Skocz do zawartości

Czy do końca roku zajdę w ciążę?


women32

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Planujemy z mężem od jakiegoś czasu dzieciątko ( mamy już dwoje 17-stolatkę i 14-letniego syna ) na razie to są tylko plany bez konkretnych czynów mam pewne obawy wiadomo czasy są ciężkie nie przelewa się nam,do tego dochodzi strach przed porodem ( mimo,że rodziłam dwa razy normalnie ) ale zegar biologiczy mi bije mam już 34 lata i czuję,że jak teraz się nie zdecyduję to już nigdy nie będę mieć dziecka,nie brałam nigdy żadnych tabletek antykoncepcyjnych.

Zapytałam kart :

Czy do końca roku zdecyduję się na dziecko ? ( chcielibyśmy jak już żeby dzidzia się urodziła w ciepłych miesiącach od maja do września ) czyli teoretycznie poczęcie powinno nastąpić w nadchodzących 3-4 miesiącach.

9 denarów,As pucharów odwr,5 pucharów,3 denarów odwr

Nieciekawie po kartach widzę moje zajście w ciążę takie coś chciałabym,ale się boję ,niezdecydowana postawa i nie doprowadzanie do końca spraw,nawet niechęć ...

Czy mój mąż tego pragnie tak mocno jak twierdzi ?

Śmierć,As pucharów,6 mieczy odwr

Z kolei mój mąż pragnie zmiany na lepsze,ma dużą potrzebę obdarzania miłością,jak najbardziej pragnie dziecka,w 6 mieczy myślę,że chodzi głównie o strach przed tym czy podoła finansowo planował zrobić na nowo kurs odnawialny na prawo jazdy na ciężarówkę ( miał jeździć na skoczka i nie za bardzo jemu się to "usmiechało" ta karta ostrzega przed tym bardzo mocno ! może ma dobre przeczucia,żeby od tirów trzymać się z daleka...

Kochani nie wiem sama co o tym myśleć wiadomo,że sama podejmę decyzję,ale chciałabym poznać Waszą interpretację kart

Trz

Napisano

Po tych kartach mysle, ze podstawy ku temu, aby sie udalo, sa. W tym czasie moze byc jeden falszywy alarm, ale nie sadze, aby udalo sie zajsc w ciaze w przewidzianym tu rozkladowo czasie. Jezeli (a mysle, ze 9 Monet wskazuje na podstawy, aby z ufnoscia w to wierzyc) to nieco pozniej. Tu moze byc tak, ze sie nastawicie i okaze sie, ze falszywy alarm. Wazne, zeby jednak podejsc do tego na luzie i sie nie spinac. Stres niestety - jeden z najbardziej niechcianych srodkow hamujacych poczecie... szczegolnie, gdy byloby ono wskazane.

Podsum pierwszego rozkladu (dotyczacego ciazy) to XVIII Ksiezyc i IX Eremita... takze i tu wskazuje na okres niepewnosci, moze i wyczekiwania... takze w tym tu stawiam na ciaze, ale w okresie nieco pozniejszym niz przewiduje rozklad.

 

 

Co do meza natomiast, to z jednej strony upatruje tu szansy na zmiany w Waszym zyciu wlasnie pod wplywem dziecka, z drugiej jest w nim takze odrobina zceptyzmu i pytanie siebie, czy sobie z tym poradze. Takze wahania troche jest. Podsum tu HB to XX Sad i II Kaplanka. Wiecej zaufania z jego strony, luz przede wszystkim, to tez wazne. Mniej zamartwiania sie, co bedzie dalej.

Gość Konsuela
Napisano

Niemki srednio dopiero w 30,1 roku zycia rodza pierwsze dziecko , wiec nie ma sensu panikowac z powodu Twojego wieku.

Napisano (edytowane)
Czy do końca roku zdecyduję się na dziecko ?

9 denarów,As pucharów odwr,5 pucharów,3 denarów odwr

Osobiscie w kartach widze strach ale jednoczesną chęć.

Osobiscie kart odwróconych nie uzywam dlatego patrzac na nie ogólnikowo (w pozycji prostej) stawiam na decyzję pozytywna o maleństwie :)

Powinnaś zadać pytanie, czy podołacie finansowo wg (dostawić kilka kart)

 

Czy mój mąż tego pragnie tak mocno jak twierdzi ?

