roseflame Napisano 20 Lutego 2009 Napisano 20 Lutego 2009 Akcja - Łańcuch Krewniaków Nie zabieraj swych organów do nieba, tam wiedzą, że potrzebne są tylko tutaj... polecam i zostawiam w decyzji Waszych serc i sumień... Cytuj
Sephira Napisano 20 Lutego 2009 Napisano 20 Lutego 2009 Dziękuję roseflame za ten temat! Szkoda tylko, że odnośnik do Oświadczenia Woli nie działa, a chciałam sobie wydrukować. Cytuj
roseflame Napisano 20 Lutego 2009 Autor Napisano 20 Lutego 2009 nie działa? Akcja - Łańcuch Krewniaków klikasz na TWOJA KARTA i otwierają się różne wzory do pobrania. Cytuj
Sephira Napisano 20 Lutego 2009 Napisano 20 Lutego 2009 Ooo z tej zakładki faktycznie działa, kiedy klikałam w odnośnik do oświadczenia, z zakładki Dołącz, wyskakiwał mi error 404 Cytuj
kamii1303 Napisano 7 Marca 2009 Napisano 7 Marca 2009 Moja znajoma, nosi taa karteczke w portomonecce... Co do mnie to...jakoś się jeszcze nie zdecydowałam, ale może jak będę czuła, że już niedługo... Cytuj
roseflame Napisano 7 Marca 2009 Autor Napisano 7 Marca 2009 kamii, a co zrobisz jak dopadnię Cię znienacka? Nie znasz dnia ani godziny. A wiesz ile osób czeka na telefon że są dla niego organy? Ja wiem. Choć bym nie chciała wiedzieć. Ale oczywiście nic na siłę.... Cytuj
kamii1303 Napisano 8 Marca 2009 Napisano 8 Marca 2009 kamii, a co zrobisz jak dopadnię Cię znienacka?Nie znasz dnia ani godziny. A wiesz ile osób czeka na telefon że są dla niego organy? Ja wiem. Choć bym nie chciała wiedzieć. Ale oczywiście nic na siłę.... Czytałam taką książkę "Rozmowy ze śmiercią" i wierzę w to, że nadchodzący koniec się czuje na jakiś czas przed... Napewno jest baaaardzo dużo osób czekających, na któryś z organów, nawet tutaj w Irl. mam koleżanke, która czeka na nerkę... Ale właśnie tak, jak napisałaś- nic na siłę, gdy się zdecyduję, zrobię co trzeba Cytuj
Key Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ciesze się, że nie trzeba nic zamawiać. Wystarczy wydrukować kartę i wypełnić. Świetne Cytuj
Jeanne66 Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ja tą kartkę noszę już ładnych parę lat Tylko, że mi przysyłali bo zaczęłam o tym opowiadać znajomym i potrzebowałam tego duużo Oklejcie sobie dokładnie taśmą jak już wypełnicie bo za jakiś czas nie będzie można danych odczytać Cytuj
Jeanne66 Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ja mam takie, chyba jest trochę bardziej czytelne. http://www.pierwszapomoc.net.pl/galeria/przeszczep/oswiadczenie.jpg Cytuj
Key Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ja tą kartkę noszę już ładnych parę lat Tylko, że mi przysyłali bo zaczęłam o tym opowiadać znajomym i potrzebowałam tego duużo Oklejcie sobie dokładnie taśmą jak już wypełnicie bo za jakiś czas nie będzie można danych odczytać Dokładnie Właśnie miałam ją zamiar w taki sposób "za laminować" ;p Cytuj
TransHuman Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Dokładnie Właśnie miałam ją zamiar w taki sposób "za laminować" ;p To może po prostu zalaminować (np. w Copy General), bo klej na taśmie klejącej wysycha po jakimś czasie. Skoro już chcecie umierać... Cytuj
Key Napisano 3 Września 2009 Napisano 3 Września 2009 Dziwne masz rozumowanie..przecież nie chodzi tu zaraz o umieranie. Ale powiedzmy sobie szczerze, że nigdy nie wiadomo co nas spotka za najbliższym zakrętem. A takiej karty się przecież nie używa codziennie. W portfelu nic się z nią nie stanie. Wystarczy taśma. To nie jest na pokaz :chytry_na: Cytuj
