Skocz do zawartości

schematy - zgapione od Geranium


Erza

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

otóż ja też mam z tym problem, chcę zmienić pewne rzeczy w sobie, ale w gruncie rzeczy i tak wracam do starych wzorców, które wiem, że są złe; wiem np. że powinnam być bardziej wytrwała i cierpliwa w tym, co robię, że efekty nie przychodzą od razu, tak jak złamana ręka nie zrasta się w tydzień, jednak zdarza mi się porzucać coś po paru dniach, bo nie widzę efektu/dobrego skutku; po drugie w niektórych sferach życia powielam te same błędy i zdaje sobie z tego sprawę, np. obecna sytuacja z panem - wiem, że nie powinnam go cisnąć, ale i tak od czasu do czasu (średnio raz w miesiącu i wcale nie przed okresem :zeby:) "upominam się" o swoje, a wtedy wiem, że znowu będzie z tydzień zgrzytów między nami, że on przestanie się odzywać, a potem wracamy do punktu wyjścia, mam świadomość tego, że za 100 razem to się naprawdę może rozwalić i że sama sobie kręcę bata na siebie, ale i tak przyjmuję takie zachowanie i stąd pytanie jak wyjść z tych schematów, jak wypracować w sobie cierpliwość i wytrwałość, jak systematyczność i metodykę małych kroczków w działaniu?

 

1) Główny temat As mieczy

no właśnie... i tak lepiej niż As buław, który mówiłby o słomianym zapale; zbyt szybko rezygnuję i poddaję się, odcinam się od spraw, które nie przynoszą szybkich efektów, zbyt dużo kalkuluję; wiele spraw stawiam dosłownie na ostrzu noża, doprowadzam do sytuacji, gdzie jest wóz albo przewóz; poza tym As może mówić, że wszelkie rozwiązania mam w już w głowie, tylko z realizacją gorzej, wiem, co mam zrobić, a tego nie robię; być może też czepiam się zbytnio szczegółów, przywiązuję wagę to mało znaczących kwestii

 

2) Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma Cesarzowa

nie mam zielonego pojęcia, może staram się nie postępować jak własna matka, a tak postępuję? może trzymam się zbyt kurczowo pewnych zasad, może uważam się za taką "cesarzową", której wszystko wolno

 

3) Czynniki zewnętrzne, których jestem świadoma 3 monet

próbuję pracować nad sobą, nad swoim trudnym charakterem, może wysiłek się opłaci, jeśli będę konsekwentna i uda mi się przekuć energię 3 monet na coś realnego i stałego

 

4),5) Rozwiązanie, którego potrzebuję As monet, 9 monet

chyba realniej podchodzić do życia, nie karmić się mrzonkami, może stać się bardziej samodzielna, wyprowadzić się od matki (tylko to takie proste nie jest, bo wszystko się rozbija o kasę); może zacząć się samorealizować, ale tak już konsekwentnie, bez przerw i marudzenia, że to nie dla mnie; żyć w zgodzie ze sobą

 

6) Rozwiązanie ostateczne, wgląd w sprawę 9 kielichów

zacząć cieszyć się i doceniać to, co mam

Napisano

1) Główny temat As mieczy

masz na wiekszosc tematow juz wyrobione zdanie, troche tez jest w Tobie nieufnosci do doswiadczen innych

no i sceptycyzm... taki troche odgorny, "a priori"

brak Ci tez chyba cierpliwosci, checi do uzgadniania stanowisk, do consensusu

taki bardziej - woz albo przewoz

mozliwe, ze postrzegasz swiat bardziej w czarno-bialych barwach niz poltonach szarosci

2) Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma Cesarzowa

masz wysokie poczucie wlasnej wartosci, choc probujesz to ukryc przed soba - moze ciut patrzysz na ludzi z gory

nie to, ze obojetnie - ale troszke jak wladczyni wlasnie

nie wiem, czy jestes jedynaczka, ale moze bylas troche rozpieszczana przez rodzicow

a moze zycie wymaga(lo) od Ciebie wiele

w glebi wiesz, ze duzo potrafisz, ze masz potencjal, sile w sobie

3) Czynniki zewnętrzne, których jestem świadoma 3 monet

mysle, ze potrzebujesz motywacji, zeby sie zmieniac, nagrody za to co robisz, odzewu jakiegos

bez tego Twoj zapal opada, choc nie zanika

musisz "wymieniac" sie z otoczeniem, choc nieraz sie od niego odcinasz - dostarczac i otrzymywac bodźce

