężko mi się z nim rozmawia, on nie umie poważnie rozmawiać. Kolejny rozkład, jaki zrobię to będzie chyba właśnie jakiś pomocniczy w zrozumieniu go :D

Napisano

Jeśli Karty nie kłamią, to powinna xD Ja tylko nie mogę się dać ponieść swojej cholerycznej stronie charakteru :D Jeszcze raz dzięki.

Napisano
Sytuacja obecna - 3 denary - Hm... sądzę, że tu się jawi moja postawa, jestem pewna swojego jak rzadko kiedy i wiem, że dobrze postępuję, nie odzywając się.

Dla mnie to karta wskazujaca na istniejace problemy, ktore trzeba rozwiazac, pokonac. Popchnac cos konkretnie do przodu.

 

Co się wydarzy, jeśli dalej będę milczeć - 4 miecze, 2 kielichy, księżyc - Odstresuję się i dobrze na mnie wpłynie ta chwila dystansu, bo będę działać w zgodzie ze sobą, Pan zmięknie i się odezwie, będzie próbował załagodzić sprawę, ale dość niechętnie i nie tak wylewnie, jak tego oczekuję (?)
---> XII Wisielec, HB VI Kochankoawie

Tu nic sie nie wydarzy. Nadal bedzie takie spogladanie na siebie wzajemnie i zero ruchu. Nic, dalej, jak bylo, tak bedzie. Wiec rada jest. Rob to, co podpowiada Ci serce a i nie czekaj. On pierwszy sie nie odezwie.

 

Co się wydarzy, jeśli wyciągnę rękę i się pierwsza odezwę - król kielichów, rycerz denarów, słońce - nie wiem, czy dobrze to rozumiem, ale szczerszych przeprosin doczekam się, kiedy sama zrobię krok? Albo Panu będzie wtedy bardziej głupio i okaże więcej starań.
---> III Cesarzowa; HB XIX Slonce, X Kolo Fortuny i I Mag

No uda sie wlac znowu zycie w te znajomosc. Odzywajac sie pierwsza duzo zyskasz. W podsumie wyszlas w Cesarzowej a i jest tez Slonce, Kolo i Mag, czyli ogolnie odrzuc myslenie a staraj sie dzialac na bierzaco. Wyzej z podsumu Kochankowie - kierujac sie sercem. Mniej myslenia, mniej zamartwiania sie, ale konkretne dzialania, czyli wyciagniecie reki w jego kierunku. CO bedzie? Rycek Monet obiecuje nowa energie w Wasza relacje... a Slone po czasie kryzysu wskazuje na pogodzenie sie.

Napisano (edytowane)

I dalsza część weryfikacji - dogadaliśmy się, tak jak wspomniała Daffne, nie zmieniło to kształtu relacji, ale przynajmniej dowiedziałam się, że jest na to szansa. Wygadaliśmy wszystko od A do Z i oczyściła się atmosfera, wyszło co prawda kilka faktów przykrych, ale ogólnie jestem bardzo zadowolona i mam nowe siły do tego, by nie forsować, niech się dzieje powoli i samo :)

 

AgaMaj

Faktycznie jakaś kobieta to już jest, a nawet dwie. My mamy nieokreśloną relację, ale tyle już w życiu przeszliśmy, że to jest nierozerwalne, sam przyznał, że zawsze będzie nas do siebie ciągnąć, jesteśmy dla siebie ważni, kwestia tylko tego, kiedy mi się znudzi, a on się ogarnie, bo nie zawsze taki był i na każdej drodze, na którą wstąpi, i tak szuka mnie. A ja jestem otwarta babka, ale mam swoją cierpliwość, jeszcze póki co.

 

Dziękuję Wam za cenne rady, w ogóle fajnie, jakby każdy mógł takie weryfikacje robić, byśmy się więcej nauczyli :D

Edytowane przez Geranium

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...