Śmierć,As pucharów,6 mieczy odwr

Bardzo by chciał, bo dla niego to będzie rozpoczęciem czegoś nowego, nowy etap, który może zacieśnić Wasza rodzinę. Obawia się o finanse, że bedzie musiał więcej pracować by zapewniić Wam dostatek co składa się na to, ze mniej czasu bd z Wami spędzał a to mu się srednio kalkuluje.

 

Karty wg mnie pozytywne i widać, mieszają się w Was odpowiedzi na tak i na nie. Chociaż te na 'nie' są bardziej nastawione własnie na finanse.

Edytowane przez Trida
  • Lubię to! 1
Napisano
Niemki srednio dopiero w 30,1 roku zycia rodza pierwsze dziecko , wiec nie ma sensu panikowac z powodu Twojego wieku.

 

To prawda. Ja mam 33 lata i najstarsza bedzie miala teraz 11 lat... to tu Niemcy uwazaja, ze "wczesnie zaczelam". W klasie u corek rodzice maja wiekowo po 40 i 50 lat... ;) i maja dzieci w wieku 11 a nawet 7 lat... takze ciaza do 40-tki nie jest niczym niezwyklym. A i po 40-tce takze.

Przy pierwszym dziecku jest ryzykownie. Przy dalszym juz nie tak. ;) Takze bym sie tym nie stresowala.

 

Moja szwagierka niedawno urodzila coreczke, pierwsze dziecko, w wieku 36 lat. ;) Ciaza bezproblemowa, porod latwy, dziecko zdrowe. :)

 

To tak offtopowo, poza kartami i pozarozkladowo.

Gość Konsuela
Napisano

Ostatnio czytalam, ze juz 25 procent dzieci w Niemczech zostalo urodzonych przez kobiety powyzej 40 roku zycia.

Napisano
Ostatnio czytalam, ze juz 25 procent dzieci w Niemczech zostalo urodzonych przez kobiety powyzej 40 roku zycia.

 

Z tym,że w b. dużym procencie kalek, niestety. I taka sytuacja trwa, z tego co wiem, już od lat 90tych. Niemki od dwana b. wcześnie rozpoczynają życie seksualne i na potęgę faszerują się hormonami, co zapewne, również nie pozostaje bez wpływu na zdrowie przyszłych dzieci.

Napisano (edytowane)
Z tym,że w b. dużym procencie kalek, niestety. I taka sytuacja trwa, z tego co wiem, już od lat 90tych. Niemki od dwana b. wcześnie rozpoczynają życie seksualne i na potęgę faszerują się hormonami, co zapewne, również nie pozostaje bez wpływu na zdrowie przyszłych dzieci.

 

 

W DE jest dopuszczalna aborcja (do konca 12. tc, a przy stwierdzeniu powaznych wad genetycznych - pozniej), wiec wskaznik urodzen dzieci z problemami genetycznymi jest sztucznie niski. Sa badania prenatalne i 90% takich ciazy jest usuwanych. Tzn. takich, gdzie zostana stwierdzone wady genetyczne.

 

Ale mowic juz teraz praktycznie i nie teoretyzujac, znam cala mase matek, ktore urodzily dzieci po 40-tce... w szkolec corek jest to praktycznie wiekszosc... i dzieci sa jak najbardziej zdrowe. Przede wszystkim liczy sie styl zycia kobiety... i to tez ma wplyw na jej zdrowie i wiek fizyczny ciala. Mozna miec 40 lat a byc fizycznie lepiej niz 20-latka... tak tez bywa. Teraz wiele 20-latek ma duza nadwage, jedzie na fast foodach i innych smieciach... i tez ma duza mozliwosc zlapania jakis wad genetycznych u dziecka.

 

Takze moim zdaniem nie ma co teoretyzowac. Jak sie zachodzi w ciaze, szczegolnie pozniej, jest sie pod kontrola lekarza... poloznej... ;) Najwazniejszy spokoj...

 

 

 

PS... dla mnie 34 lata... to jeszcze bardzo dobry wiek na rodzenie dziecka... ;) Szczegolnie, jezeli to nie pierwsze dziecko.

 

Kiedys kobiety rodzily co kilka lat az do samej menopauzy i bylo to wrecz wskazane dla ich zdrowia. Potem nie dosiwadczaly menopauzy tak intensywnie i ostro, jak kobiety teraz, ktore koncza rodzenie na 30-tce...

 

Spadek hormonow byl powolny i lagodny...

 

Wystarczy poczytac Wislocka, "Sztuke kochania 20 lat pozniej", bardzo ciekawa ksiazka... ;)

Edytowane przez SacralNirvana
dopisalam PS.
  • Lubię to! 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...