 

4),5) Rozwiązanie, którego potrzebuję As monet, 9 monet

potrzebujesz odkryc swoje wewnetrzne piekno, to pomoze Ci osiagnac rownowage - a w konsekwencji akceptujac siebie, zaakceptowac swiat/innych

potrzebujesz rozwijac sie

 

6) Rozwiązanie ostateczne, wgląd w sprawę 9 kielichów

bardziej zyc chwila, cieszyc sie nia - "carpe diem" w miejsce sceptycyzmu i zniechecenia

uwolnic radosc, ktora masz (jednak ;P) w sobie

nie wiem - pohasac boso po trawie?

:usmiech:

  • Lubię to! 1
Napisano

Dziękuję Alatheo, no właśnie... jedynaczka.... nie taka stricte, ale moje rodzeństwo jest sporo starsze ode mnie i kiedy ja miałam 10 lat, oni już wyfrunęli z gniazda i było ciągłe chuchanie i dmuchanie na mnie, żyłam jak w złotej klatce, niczego mi nie brakowało, aczkolwiek było wiele zakazów i nakazów, jednak w jakimś stopniu było mi wygodnie tak żyć; teraz kiedy chcę decydować samodzielnie zawsze wszyscy biegną z dobrymi radami... i potem mam wątpliwości

nie lubię też stwierdzenia, które używa moja matka i siostra podsumowując coś: "tak życie wygląda" - ja się buntuję i nie chcę tak

teraz niestety jest tak jak piszesz, życie wymaga ode mnie wiele, wali kłodami pod nogi nie pytając czy jestem gotowa na to

pewne rzeczy zmieniają się tak, jakbym nie chciała i nie chcę tego zaakceptować, ani znaleźć kompromisu, jest mi z tym trudno

  • Maestro
Napisano

1) Główny temat As mieczy

 

za dużo myślisz, za dużo analizujesz,próbujesz sto razy wracać w myślach do danej sytuacji i rozkładać ją na czynniki pierwsze,czasem moze w złości umiesz się nagle odciąć

2) Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma Cesarzowa

 

pragniesz być postrzegana jako silna, niezależna kobieta, wokół której wszyscy skaczą, zabiegają o jej uwage

 

3) Czynniki zewnętrzne, których jestem świadoma 3 monet

 

pracujesz nad sobą, nad swoim postrzeganiem świata, próbujesz poprawiać pewne swoje cechy,których w sobie nie lubisz

 

4),5) Rozwiązanie, którego potrzebuję As monet, 9 monet

 

potrzebujesz poczuć się doceniona,zauważona, być może to się też z materią wiąże, potrzebujesz też pewnej stabilizacji,pewności tego, że jutro świat będzie taki sam,jakim go pozostawiłaś idąc spać...

 

6) Rozwiązanie ostateczne, wgląd w sprawę 9 kielichów

 

poczujesz jak to mówią "wiatr w żagle", zacznie się czas imprez,zabaw,zupełnie inaczej zaczniesz patrzeć na życie

  • Lubię to! 1
Napisano

1.Główny temat As mieczy - masz swoje spojrzenie i zdanie na wiele tematów i sytuacji. Ty potrzebujesz rozmów, dyskusji dla potwierdzenia swoich prawd, słuszności i chyba Ci ich brak oraz osoby , która by Cię zrozumiała.

 

2.Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma - Cesarzowa - nie jesteś świadoma swojej wartości i pozycji jaką możesz zajmować w życiu. Twój wewnętrzny potencjał : kobieta, która wiele może i potrafi ale jeszcze nie potrafi tego wykorzystać.

 

3.Czynniki zewnętrzne, których jestem świadoma - 3monet - podejrzewam że Ty wiesz że masz trudności z komunikacją z ludzmi i nad tym trzeba popracować.