difajant Napisano 13 Września 2009 Napisano 13 Września 2009 Też już nosze od dłuższego czasu oświadczenie woli, oraz zgłosiłem się jako dawca szpiku i krwi obwodowej. Jakby ktoś potrzebował organów do przeszczepu mogę swoje oddać. Są w pełni sprawne, nieskażone żadnymi używkami. Polecam wszystkie oprócz serca, chyba że przyjmie je na własne ryzyko. Serce: krótki opis. Zalety: biologicznie sprawne (bije, choć już od dawna nie powinno) Wady: zbyt czułe, za mocno kochające, wrażliwe, współczujące, raz zakochane nieszczęśliwie, zranione ostrzem słów do samej duszy, próba odrzucenia uczuć całkowicie nieudana, tak samo jak zamiana w kamień, mocno krwawiące, podszyte lękiem i niepokojem, czasem potrafi się złościć, zrozpaczone i rozczarowane samym sobą, przeszyte żalem i cierpieniem, pozbawione marzeń, temperatura uczuć blisko osiągnięcia zera absolutnego. Jeśli mimo ostrzeżenia chce ktoś otrzymać ten najbardziej nieprzewidywalny organ, też mogę go oddać. Ogłoszenie cały czas aktualne, aż do wyczerpania się życia. Grupa krwi B Rh+. Cytuj
Duszołap Napisano 13 Września 2009 Napisano 13 Września 2009 Czytałam, że w Polsce jest prowadzona dokumentacja ludzi którzy się nie zgadzają na pobranie od nich organów - czyli, teoretycznie, cała reszta jest "do pobrania". Lekarze mimo to i tak pytają o zgodę rodzinę - więc możliwe, że to oświadczenie woli guzik da, jeśli nie porozmawiacie z rodzinami. Cytuj
TransHuman Napisano 13 Września 2009 Napisano 13 Września 2009 Czytałam, że w Polsce jest prowadzona dokumentacja ludzi którzy się nie zgadzają na pobranie od nich organów - czyli, teoretycznie, cała reszta jest "do pobrania". Lekarze mimo to i tak pytają o zgodę rodzinę - więc możliwe, że to oświadczenie woli guzik da, jeśli nie porozmawiacie z rodzinami. Na Oświadczeniu woli można umieścić takie zdanie: Informuję także, że o swojej decyzji powiadomiłem rodzinę i najbliższych, którzy w krytycznym momencie powinni ją uszanować. Ale oczywiście, dla lekarzy bezpieczniej spytać rodzinę. Sprzeciw wobec pobrania narządów można zgłosić pisemnie do Centralnego Rejestru Sprzeciwów, POLTRANSPLANT, Al. Jerozolimskie 87, 02-001 Warszawa. Pocztą otrzymuje się potwierdzenie z numerem swojego zgłoszenia. Stosowne Oświadczenie woli trzeba zrobić sobie samemu. Oświadczenie woli dla zgadzających się na pobranie narządów - jest na stronie, do wydrukowania i wypełnienia. Cytuj
Diliana Napisano 17 Września 2009 Napisano 17 Września 2009 Swietny temat! Ja osobiscie chyba bym sie zdecydowała oddać organy,ale jakos narazie o tym nie myslałam,a co do krwi to boje sie oddawać,bowiem przy tym mleje hehe to raczej odpada Cytuj
koliber* Napisano 17 Września 2009 Napisano 17 Września 2009 Ja zawsze chciałam zostać dawcą krwi, ale nie chciano mnie :chytry_na: Teraz zaint.się z siostrą dawcami szpiku kostnego. I jt fajna forma by to przeprowadzić. Zamuwiłyśmy w internecie szpatułki, czy jak się to tam zowie. Pobierają ślinę do badań. Jeśli jt ok, wpisują na listę dawców szpiku kostnego i bardzo się cieszę, że może kiedys komuś będę mogła pomogła ) Cytuj
