Skocz do zawartości

Napad, sekta, ucieczka, fałszywa policja, samochody


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam serdecznie,

 

Jest godzina 01.00, a ja ocknąłem się ze strasznego snu. Zasnąłem ok 23:30, więc całość trwała ok. 1,5h. Zwracam się z prośbą o interpretację. Przytoczę wszystko co pamiętam:

 

SEN: Śpię wraz z moją partnerką w moim mieszkaniu ( wtrącenie poza snem: tak też było rzeczywiście), budzą mnie jakieś odgłosy, jakby ktoś uderzył w drzwi, a potem w okno w kuchni (wtrącenie poza snem: wejście do mojego mieszkania jest z tarasu). Zerwałem się, na szybie zauważyłem pęknięcia\pajęczynę, podbiegłem do drzwi wejściowych, chciałem przekręcić dodatkowo zamek o jeszcze jedno "oczko", w tym czasie ktoś z drugiej strony pociągnął za klamkę, drzwi się otworzyły, do środka wdarli się napastnicy (nie potrafię określić ich liczby, ale było ich dużo). Zaczęli demolować mieszkanie. Nie wiem o co chodziło. Moja partnerka także się zerwała, zerwali jej ubrania, krzyczeli, że teraz się zabawimy. Stojąc, ręce schowałem do tyłu, miałem w nich telefon. Jakimś cudem wybrałem nr 112, zgłosiła się policja, bardzo szybko próbowałem powiedzieć, że potrzebuje pomocy i podać adres. Podczas podawania nazwy ulicy, jakby nie wybrzmiewała, tak jakby moje gardło odmawiało posłuszeństwa.

 

Napastnicy oczywiście się zorientowali i podcięli mi żyłę w prawej ręce. Leciała krew, ale jakby po chwili się zatamowała. Wraz z partnerką zaczęliśmy uciekać. W międzyczasie na szybie w kuchni, na której wcześniej widziałem pęknięcia pojawił się napis, jak gdyby namalowany białym lakierem do paznokci. Nie potrafię go przytoczyć, ale jak gdyby informował mnie, że to za to, że wspieram jakąś grupę rasową\społeczną ("czarnych"). Dotarliśmy do policji, który przyjechała pod blok, zabrała nas gdzieś, okazało się, że jest fałszywa i trzyma z napastnikami. Pojawiło się jakieś określenie sekta i skrót SA. Znowu zaczęliśmy uciekać. Kolejna fazy snu była jakby zapętleniem. Cały czas próbujemy uciec jakimś samochodem, który albo ukradłem, albo spektakularnie na niego skoczyłem rozbijając nogami szyberdach od razu lądując w fotelu kierowcy :-)). I najczęściej nie udawało się nim nawet wystartować bo od razu ktoś wykręcał coś, odcinał jakieś kable zanim zdążyliśmy odjechać, albo nie umiałem sięgnąć pedałów, do gry wkraczali właściciele pojazdów.

 

Pamiętam kilka aut, którymi próbowałem uciec, były różne od jakiegoś Lamborghini, po stare Volvo. Niemniej jednak scenariusz był zawsze ten sam. Nie udawało się. Cel mojej ucieczki cały czas był jeden - chciałem dotrzeć do prawdziwej policji, szukając w ten sposób pomocy. Kilka razy do niej dotarłem, ale wtedy za każdym razem okazywała się fałszywa - znów gdzieś trafiałem, a policja zamiast pomóc dzwoniła po napastników. Napastnicy wyglądali zupełnie normalnie, ale wielu z nich miało broń, ubrani jak klubowicze\bywalcy klubów muzycznych, spożywali jakiś dziwny płyn, mówili o jakieś substancji, którą zawiera. Moja partnerka też ją wypiła (zmusili ją), była w pewnym momencie jak gdyby z nimi, ale po chwili wróciła do mnie i dalej próbowaliśmy uciekać. Przy którejś ucieczce obudziłem się i zdałem sobie sprawę, że to tylko sen....

 

Dodatkowe info:

- początek snu odbywał się w moim mieszkaniu, a więc miejscu mi znanym, później uciekałem przez jakby jakieś duże europejskie miasto. Było pełno ludzi o innym kolorze skóry itp itd.

- przy którejś próbie ucieczki dźgnąłem nożem dwóch napastników....

 

Więcej rzeczy na ten moment nie jestem sobie w stanie przypomnieć....

 

 

Z góy dziękuję za pomoc w interpretacji.

Edytowane przez OazaSpokoju

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...