 

4,5 Rozwiązanie, którego potrzebuję As monet, 9 monet - stabilizacji finansowej co pozwoli Ci być samodzielną i otworzyć się na inne, nowe życie.

 

6. Rozwiązanie ostatecznie, wgląd w sprawę 9 kielichów - zasiedziałaś się, niby jest Ci z tym dobrze ale nie do końca. Piszesz ,że masz trudny dosyć charakter, nie dziwię się, bo nie jest on kształtowany przez doświadczenia życiowe, co rodzi nerwowość i brak odporności na ciosy, które możesz spotkać na swojej drodze życia.

Napisano

Anez,

Ty potrzebujesz rozmów, dyskusji dla potwierdzenia swoich prawd, słuszności i chyba Ci ich brak oraz osoby , która by Cię zrozumiała.

dokładnie tak, miałam taką osobę, to była moja przyjaciółka, ale ona wyjechała zagranicę i kontakt osłabł, lubię rozmawiać z ludźmi, ale faktycznie jest tak, że mało jest tych którzy rozumieją o co mi chodzi

 

nie jesteś świadoma swojej wartości i pozycji jaką możesz zajmować w życiu. Twój wewnętrzny potencjał : kobieta, która wiele może i potrafi ale jeszcze nie potrafi tego wykorzystać.

pewne okoliczności mi nie pozwalają, ciągle się ciągnie za mną jakiś problem, nie wiem, czy to wynika z lekcji do odrobienia, które nagle "wyskakują" jedna po drugiej czy z faktu, iż jestem w roku numerologicznym 2, a osobistym 9 i właśnie ta 9 tak daje mi popalić?

 

bardzo dziękuję za interpretację :bukiet:

Napisano
Anez,

 

dokładnie tak, miałam taką osobę, to była moja przyjaciółka, ale ona wyjechała zagranicę i kontakt osłabł, lubię rozmawiać z ludźmi, ale faktycznie jest tak, że mało jest tych którzy rozumieją o co mi chodzi

 

 

pewne okoliczności mi nie pozwalają, ciągle się ciągnie za mną jakiś problem, nie wiem, czy to wynika z lekcji do odrobienia, które nagle "wyskakują" jedna po drugiej czy z faktu, iż jestem w roku numerologicznym 2, a osobistym 9 i właśnie ta 9 tak daje mi popalić?

 

bardzo dziękuję za interpretację :bukiet:

 

Bardzo możliwe, jeżeli lekcje nie były przerobione do końca to 9 może naprawdę dokuczyć. Ale później będzie lepiej, z nową energią ruszysz do przodu.

Napisano

1) Główny temat As mieczy

chęć na szybkie rozwiązanie trudnej sytuacji, gdy jest zawiła jest pragnienie rozwikłania, gdy jest trudna jest pragnienie uproszczenia by było łatwiej. Może to być odczuwane u innych jako wywieranie nacisków postaci coś na już, szybko...musi być jak chcę :D. Oczywiście nie masz złych intencji i myślę, że inni to czują,jednakże nie każdy ma Twoją siłę napędu-rozpędu, a czasem gdy pragniesz rozwiązać czyjś kłopot dla kogoś słabe strony nie jest łatwo pokonać tak szybko jakby się tego chciało...:)

 

2) Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma Cesarzowa

nie jesteś należycie świadoma siebie...może czasem nie czujesz się kobieco...i odbierasz siebie lub odbierałaś kiedyś jako nieatrakcyjną? A może po prostu brak wiary w siebie, brak takiej nonszalancji, czy też pewności siebie z dozą szacunku do siebie co również wynika z braku wiary w siebie wyniesionego z lat młodych...jest tu relacja mama - Ty do przepracowania. Bardziej w kontekście dojścia do przyczyn i skutków w Tobie wynikających z jej zachowania wobec Ciebie i wpływu, aniżeli rzeczywistych stosunków miedzy Wami,które mogły się już poprawić. A odnoszę wrażenie, że relacja z mamą i jej zrozumienie jest kluczem do świadomości, a później pracowania nad szacunkiem do samej siebie :)