Lex Napisano 17 Września 2009 Napisano 17 Września 2009 Takie oświadczenie noszę już od paru lat Krwi nie mogę oddawać (też nie lubię igieł, ale gdybym tylko mógł, to zostałbym dawcą), więc szpiku pewnie też bym nie mógł. Ponadto noszę się z zamiarem zapisania ciała Akademii Medycznej (znaczy jestem na to jak najbardziej zdecydowany, ale jakoś ciągle nie mogę się zebrać żeby zadzwonić i poprosić o przysłanie dokumentów, no ale rodzina najbliższa wie o moim zamiarze i w razie gdybym nie zdążył, to mam nadzieję, że uszanują i tą moją wolę i sami oddadzą). Cytuj
koliber* Napisano 18 Września 2009 Napisano 18 Września 2009 ja w imię dobrego zaciskam ząbki i mogę dać się kłóć A tak, oświadczenie woli też noszę już od kilku lat Choć czasem się obawiam, różnie przypadki się zdarzały. Ale jak najb. jt za różnymi formami pomagania innym. Sama mam chorą siostrzenicę. I wiem jak ciężko bywa oraz jak bardzo wspomaga nawet najmniejszy gest pomocy. Powraca wiara w dobrych ludzi. Cytuj
ulka28 Napisano 18 Września 2009 Napisano 18 Września 2009 Bardzo dobry temat nigdy powaznie o tym nie myslałam teraz to zrobię. Pozdrawiam:) Cytuj
Lex Napisano 21 Września 2009 Napisano 21 Września 2009 radze się poważnie zastanowić Dlaczego? Cytuj
Lex Napisano 21 Września 2009 Napisano 21 Września 2009 a jaką mi to będzie robiło różnicę skoro będę martwy? Cytuj
Tulip Napisano 15 Października 2009 Napisano 15 Października 2009 (edytowane) A wiecie co.. zróbmy taką listę awaryjną w razie gdyby komuś coś się stało... ;] No więc w razie gdybym ja padła na jakiś zawał czy umarła na śmierć, to proszę by mnie w całości oddano potrzebującym, oddaję również krew i mimo że nie oddawałam szpiku jestem chętna Ale NIE ZGADZAM się na działania NFZ że "przypadkiem", kiedy zachorowałam na grypę wycięto mi nerkę bo ktoś potrzebował i np. "pomylono dokumenty" O NIE! Tak samo ja nie zgadzam się na transfuzję krwi. Mam swoją zasadę, zdanie.. jakkolwiek zwał.. A Rh+ ddaję, NIE PRZYJMUJĘ! Edytowane 15 Października 2009 przez Tulip Cytuj
Lex Napisano 19 Października 2009 Napisano 19 Października 2009 Świadkowie Jehowy mają takie specjalne karteczki, pokazywali mi kiedyś. Bardzo szczególnie rozpisane na co się zgadzają, a na co nie. Cytuj
TransHuman Napisano 22 Października 2009 Napisano 22 Października 2009 Świadkowie Jehowy mają takie specjalne karteczki, pokazywali mi kiedyś. Bardzo szczególnie rozpisane na co się zgadzają, a na co nie. Bardzo ciekawe; masz może link do takiego wykazu albo skan tej karteczki? Na stronie Świadków Jehowy znalazłem taki artykuł, sugerujący, że transfuzja krwi nawet właściwie nie jest potrzebna. Jak to jest?... (pytanie do osób związanych z medycyną) Cytuj
Lex Napisano 23 Października 2009 Napisano 23 Października 2009 Bardzo ciekawe; masz może link do takiego wykazu albo skan tej karteczki? Niestety nie mam, ale zawsze można iść do nich, oni o wszystkim chętnie opowiedzą, bo to "ich zadanie" w sumie No trzeba im przyznać, że dzięki nim rozwija się medycyna w kierunku zastępowania leczenia krwią innym leczeniem, lub substancjami podobnymi do krwi albo jej tylko niektórymi składnikami. O tym też mogą polecić jakieś publikacje albo opowiedzieć. To są moim zdaniem te plusy ich przekonań (aczkolwiek szkoda, że aż tak rygorystycznie się ich trzymają, bo czasem niestety jednak krew jest konieczna). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.