royluca Napisano 31 Maja 2013 Napisano 31 Maja 2013 Witam serdecznie :icon_smile2: Urodzilam sie 17.07.1976 o godz.02:30 w Ostrowcu Swietokrzyskim.Jestem laikiem w tak rozleglym temacie jak astrologia.Od 2 miesiecy przesladuje mnie pasmo roznych nieszczesc,wiec zaczelam czytac dostepne w internecie rozne analizy i prognozy dotyczace mojego znaku.Podobno od 26 czerwca Jowisz w znaku raka bedzie w koncu oddzialywal na moj znak pozytywnie.Ufff,oby to sie spelnilo .... Czy Wielki Trygon z 17 lipca ,a jest to moja data urodzenia bedzie mial korzystny wplyw na mnie ? Dziekuje i pozdrawiam :icon_smile2: Cytuj
Gwiazdologia Napisano 5 Lipca 2013 Napisano 5 Lipca 2013 Niestety, to nie takie proste jak się wydaje, ponieważ przyszłość nie wyznaczają tylko tzw tranzyty (w tym i wspomniany trygon), ale również metody, które mają bardzo symboliczny wymiar. Należą do nich dyrekcje (1 stopień=1rok), moment powrotu Słońca i Księżyca, zaćmienia, progresje, profekcje... Gdyby jednak dziubnąć tylko tej metody, to faktycznie Jowisz ustawi się w sierpniu na ASC, co powinno dać pewności siebie i poprawić co najmniej nastrój. Symptomatyczny i długotrwały jest jednak tranzyt Plutona na DESC. On wyznacza trud, ciężkość, albo "mielenie" jakichś relacji, ewentualnie nową (niestety, trochę ciężką) jakość relacji z ludźmi. Temat relacji w ogóle jest trudny, ale po urodzinach powinno się poprawić, to zaledwie kilkanaście dni. Swoją drogą, horoskop wygląda atrakcyjnie finansowo, potrzeba ekspansji materialnej jest silna i powinna się uruchomić - z tym tylko zastrzeżeniem, by nie przeliczyć sił na zamiary! 2 Cytuj
royluca Napisano 6 Lipca 2013 Autor Napisano 6 Lipca 2013 Witam serdecznie Dziekuje Ci za odpowiedz.Kilka razy odwiedzilam Twoj blog,poniewaz zainteresowaly mnie niecodzienne horoskopy.Musze przyznac ,ze sa bardzo oryginalne Ciesze sie,ze w/g Ciebie moj horoskop wyglada atrykcyjnie pod wzgledem finansowym.Pocieszyles mnie .... Mam w planach zalozenie wlasnej dzialalnosci.Mialam wszystko zapiete na ostatni guzik lecz okolo marca przytrafila mi sie seria roznych spraw ,ktora pochlonela bardzo duza czesc moich oszczednosci.Dlatego teraz, moim zmartwieniem number 1 sa finanse.Chcialabym, aby w tej chwili spadlaby z nieba jakas forsa,ktora spowodowalaby powrot do mojej wczesniejszej stabilnej sytuacji finansowej:hahahaha: Mam nadzieje ,ze moja sytuacja ekonomiczna poprawi sie na tyle,aby ukonczyc realizacje zaczetych projektow,od ktorych zalezy moja przyszlosc. Pozdrawiam i milego weekendu . P.S.Wyczytalam gdzies ,ze rok 2013 bedzie dla rakow bardzo udana epoka ,najlepszym okresem od 12 lat. Oby okazalo sie to prawda Cytuj
Gwiazdologia Napisano 6 Lipca 2013 Napisano 6 Lipca 2013 Czy Raki będą się cieszyć w 2013? Być może tak, być może nie. Jest to proste jak drut, wystarczy się cofnąć w okres, gdy Jowisz był w Raku dwanaście lat temu. Czy wtedy Rakom było lepiej ? Jeśli zakładasz działalność, to pamiętaj by: 1) Księżyc był przybywający, w trygonie albo sekstylu do Wenus, Jowisza, albo Słońca (koniunkcje delikatnie odradzam). 2) Zwróć uwagę, by władcy ASC i DESC nie szkodzili sobie, unikaj złych planet (Saturna, Marsa) w domach kardynalnych (I, IV, VII, X), oraz mimo wszystko Urana, Neptuna i Plutona na wierzchołkach tych domów 3) Spójrz jaką dziedziną się zajmujesz i wzmocnij tą planetę. Masaże - ustaw Księżyc w znaku ziemii, albo ognia, dodaj mocy Słońcu, lub Marsowi. Nauczanie - ustaw w godności Jowisza, albo Merkurego. Sztuka - wyeksponuj Wenus (z Neptunem i Księżycem podchodziłbym ostrożnie). Biznes - dobrze spozycjonuj Merkurego i Wenus, niech robią aspekt z Jowiszem, Księżycem, albo choćby korzystny z Neptunem i Plutonem. Itd. Itp. Te drobne rady przydadzą się w dniu otwarcia biznesu, albo w momencie składania ważnych podpisów. Tranzyty do horoskopu osobistego to osobna bajka. Pzdr. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.