 

3) Czynniki zewnętrzne, których jestem świadoma 3 monet

jesteś świadoma, że nic łatwo Ci nie przychodzi...co budzi frustracje u Ciebie, jednakże takie lekcje życiowe są potrzebne byś wypracowała w sobie cierpliwość, wytrwałość wyzbywając się stopniowo brawury (as mieczy), która prowadzi donikąd. Wbrew pozorom najtrudniejsze dla nas doświadczenia czynią nas lepszymi ludźmi...skłaniają do zaglądnięcie w głąb siebie i dojścia do prawd wczesniej niezauważalnych w gonitwie życiowej...wielu rzeczy jesteś już świadoma i zamierzasz pracować nad sobą, uczyć się wytrwalości...i nawet jesli nie zawsze będzie wychodzić...zawsze to krok do przodu dający radość :)

 

4),5) Rozwiązanie, którego potrzebuję As monet, 9 monet

potrzebujesz uwierzyć w siebie, poczuć się pewnie i niezależnie życiowo,materialnie. Wówczas przekonasz się ile masz w sobie siły :))) Poza tym z takich duchowych spraw to rozwiązaniem jest...szukanie odpowiedzi..w sobie...szukanie siebie...poprzez niwelowanie własnych słabości, ktore uniemożliwiają Ci albo utrudniają postępy jakich pragniesz. Praca nad sobą...konieczna (pkt 3), a będziesz rosnąć w siłę :)

 

6) Rozwiązanie ostateczne, wgląd w sprawę 9 kielichów

dokonanie w sobie zmian rozpoczyna się od wiary w siebie i w własne możliwości...pracuj nad pewnością siebie, niweluj słabości brak wytrwałości,njeicierpliwość i porzucanie spraw w półowie drogi a dotrzesz tam gdzie pragniesz...do Pokochania Siebie i tym samym uczynienia się szczęśliwą :))

Napisano

Bardzo dziękuję Daffne

wiele jest prawdy w tym, co piszesz

 

wywieranie nacisków postaci coś na już, szybko...musi być jak chcę :D

no właśnie i tak się pocieszam, że nie jest to nierozmyślne działanie jakie charakteryzuje asa buław, ale nie wiem, czy w tym przypadku ten as mieczy nie jest gorszy - bo to jest działanie świadome i przemyślane, a jednak zawsze na hop siup

i odbierasz siebie lub odbierałaś kiedyś jako nieatrakcyjną? A może po prostu brak wiary w siebie

było tak kiedyś, a teraz sprawa z okularami to znowu wyciągnęła na światło dzienne :(

z mamą jest ciągle problem, pomimo prób i tak nie możemy się dogadać

z tą niezależnością finansową to chyba jeszcze daleka droga przede mną, póki co muszę liczyć się z mamą i jej pomagać :(

Napisano

wiesz.... asem mieczy sie nie przejmuj bo życie samo poprzez wydarzenia nauczy Cię wytrwałości. O tyle as mieczy od buławowego jest lepszy, że nie tyle świadomie naciskasz co inteligentnie...

w tej karcie jawi się żongler intelektualny,ktory poprzez słowo potrafi wyciągnąć od innej osoby co chce...to bardzo przydatna umiejętność bo to tak jakbyś miała czasem antenkę i wiedziała za jakie sznurki pociągnąć by osiągnąć zamierzony efekt :D

Oj nic tylko wysyłać Cię do urzędów hahah

 

Pracuj nad akceptacją siebie...okulary nie zmieniają nic...może warto zainwestować w nowe oprawki...? może to przerobić na korzyść i wyglądać atrakcyjniej z okularami aniżeli bez :))

Napisano

Daff,

w tej karcie jawi się żongler intelektualny,ktory poprzez słowo potrafi wyciągnąć od innej osoby co chce...to bardzo przydatna umiejętność bo to tak jakbyś miała czasem antenkę i wiedziała za jakie sznurki pociągnąć by osiągnąć zamierzony efekt :D

Oj nic tylko wysyłać Cię do urzędów hahah

tu masz sporo racji, czasami chcąc wyciągnąć od kogoś jakieś informacje zadaje niewinne pytanie, a ta osobą zaczyna mówić o tym, czego właśnie potrzebuję :D

i często nieświadomie te osoby wzbogacają mnie o taką wiedzę :P

 

Pracuj nad akceptacją siebie...okulary nie zmieniają nic...może warto zainwestować w nowe oprawki...? może to przerobić na korzyść i wyglądać atrakcyjniej z okularami aniżeli bez :))

dzięki za słowa wsparcia, no właśnie mam taki zamiar zmienić oprawki, jeśli już przyjdzie mi się znowu na dłuższy czas z nimi "zaprzyjaźnić"

  • Maestro
Napisano
tu masz sporo racji, czasami chcąc wyciągnąć od kogoś jakieś informacje zadaje niewinne pytanie, a ta osobą zaczyna mówić o tym, czego właśnie potrzebuję :D

 

Po prostu wzbudzasz zaufanie:)

Mam nadzieję,ha ha, że ze mnie w ten sposób nie wyciągasz informacji:lol: Strach się bać:)

Napisano
Mam nadzieję,ha ha, że ze mnie w ten sposób nie wyciągasz informacji:lol: Strach się bać:)

 

:lol: :lol:

kurde chyba też sobie zrobię z ciekawości haha

Napisano

1) Główny temat As mieczy

Lubisz stawiac sprawy na ostrzu noza. Jestes radykalna w swoich dzialaniach. Jak cos nie idzie po Twojej mysli, stawiasz pod sciana i wtedy jest albo woz albo przewoz.

 

2) Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma Cesarzowa

Nie jestes swiadoma swojego potencjalu jako Cesarzowej. Wiele rzeczy przychodziloby Ci o wiele latwiej, gdybys sobie ten potencjal uswiadomila. Takze milosc i wszystko z nia zwiazane. Docenic sie powinnas bardziej.

 

 

3) Czynniki zewnętrzne, których jestem świadoma 3 monet

No nie poprzestajesz na malym, darzysz zarowno do rozwoju, jak tez pokonywania roznych problemow w zyciu. Nie poddajesz sie latwo.

 

 

4),5) Rozwiązanie, którego potrzebuję As monet, 9 monet ---> VIII Sprawiedliwosc, X Kolo Fortuny i I Mag

Przede wszystkim musisz siebie bardziej docenic, swoj potencjal, to, co ze soba niesiesz. Swoj ciezar jednostkowy. Jak? Podsumy ladnie wskazuja na to. Przyjrzec sie sobie, tak o ile sie da z boku i wykorzystac wszystko to, co pozytywnie wykorzystac mozna. Skutecznie i z powodzeniem.

 

 

6) Rozwiązanie ostateczne, wgląd w sprawę 9 kielichów

Majac radosc z siebie wewnatrz bedziesz umiala otworzyc sie na to, co Cie uszczesliwi. :) Takze rowniez takie relacje partnerskie, ktore beda to uzupelnialy. Szczescie bedzie przyciagalo szczescie a Ty w rezultacie bedziesz zadowolona i spelniona.

  • Lubię to! 1
Napisano
Po prostu wzbudzasz zaufanie:)

Mam nadzieję,ha ha, że ze mnie w ten sposób nie wyciągasz informacji:lol: Strach się bać:)

 

hehehe, nie, tylko od tych osób, które np. mają bezpośredni kontakt z panem X

pamiętam jak kiedyś do kolegi mówię: "o a dlaczego M. jeździ rowerem do pracy, przecież ma auto"

a kolega na to: "o Ty nic nie wiesz?!"

i nawija całą historię o eks, zerwaniu ze szczegółami :D

Napisano

Sacral,

2) Czynniki wewnętrzne, których nie jestem świadoma Cesarzowa

Nie jestes swiadoma swojego potencjalu jako Cesarzowej. Wiele rzeczy przychodziloby Ci o wiele latwiej, gdybys sobie ten potencjal uswiadomila. Takze milosc i wszystko z nia zwiazane. Docenic sie powinnas bardziej.

będę nad tym pracowała :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...